marian.pazdzioch napisał:
Przedawniło się. Oczywiście przy założeniu że pozew wniesiono w 2015 roku lub później. Jest pan kolejnym, który nie zauważył istnienia art. 120 KC
Oczywiście że w czytałem art. 120 Kodeksu Cywilnego i znany jest mi pojęcie
Hipotetyczny termin wymagalności wskazany w przytoczonym przez Pana artykule. Jednakże pragnę się odnieść do zarzutu braku znajomości tego przepisu.
W cytowanej wypowiedzi, chciałem nawiązać to postów przytoczonych przez innych użytkowników. A mianowicie rozpoczęcie biegu przedawnienia, liczonego od dnia w którym pożyczka miała być spłacona (płatność ostatniej raty zgodnie z umową) i terminie 60 tyg. Uważam że, określenie początku biegu przedawnienia w ten sposób jest błędne. Według mojej wiedzy w przypadku kiedy raty nie są spłacane, umowa pożyczki zostaje wypowiedziana i wymaga się jej spłaty w określonym terminie (dajmy na to 30 dni). Jeżeli roszczenie nie zostanie spełnione w określonym terminie,bieg przedawnienia rozpoczyna się z pierwszym dniem po wyznaczonym terminie. Może być tak że, pożyczka jest nie spłacana, i nikt jej nie wypowiada. W tedy
Jeżeli wymagalność roszczenia zależy od podjęcia określonej czynności przez uprawnionego, bieg terminu rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie. Czyli hipotetyczny termin wypowiedzenia. Który może sprecyzować na podstawie art. 723 Kodeksu Cywilnego. Czynności uprawnionego, o których mówi art. 120 § 1 zd. 2 KC, to przede wszystkim: wezwanie dłużnika do spełnienia świadczenia i wypowiedzenie umowy. A więc oczywistym jest że, ze względu na czas jaki upłynął od zawarcia umowy pożyczki, roszczenie przedawniło się. Jednak nie którzy użytkownicy, błędnie określali jego początek.
No chyba że źle rozumie instytucję przedawnienia, proszę o komentarz, w tedy wracam szybko do nauki
