M
monalisa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2007
- Odpowiedzi
- 17
Proszę o pomoc. Ostatni okres czasu pracowałam na podstawie umowy zlecenie. Po odejściu, dostałam wypłatę, na prowizję musiałam jeszcze poczekac. Miałam umowę słowną z szefową, że mam określoną prowizję, i dostawałam ją, jak pracowałam. Teraz jednak ona wycofała się z obietnicy, jako, że już nie pracuję "i nic nie mogę jej zrobic". Swoją decyzje motywuje kiepskimi, demagogicznymi argumentami. W dodatku, nie jestem w tej Firmie 1 osobą, z którą ta szefowa nie rozliczyła się do końca po odejściu z pracy.
Jestem bezsilna, ponieważ nie mam żadnego papierka, który by mi dawał prawo do żądania zapłaty tych pieniędzy. Czy mogę je w jakikolwiek sposób wyegzekwować?
PROSZĘ, DORADŹCIE, CO MOGĘ W TEJ SYTUACJI ZROBIĆ - i czy cokolwiek mogę?
:?:
Jestem bezsilna, ponieważ nie mam żadnego papierka, który by mi dawał prawo do żądania zapłaty tych pieniędzy. Czy mogę je w jakikolwiek sposób wyegzekwować?
PROSZĘ, DORADŹCIE, CO MOGĘ W TEJ SYTUACJI ZROBIĆ - i czy cokolwiek mogę?