Re: umożenie dochodzenia o przestępstwo z art. 157
[cytat="zuza09":1fg0hsth]Myślę ,że skoro są dwie rożne opinie to powinno się powołać innego biegłego lub obydwu panów przesłuchać
poza tym leżałam 5 dni w szpitalu to tam są tez informacje zapewne nie z wyprodukowanych papierów ale byłam badana na bieżąco przez kilku lekarzy ,
- zatem jaką moc prawną ma dokument sporządzony przez lekarza biegłego sadowego oparty na aktach
i nie podpisany przez tego lekarza?
- wobec dokumentu naocznie stwierdzonego przez innego biegłego lekarza
[/cytat:1fg0hsth]
Należy się Pani pewne wyjasnienie:
Aby opinia lekarza zostala wykorzystana w ramach prowadzonego postępowania przygotowawczego i później ewentualnie sadowego musi zostać wykonana przez lekarza który ma uprawnienia bieglego i jest wpisany na listę bieglych któregoś z Sadów Okręgowych działających na terenie kraju.
Biegły opinię sporządza w oparciu o dokumentację znajdującą się w aktach postępowania, przy czym przeważnie do akt postępowania dołącza się kserokopię dokumentacji medycznej z przeprowadzonego leczenia.
Biegły w wydanej opinii ocenia nie tylko stopień obrażeń, ale także to czy obrażenia mogły powstać w okolicznościach podanych przez np pokrzywdzonego, podejrzanego, świadków.
Aby opinia mogła zostać wykorzystana w ramach postępowania bezwzględnie musi zostać sporządzona na podstawie zlecenia organu prowadzącego postępowanie. Zlecenie to następuje poprzez wydanie przez organ prowadzacy postępowanie postanowienia o powołaniu biegłego. Tego typu procedura wiąże się z tym, żeby zagwarantować bezstronność biegłego w stosunku do stron.
Jeżeli przedłoży Pani choćby i tony opinii, sporządzonych na Pani polecenie, to opinie te nie będą miały mocy dowodowej - będą to po prostu dokumenty które dołączy Pani do akt, ale które w żaden sposób nie wpłyną na decyzję.
Fakt pobytu w szpitalu, oraz jego dlugości również jest całkowicie bez znaczenia - tak jak wcześniej wspomniałem, "wycena" obrażeń na potrzeby postępowania następuje w oparciu o opinię biegłego.