R
Robilee
Kol. rafal_26 mówił o sprawach, które znalazły się w sądzie. Umiesz trzymać się ściśle tematu dyskusji?jerry23 napisał:a nuż któryś pęknie i się naprawdę sądu wystraszy...
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Kol. rafal_26 mówił o sprawach, które znalazły się w sądzie. Umiesz trzymać się ściśle tematu dyskusji?jerry23 napisał:a nuż któryś pęknie i się naprawdę sądu wystraszy...
pęknąć można na każdym etapieRobilee napisał:Kol. rafal_26 mówił o sprawach, które znalazły się w sądzie.
nabyli z różnych lat, także 2010-2011. a ustawodawca nie spłatał żadnego figla. bo niby jakiego?korf napisał:Pora na marchewkę, ocieplenie wizerunku. Wszak w kilku transzach nabyli .......pózne 90te i wczesne 2tysięczne..portfel się nie domyka.
Ustawodawca spłatał figla.
ja również doskonale wiemrafal_26 napisał:Widać korf wie, o czym ja piszę.
i własnie takie coś i tym podobne ugodą nie jest, ale ultimo uparcie twierdzi że jestrafal_26 napisał:Czy jest pan świadom swoich zobowiązań? Tak.
Czy chciałby pan się ich pozbyć? Tak.
Mamy więc uznanie długu...
Zaraz, zaraz, ale jakiego, a no przecież powiedziałam panu, że dzwonię z firmy U w sprawie długu w telekomunikacji.
rafal_26 napisał:Rozmawianie akurat z ultimo może być zdradliwe o czym świadczą pozwy wnoszone ostatnio do sądów z powołaniem się na ugodę telefoniczną...
.
rafal_26 napisał:Dlatego pisałem post o ŚWIADOMOŚCI prawa i faktów.
Bez tej świadomości, jak wiesz w prawie cywilnym są okoliczności przyznane.
Lepiej to samo bez kłamania: "Powód nie udowodnił, że cytowana rozmowa telefoniczna była prowadzona z pozwanym". Efekt ten sam.rafmik napisał:Czyli w takim przypadku wystarczy zwykły prosty zarzut pozwanego "nie ja prowadziłem tą rozmowę"?