N
nat86
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2012
- Odpowiedzi
- 38
Witam
mam problem z tą firmą. Mój mąż prowadzi warsztat samochodowy. W piątek dzwonił do niego Pan z firmy: panoramafirm. Przedstawił ofertę a mój mąż zauroczony obietnicami super reklamy wyraził zgodę przez telefon. Po namyśle, jednak stwierdził że zbyt pochopnie powiedział Tak. W pt próbował dodzwonić się do tej firmy, ale udało mu się dopiero skontaktować wczoraj (pon). Przekazał, że nie chce korzystać z ich usługi i rezygnuje z oferty. Pan początkowo próbował przekonywać że opinie w internecie na temat panoramafirm to bzdury, ale jak mąż obstawał przy swoim zmienił ton i od razu groził, że i tak musi zapłacić 120 zł za rezygnację, a jak nie zrobi tego w ciągu tygodnia to będzie musiał zapłacić 600zł. Nie podpisywał umowy, nie dostał też żadnej informacji o danych do przelewu czy wiadomości na maila od tej firmy.
Moje pytanie czy mają prawo do takiego postępowania? Rozumiem, że umowa ustna mogła zostać zawarta ale odstąpienie jest możliwe w każdej sytuacji, szczególnie że tu nastąpiło praktycznie odrazu. Czy mają prawo żądać tych 120zł odstępnego? I czy wystarczy rezygnacja telefoniczna czy musi być pisemna?Nie wiem jak traktować tę sytuację, i obawiam się że ta firmą będzie teraz przeciągać tak długo sprawę, żeby jednak trzeba było płacić
mam problem z tą firmą. Mój mąż prowadzi warsztat samochodowy. W piątek dzwonił do niego Pan z firmy: panoramafirm. Przedstawił ofertę a mój mąż zauroczony obietnicami super reklamy wyraził zgodę przez telefon. Po namyśle, jednak stwierdził że zbyt pochopnie powiedział Tak. W pt próbował dodzwonić się do tej firmy, ale udało mu się dopiero skontaktować wczoraj (pon). Przekazał, że nie chce korzystać z ich usługi i rezygnuje z oferty. Pan początkowo próbował przekonywać że opinie w internecie na temat panoramafirm to bzdury, ale jak mąż obstawał przy swoim zmienił ton i od razu groził, że i tak musi zapłacić 120 zł za rezygnację, a jak nie zrobi tego w ciągu tygodnia to będzie musiał zapłacić 600zł. Nie podpisywał umowy, nie dostał też żadnej informacji o danych do przelewu czy wiadomości na maila od tej firmy.
Moje pytanie czy mają prawo do takiego postępowania? Rozumiem, że umowa ustna mogła zostać zawarta ale odstąpienie jest możliwe w każdej sytuacji, szczególnie że tu nastąpiło praktycznie odrazu. Czy mają prawo żądać tych 120zł odstępnego? I czy wystarczy rezygnacja telefoniczna czy musi być pisemna?Nie wiem jak traktować tę sytuację, i obawiam się że ta firmą będzie teraz przeciągać tak długo sprawę, żeby jednak trzeba było płacić