J
jacek0312
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2008
- Odpowiedzi
- 1
Sprawca uderzyl w moje auto (Peugeot 306 z 2000 roku) i spowodowal niewielka szkode. Napisal oswiadczenie. Naprawa z OC sprawcy - nie ma problemu. PZU gdzie byl ubezpieczony sporzadzilo kosztorys i ustalilo do wymiany klape silnika, refelktor, blotnik i zderzak. Koszt naprawy wraz z czesciami okolo 3 tys PLN. Ale w kosztorysie uwzglednili tzw. zamienniki, np.
koszt reflektora firmy Peugeot to 650 PLN, a zamiennik to 96 PLN
koszt klapy silnika firmy Peugeot to 980 PLN a zamiennika to 106 PLN itd.
Te zamienniki to tandetna produkcja prawdopodobnie z Chin.
Warsztat naprawczy - autoryzowany przez Peugeot i jednoczesnie znajdujacy sie na liscie zaaprobownych przez PZU do napraw bezgotowkowych wycenil naprawe na okolo 7500 PLN i w kosztorysie wykazal czesci firmy PEUGEOT piszac jednoczesnie, ze uzycie zamiennikow nie gwarantuje poprawnosci wykonani uslugi naprawczej.
Tymczasem PZU uparcioe odmawia akceptacji czesci oryginalnych i chce mnie zmusic abym ja zaakceptowal zamienniki. Z tymi zamiennikami jest taki problem, ze kolega, ktory skorzystal z tego gowna i wymienil reflektor po roku musial kupic nowy oryginalny bo zamiennik sie rozszczelnil i zaparowal od srodka.
Moj samochod ma tylko oryginalne czesci i nie widze powodu aby godzic sie przy naprawie na zamienniki. Wartosc mojego samochodu to okolo 13 tys PLN. Co w tej sytuacji mozna zrobic - oprocz tego, ze moge isc do sadu od razu albo naprawic na wlasny koszt i zaplacic i dopiero wtedy isc do sadu.
koszt reflektora firmy Peugeot to 650 PLN, a zamiennik to 96 PLN
koszt klapy silnika firmy Peugeot to 980 PLN a zamiennika to 106 PLN itd.
Te zamienniki to tandetna produkcja prawdopodobnie z Chin.
Warsztat naprawczy - autoryzowany przez Peugeot i jednoczesnie znajdujacy sie na liscie zaaprobownych przez PZU do napraw bezgotowkowych wycenil naprawe na okolo 7500 PLN i w kosztorysie wykazal czesci firmy PEUGEOT piszac jednoczesnie, ze uzycie zamiennikow nie gwarantuje poprawnosci wykonani uslugi naprawczej.
Tymczasem PZU uparcioe odmawia akceptacji czesci oryginalnych i chce mnie zmusic abym ja zaakceptowal zamienniki. Z tymi zamiennikami jest taki problem, ze kolega, ktory skorzystal z tego gowna i wymienil reflektor po roku musial kupic nowy oryginalny bo zamiennik sie rozszczelnil i zaparowal od srodka.
Moj samochod ma tylko oryginalne czesci i nie widze powodu aby godzic sie przy naprawie na zamienniki. Wartosc mojego samochodu to okolo 13 tys PLN. Co w tej sytuacji mozna zrobic - oprocz tego, ze moge isc do sadu od razu albo naprawic na wlasny koszt i zaplacic i dopiero wtedy isc do sadu.