umorzenie lichwiarskich odsetek

  • Autor wątku Autor wątku Guest
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Guest

Witam,
Nie wiem czy to odpowiedni dział, ale tak mi się wydaje ponieważ temat ten nie pasował do działu "Prawo finansowe i podatkowe". Najpierw opiszę sprawę, mianowicie zaczęło się od niezapłaconego podatku na kwotę 8000 zł, po 1,5 roku jednak dług urósł poprzez ,moim zdaniem, lichwiarskie odsetki do kwoty prawie 26000 zł. Oczywiście były pisane wnioski o umorzenie odsetek jednak nie przyniosły one żadnych rezultatów, pozostało jedynie (wtedy tak myślałem) napisanie wniosku o rozłożenie długu na raty, ZUS zgodził się na takie rozwiązanie jednak dopiero po trzech wizytach w regionalnej siedzibie tej "instytucji". Tutaj naturalnie moje pytanie, czy jest jakaś szansa, sposób na to żeby ZUS umorzył pozostałą część długu, ewentualnie również zwrócił zapłaconą część rat odsetek?
Z góry dziękuje za odpowiedzi.
Pozdrawiam.
 
Nic nie rozumiem: co ZUS ma wspólnego z jakimkolwiek podatkiem? Za jaki okres jest ten zaległy podatek? Kto naliczył odsetki w takiej wysokości, ZUS?
 
[cytat:jpid22ze]
kwotę 8000 zł, po 1,5 roku jednak dług urósł poprzez ,moim zdaniem, lichwiarskie odsetki do kwoty prawie 26000 zł.
[/cytat:jpid22ze]
Coś bujasz kolo.Odsetki ustawowe na dzień dzisiejsz to 11,5 % w skali roku czyli za 1,5 roku to 17,25 % tak więc 8.000*17,25 % =1.3800,00 plus koszty egzekucyjne 6% z 8.000,00=480,00 łączne zobowiązanie po 1,5 roku to 9.860,00.
I dalej również bujasz
[cytat:jpid22ze]
Najpierw opiszę sprawę, mianowicie zaczęło się od niezapłaconego podatku
[/cytat:jpid22ze]
a tutaj nagle
[cytat:jpid22ze]
ZUS zgodził się na takie rozwiązanie jednak dopiero po trzech wizytach w regionalnej siedzibie tej "instytucji".
[/cytat:jpid22ze]
Gdzie była zaległość :?: :?:
 
Powrót
Góra