Podpowiem Ci tylko tyle, że każdy z nas (dokładnie każdy) ma prawo mieć pełne szuflady zdjęć (cudzych) i jeszcze więcej kserokopii zdjęć i nie zdjęć.
Jak najbardziej. Ale nie możemy ich ot tak przekazać osobie, która od nas kupuje dług. Bank także.
Cesja wierzytelności to określona czynność, która obejmuje zbycie wierzytelności wraz z prawami i obowiązkami wierzyciela (pełnymi) - jak sama nazwa wskazuje. Przetwarzanie danych osobowych takim prawem wierzyciela jest. Przetwarzanie wizerunku - nie. Banki robią to na innej podstawie.
Nie porównuj stosunków dwóch osób prawnych w ramach
określonej umowy tu: cesji wierzytelności, do osoby fizycznej trzymającej szuflady zdjęć, proszę Cię... I to jeszcze gdy stroną jest bank. Co nie zabronione to dozwolone? Powiedz to urzędnikowi. Komornikowi. Policjantowi. Każdemu, kto jest funkcjonariuszem publicznym na służbie. Ma działać na podstawie i w granicach prawa - a nie jak obywatel - może robić co chce, byle nie było to prawnie zabronione. Analogicznie bank, który działa na podstawie ustawy prawo bankowe.
Dlatego w wypadku przekazania owego wizerunku przez bank pytanie o podstawę prawną takiego zachowania jest zasadne, skoro istnieje podstawa prawna do tego, by bank ten wizerunek uzyskał (właśnie z prawa bankowego), a bank działa w tenże sposób.
Ja nie neguję tego, że firma windykacyjna może posiadać takie ksero. może, ok. Pytanie - czy bank może przekazać? Nie może - bo cesja wierzytelności tego
nie obejmuje. I kropka. Oczywiście, to, że banki powszechnie mają w nosie prawo bankowe, Art. 54 pr. bankowego dla nich nie istnieje kompletnie to wiedza powiedziałbym powszechna - tak samo jak łamanie umów przez banki. Widoczna i na forum i praktycznie wszędzie w Internecie (przychodzi zajęcie komornicze, bank "blokuje rachunek" w całości - kwotę wolną można wypłacić tylko w kasie banku mimo, że takiego ograniczenia art. 54 nie przewiduje, a także mimo, że umowa o prowadzenie rachunku stanowi, że bank tylko w określonych sytuacjach, a nie jest nią egzekucja komornicza, ma prawo blokować dostęp do np. bankowości elektronicznej).
Dlatego nadal stoję na stanowisku, że pomimo, ze bank ma prawo do pełnej kserokopii dowodu na podstawie Art. 112b Ustawy Prawo Bankowe, o tyle już umowa cesji wierzytelności obejmuje to co obejmuje - niestety, bez zdjęcia. Art. 112b pr. bank nie jest bowiem elementem stosunku na linii wierzyciel-dłużnik (gdzie bank jest wierzycielem), a elementem międzynarodowej polityki KYC, wdrożonej przez wszystkie państwa uczestniczące w systemie IBAN - a więc i banki działające w tym systemie. I służy innym celom niż procedowanie wierzytelności.
I tak, bank, w przeciwieństwie do Ciebie, mnie, czy firmy windykacyjnej
musi mieć podstawę prawną do przekazania owego nieszczęsnego zdjęcia. Byłbyś łaskaw wreszcie ją podać, czy dalej będziesz wymijać na zasadzie
"Firma windykacyjna ma prawo posiadać" - no ma, i co z tego?
"Ty też możesz posiadać" mogę, i co z tego?
Bank nie może przekazać w ramach cesji. Taka jest teza. A nie taka, że firma Ultimo nie może posiadać. Bank ma prawo posiadać - ma podstawę, art. 112b pr. bank. A jaką ma by przekazać?
Tak tylko przypomnę, że bank, w przeciwieństwie do kowalskiego, czy nawet firmy windykacyjnej, działa w granicach i na podstawie prawa bankowego w ramach działalności bankowej. Gospodarka wierzytelnościami jest oczywiście elementem działalności bankowej - tak samo jak i cesja tejże. I to prawo bankowe przewiduje. Tu jest OK. Krótko mówiąc jakoś tak magicznie bank na każde swoje działanie (w ramach działalności bankowej) podstawę prawną mieć musi. Więc po raz kolejny pytam Cie o jej podanie w zakresie zdjęcia z dowodu osobistego w sytuacji wykonywania przez bank
na podstawie (patrz, a na to mają! Gwarantuję, że na całą działalność bankową mają) Art. 82 pr. bank, no ewentualnie jak na sekurykukuryku, to 92c pr. bank. czyli potocznie "cesja wierzytelności", gdzie enumeratywnie określono
co jest elementem tejże cesji.
To nie jest cesja na polu kowalski-nowak. Nie jest to też cesja na lini kowalski-osoba prawna (Fundusz). To jest działanie banku. I nie możesz sobie odwalać tutaj analogii do szuflady pełnej zdjęć u Kowalskiego, bo ową szufladę to może sobie Ultimo mieć, a bank i tak nie może Ultimo przekazać takiej kserówki nie ocenzurowanej o zdjęcie.