N
numenius
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2005
- Odpowiedzi
- 90
- Autor Autor
- #21
Dowodem na to, że była darowizna lub jej nie było, zapewne SD-Z2 sam w sobie nie jest. Jego brak, przy darowiznach przekraczających łącznie 36tys.zł, może być argumentem negocjacyjnym przy ew. próbie polubownego rozliczenia.
To, czy złożył w US ten druk, jest nie do sprawdzenia bez "pośrednictwa" Sądu i to dopiero poprzez wniosek na rozprawie dot. działu spadku.
Dopóki nie uzyska się historii operacji na rachunku bankowym spadkodawcy, to darowizny pozostaną tylko jedną z hipotez dotyczących sposobu wyprowadzenia sporej kwoty łącznej. Równie dobrze można założyć, że będzie ułożona historyjka o odbiorze sobie rzekomego długu itp.
To, czy złożył w US ten druk, jest nie do sprawdzenia bez "pośrednictwa" Sądu i to dopiero poprzez wniosek na rozprawie dot. działu spadku.
Dopóki nie uzyska się historii operacji na rachunku bankowym spadkodawcy, to darowizny pozostaną tylko jedną z hipotez dotyczących sposobu wyprowadzenia sporej kwoty łącznej. Równie dobrze można założyć, że będzie ułożona historyjka o odbiorze sobie rzekomego długu itp.