E
Estera555
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2016
- Odpowiedzi
- 8
Witam Wszystkich serdecznie.
Mieszkam wraz z mężem i dziećmi w mieszkaniu będącym własnością mojej matki. Lokal zajmujemy na zasadzie umowy użyczenia, płacimy wszystkie rachunki jak: woda, kanalizacja, gaz, prąd sami, opał jest kupowany na pół z matką. Matka płaci również podatek od nieruchomości.Jestem jej jedynym dzieckiem - matka umawiała się z nami słownie, że możemy mieszkanie remontować i mieszkać w nim na stałe, mówiła "to i tak będzie po mojej śmierci twoje". Umowa była słowna... Niestety przeszło rok temu, moja córka wówczas 8-latka, poinformowała mnie, że "przyjaciel" mojej mamy, a jej babci obmacuje ją! Zgłosiłam sprawę do prokuratury... potem były dwie rozprawy w sądzie... wyrok dla "przyjaciela" matki 2,5 roku więzienia na twardo... koleś się odwołuje... i buntuje matkę. Matka nie może już go przyprowadzić do swojego mieszkania, bo koles ma zakaz zbliżania się do mojej córki. Ewidentnie nie wierzy, że on skrzywdził jej wnuczkę!!!
Matka świruje, przyjeżdza i robi awantury. Dodatkowo około 3 tygodni temu dostałam od niej list polecony z umowa najmu(chce 800zł) czynszu/ termin umowy 2 lata i wypad. Umowy nie podpisałam i w odpowiedzi na to wysłałam jej listem poleconym takie coś:
"W związku z przysłaną umową najmu, uprzejmie informuję, że jej nie podpiszę. Inaczej się umawiałyśmy, płacę rachunki. Nigdy nie umawiałyśmy się , że w określonym terminie mam opuścić to mieszkanie. Nie rozumiem powodów, dla których mam zawierać umowę najmu, która jest niezgodna z naszymi ustaleniami."
Dzisiaj dostałam list polecony od Radcy prawnego mamy, gdzie wzywa mnie do opuszczenia lokalu do którego nie mam tytułu prawnego ( czy użyczenie nie jest tytułem prawnym) , mamy mieszkanie opuścić do 31 sierpnia br. w przeciwnym razie mamy płacić czynsz 800zł miesięcznie.
Wyprowadzić się dopiero mogę w grudniu (kupujemy od dewelopera mieszkanie). Czy matka może mi nazucić czynsz bez wypowiedzenia umowy użyczenia?
Proszę o pomoc.
Mieszkam wraz z mężem i dziećmi w mieszkaniu będącym własnością mojej matki. Lokal zajmujemy na zasadzie umowy użyczenia, płacimy wszystkie rachunki jak: woda, kanalizacja, gaz, prąd sami, opał jest kupowany na pół z matką. Matka płaci również podatek od nieruchomości.Jestem jej jedynym dzieckiem - matka umawiała się z nami słownie, że możemy mieszkanie remontować i mieszkać w nim na stałe, mówiła "to i tak będzie po mojej śmierci twoje". Umowa była słowna... Niestety przeszło rok temu, moja córka wówczas 8-latka, poinformowała mnie, że "przyjaciel" mojej mamy, a jej babci obmacuje ją! Zgłosiłam sprawę do prokuratury... potem były dwie rozprawy w sądzie... wyrok dla "przyjaciela" matki 2,5 roku więzienia na twardo... koleś się odwołuje... i buntuje matkę. Matka nie może już go przyprowadzić do swojego mieszkania, bo koles ma zakaz zbliżania się do mojej córki. Ewidentnie nie wierzy, że on skrzywdził jej wnuczkę!!!
Matka świruje, przyjeżdza i robi awantury. Dodatkowo około 3 tygodni temu dostałam od niej list polecony z umowa najmu(chce 800zł) czynszu/ termin umowy 2 lata i wypad. Umowy nie podpisałam i w odpowiedzi na to wysłałam jej listem poleconym takie coś:
"W związku z przysłaną umową najmu, uprzejmie informuję, że jej nie podpiszę. Inaczej się umawiałyśmy, płacę rachunki. Nigdy nie umawiałyśmy się , że w określonym terminie mam opuścić to mieszkanie. Nie rozumiem powodów, dla których mam zawierać umowę najmu, która jest niezgodna z naszymi ustaleniami."
Dzisiaj dostałam list polecony od Radcy prawnego mamy, gdzie wzywa mnie do opuszczenia lokalu do którego nie mam tytułu prawnego ( czy użyczenie nie jest tytułem prawnym) , mamy mieszkanie opuścić do 31 sierpnia br. w przeciwnym razie mamy płacić czynsz 800zł miesięcznie.
Wyprowadzić się dopiero mogę w grudniu (kupujemy od dewelopera mieszkanie). Czy matka może mi nazucić czynsz bez wypowiedzenia umowy użyczenia?
Proszę o pomoc.