Głupi komentarz był do głupiego postu.
A teraz poważniej. Syndyk zapewne wydzierżawił komuś przedsiębiorstwo, bo bardziej opłaca się żeby ktoś je dzierżawił, utrzymywał w ruchu i za nie płacił, niż zeby stało puste i po roku zostało rozkradzione. Jeśli wydzierżawił to czyjemuś kuzynowi, to prawdopodobnie dlatego, że kuzyn najwięcej zaoferował, albo był jedynym chętnym. Bajki o tym, że szefostwo sobie powypłacało premie można schować w kieszeń, bo skoro jest syndyk to szefostwa raczej już nie ma.
Jeśli natomiast po półtorej roku nie dostaliście swojego wynagrodzenia, to szanse na to że je dostaniecie są bardzo niskie. Niestety, nie ma sprawiedliwości na tym świecie.