Usługa internetowa

  • Autor wątku Autor wątku Aranween
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Aranween

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
3
Witam,
mam problem i nie wiem kogo się poradzić, otóż 11 Marca kupiłem promocje pewnego filmu na portalu YouTube, było to bagatele 900 000 wyświetleń za 1 900zł. Po ponad 30 dniach od zamówienie gość wykonał tylko 460 000 wyświetleń i co gorsza zrobione wyświetlenia zaczęły systematycznie spadać więc poprosiłem go o rozliczenie kampanii w połowie ponieważ ewidentnie nie był w stanie dokończyć promocji filmiku i poprosiłem o zwrot 900 zł w ramach nieskończonej kampanii reklamowej.
Pieniądze otrzymałem 900 zł i zapewnienie że znikające wyświetlenia zostaną naprawione ale mija już tydzień a gość dalej nic z tym nie robi z 460 000 zrobiło się już 350 000. Czy przysługuje mi odstąpienie od umowy z zwrot całej sumy czyli tego 1 000 zł?
 
To jak mogę wybrnąć z obecnej sytuacji? Bo definitywnie to jest bubel ponieważ wszystkie wyświetlenie spadną do zera od zgadnie 1 000 zł a ja zostaje z niczym
 
Regulamin serwisu - Kampanie promocyjne YouTube- wyświetlenia, polubienia, subskrypcje.
Tutaj znaduje się regulamin i w pukcie Reklamacje i Zwroty
VI REKLAMACJE I ZWROTY

Zgodnie z obowiązującym prawem oraz postanowieniami niniejszego Regulaminu każdemu Klientowi przysługuje prawo wniesienia reklamacji.
Reklamacja powinna zawierać opis powodu reklamacji oraz dane Klienta podczas składania zamówienia (imię, nazwisko, adres e-mail, nr telefonu) i numer zamówienia.
Sklep w ciągu 14 dni roboczych rozpatrzy reklamację Klienta i powiadomi go o sposobie dalszego postępowania.
W przypadku rozpatrzenia reklamacji na korzyść Klienta, Sklep wykona usługę ponownie bądź zwróci kwotę zawartą w reklamacji. Ewentualne zwroty wykonywane są w ciągu 7 dni kalendarzowych od daty rozpatrzenia reklamacji.

VII WARUNKI GWARANCJI

Klient może reklamować wady usługi korzystając z uprawnień wynikających z udzielonej gwarancji i zgodnie z zawartymi w niej postanowieniami.


Niby na usługę jest gwarancja natomiast nie jest egzekwowana.
 
Skoro oddał Ci już część pieniędzy, umowa została rozwiązana.

Możesz ewentualnie się sądzić, ale dla 1.000 zł się nie opłaca, tym bardziej, że z tego co piszesz jednak część kampanii wykonał, ponad 300 tyś wyświetleń, czyli ponad 30%, czyli ewentualnie mógłby Ci zwrócić 500zł. Koszty sądowe przekraczają tą kwotę. Odpuściłbym.
 
Frystole napisał:
Skoro oddał Ci już część pieniędzy, umowa została rozwiązana.

Na czy opierasz swoje twierdzenie?

Frystole napisał:
czyli ponad 30%, czyli ewentualnie mógłby Ci zwrócić 500zł.

Na czy opierasz swoje twierdzenie?


Frystole napisał:
Koszty sądowe przekraczają tą kwotę.

Na czy opierasz swoje twierdzenie?
 
Powrót
Góra