L
leaveusalone
Dzień dobry, kilka dni temu za pośrednictwem pewnego portalu aukcyjnego dokonałem zakupu dwóch pięciolitrowych opakowań farby ściennej. Dzisiaj po godzinie 20 przyjechał kurier z przesyłką. Oczywiście kurier szybko oddalił się z miejsca, nawet nie chciał kodu potwierdzającego odbiór. Nic nie wzbudziło moich podejrzeń, bowiem zewnętrzne opakowanie nie było w żaden sposób naruszone czy uszkodzone.
Po kilkudziesięciu minutach postanowiłem odpakować zawartość. I tutaj spotkało mnie niemiłe zaskoczenie. Okazuje się, że z obydwu pojemników wylała się część zawartości. Sfotografowałem tę zawartość. Przy okazji sam upaprałem się farbą
Wg mnie farby zostały źle zapakowane i zabezpieczone. Owinięte folią stretch z osobna i jakimś grubszym tekturowym papierem jako całość. W żaden sposób nie oznaczono bezpiecznego przewożenia przesyłki.
Póki co nie kontaktowałem się ze sprzedawcą. Wraz z przesyłką dostałem informację o możliwości zwrotu towaru w ciągu 30 dni bez podania przyczyny. Trudno mi teraz sobie to wyobrazić by wysyłać naruszoną, ale nie przeze mnie zawartość. Moje pytanie jakie sensowne kroki można podjąć w tej konkretnej sytuacji ewentualnie czego mogę się domagać od sprzedawcy. Czy sprzedawca w ogóle uzna moje jakiekolwiek zastrzeżenia bez spisanego protokołu szkody przez kuriera.
Po kilkudziesięciu minutach postanowiłem odpakować zawartość. I tutaj spotkało mnie niemiłe zaskoczenie. Okazuje się, że z obydwu pojemników wylała się część zawartości. Sfotografowałem tę zawartość. Przy okazji sam upaprałem się farbą
Wg mnie farby zostały źle zapakowane i zabezpieczone. Owinięte folią stretch z osobna i jakimś grubszym tekturowym papierem jako całość. W żaden sposób nie oznaczono bezpiecznego przewożenia przesyłki.
Póki co nie kontaktowałem się ze sprzedawcą. Wraz z przesyłką dostałem informację o możliwości zwrotu towaru w ciągu 30 dni bez podania przyczyny. Trudno mi teraz sobie to wyobrazić by wysyłać naruszoną, ale nie przeze mnie zawartość. Moje pytanie jakie sensowne kroki można podjąć w tej konkretnej sytuacji ewentualnie czego mogę się domagać od sprzedawcy. Czy sprzedawca w ogóle uzna moje jakiekolwiek zastrzeżenia bez spisanego protokołu szkody przez kuriera.