Ujawnienie tresci sms-ów przy rozwodzie

  • Autor wątku Autor wątku money84
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
może masz wiedzę czy przychylają sie do takiego odwołania??? ponieważ mi zalezy żeby to odrzucili bo ja nie chcę rozwodu ponieważ mąż mnie nie słusznie oskarża, w jakim okresie będzie ta apelacja???? poza tym jak to jest kiedy mąż złożył pozew o rozwód a ja nie chcę rozwodu (mamy małoletnie dziecko)
 
Witam, mam pytanie odnośnie billingu rozmów i smsów, napiszcie w jaki sposób można takowy billing uzyskać i dołączyć go do dowodów, chodzi mi o to czy trzeba pismo wystosować do Sądu, czy ustnie na sprawie się o tym mówi? Wolałabym wcześniej napisać pismo tylko nie wiem jak ma ono wyglądać, może ktoś wie i mógłby pomóc, może ktoś już coś takiego pisał. Z góry dziękuję za info.
 
Mozesz na sprawie o tym powiedziec, jednak musisz miec sensowne podstawy do takiego żądania. Sąd może sie przychylic aczkolwiek wcale nie musi. Treści i tak nie otrzymasz.
 
a może wiesz czy oddalają taki wniosek czy na nowo odbędzie się sprawa ???? jak długo to trwa????
 
czyli reasumując jak moja zona poprosi o ujawnienie sms moich - albo zwroci sie z prośbą do sadu - to sad może wydać postanowienie i wtedy dostanie nie treśc ale tlyko bilingi do kogo wysylano, no i dobrze- ochrona treści jest i powinna byc
a powiedzcie mi tak przy okazji - złozyła pozew o separacje - a teraz mowi ze zmieni klasyfikacje czynu - ze rozwód z mojej winy, czy moze teraz to zrobic jak jeszcze nic nie dostalem z sadu - czy na peirwszej rozprawie, czy kiedy może to zrobić? bo złozyła w połowie lipca - 25przyszło pismo zeby zapłacić na rozprawe600zapłaciła i ciagle utrzymywała ze to rozwód - a wczoraj ze jednak separacja- wiec nie wiem w koncu ile teraz bede czekał - skoro jeszcze nic nei dostałem z sadu, zadnego zawiadomienia :/
 
Nie ma możliwosci, aby otrzymała treśc. Jeśli chodzi o zmianę powództwa, może to zrobic w każdej chwili, na rozprawie również. Czekaj na wezwanie.
 
tak tez myslalem - kurde - ale jak na rozprawie zmieni to jeszcze dłuzej sie pociągnie..teraz juz myslalem ze moze pierwsza jakos w grudniu...a tu jeszcze nic z sadu nie przyszło..:/
 
Sprawa napewno będzie się ciągnęła, jeśli wystąpi z orzeczeniem winy. Nie ma co przesądzac jednak. Jeśli macie dzieci to pewnie dostaniesz wezwanie szybciej.
 
tam kamy -17 miesieczne - wiesz na poczatku byla mowa o braku orzekania o winie - to powiedziała ze jednak o separacje..zeby dac mi szanse - czyli zebym tańczył tak jak mi zagra, to jednak zmieni i ze bedzie z mojej winy, ale czy żeby to przyspieszyć to powinna teraz juz coś napisac czy dopiero na rozprawie?
 
Może czekac do pierwszej rozprawy i dopiero wtedy zmienic żądania, które zawarła we wniosku. Ty również możesz się ustosunkowac do tego na rozprawie.
 
aha no to dobrze- ale najpierw czekam na cos z sadu - potem ide po papuge i dopiero do sadu :D
 
nie dziekuje...ale dobrze wiedzieć że sms nie moża podać treści, i że można w sądzie zmienić tok sprawy, a jak sie zmieni to jest szanca ze szybciej pojdzie..wiesz jak z separacji ja wezme za porozumieniem a ona z moją winą? to pewnie znowu pół roku czekania :/
 
Zależy od tego, jakie ma dowody na Twoją winę.
 
wiesz..dowody...sms nie ma, na niczym mnei nei złapała bo nei miała na czym. a dowód jest taki że jak posprzatałem mieszkanie(odkurzone- kurze ze tarte no i łazienka posprzątata, kuchnia tam troche oprócz podłogi) to wchodzi do domu i słysze tekst" co dziśzrobiłeś w domu - ja mowie posprzątałem, pyta sie co...a ja ... a nei widać...odp. nie nie widać) a innym razem dopier..sie do tego że parapet nie ze tarty - takie ma dowody..a no ost. słyszłem ze obiady jem u rodzicow po pracy zamiast odebrać dziecko i oisc do domu ugotowac i sam zając sie dzieckiem a nei oiad u rodzicow - gapienie w TV a rodzice sie dizeckiem opiekuja- ktore samo sie bawi u nic h zabawkami....niezłe powody nie?
 
Fakty faktami, a w Sądzie różne rzeczy się mówi, niekoniecznie zgode z prawdą, wiem z doświadczenia. Byc może Cię tylko straszy z tą winą. Czekaj na pozew i dowiesz się wtedy, czy chce ugody czy chce sie szarpac w Sądzie. Jednak Sąd zawsze na początku przekonuje strony do rozwodu za porozumieniem.
 
mam taka nadzieje bo tak che- zeby bylo jak najszybciej -a podzial majątku to co innego :D
 
ja mam jeszcze pytan jak sąd zapatruje sie na to że mój mąż chce rozwodu (z orzeczeniem mojej winy) ja w sądzie mówię że męża kocham i że nie chce rozowdu z zaznaczeniem że jest 100% pożycie pod każdym względem.
 
jak dla mnie sprzeczność - jedno chce o winie a drugie mówi ze kocha i że współżyją, to na czym mąż opiera że chce rozwodu i o twojej winie?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra