G
Guest
Witam,
Nie wiem czy to odpowiedni dział, ale tak mi się wydaje ponieważ temat ten nie pasował do działu "Prawo finansowe i podatkowe". Najpierw opiszę sprawę, mianowicie zaczęło się od niezapłaconego podatku na kwotę 8000 zł, po 1,5 roku jednak dług urósł poprzez ,moim zdaniem, lichwiarskie odsetki do kwoty prawie 26000 zł. Oczywiście były pisane wnioski o umorzenie odsetek jednak nie przyniosły one żadnych rezultatów, pozostało jedynie (wtedy tak myślałem) napisanie wniosku o rozłożenie długu na raty, ZUS zgodził się na takie rozwiązanie jednak dopiero po trzech wizytach w regionalnej siedzibie tej "instytucji". Tutaj naturalnie moje pytanie, czy jest jakaś szansa, sposób na to żeby ZUS umorzył pozostałą część długu, ewentualnie również zwrócił zapłaconą część rat odsetek?
Z góry dziękuje za odpowiedzi.
Pozdrawiam.
Nie wiem czy to odpowiedni dział, ale tak mi się wydaje ponieważ temat ten nie pasował do działu "Prawo finansowe i podatkowe". Najpierw opiszę sprawę, mianowicie zaczęło się od niezapłaconego podatku na kwotę 8000 zł, po 1,5 roku jednak dług urósł poprzez ,moim zdaniem, lichwiarskie odsetki do kwoty prawie 26000 zł. Oczywiście były pisane wnioski o umorzenie odsetek jednak nie przyniosły one żadnych rezultatów, pozostało jedynie (wtedy tak myślałem) napisanie wniosku o rozłożenie długu na raty, ZUS zgodził się na takie rozwiązanie jednak dopiero po trzech wizytach w regionalnej siedzibie tej "instytucji". Tutaj naturalnie moje pytanie, czy jest jakaś szansa, sposób na to żeby ZUS umorzył pozostałą część długu, ewentualnie również zwrócił zapłaconą część rat odsetek?
Z góry dziękuje za odpowiedzi.
Pozdrawiam.