F
folcia
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2014
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
od razu przepraszam, że umieszczam temat w tym miejscu ale nie wiedziałam do czego to przykleić.
Sytuacja wygląda w ten sposób. Mój dziadek (osoba po 80-tce) wysiadając z taksówki otworzył drzwi z lewej strony i w te drzwi wjechał inny samochód. Należy podkreślić, że taksówkarz zatrzymał się w miejscu gdzie obowiązuje zakaz zatrzymywania się, a miał możliwość wjechać na wjazd do parkingu. Teraz taksówkarz żąda od mojego dziadka pokrycia kosztów naprawy drzwi taksówki, ale czy to nie on zawinił stając w takim miejscu gdzie doszło do stłuczki, a dziadek nie otrzymał od niego ostrzeżenia lub też informacji żeby wysiadł z prawej strony. Czy ma do tego prawo? Bardzo proszę o poradę.
Z góry dziękuję i pozdrawiam
Olga
od razu przepraszam, że umieszczam temat w tym miejscu ale nie wiedziałam do czego to przykleić.
Sytuacja wygląda w ten sposób. Mój dziadek (osoba po 80-tce) wysiadając z taksówki otworzył drzwi z lewej strony i w te drzwi wjechał inny samochód. Należy podkreślić, że taksówkarz zatrzymał się w miejscu gdzie obowiązuje zakaz zatrzymywania się, a miał możliwość wjechać na wjazd do parkingu. Teraz taksówkarz żąda od mojego dziadka pokrycia kosztów naprawy drzwi taksówki, ale czy to nie on zawinił stając w takim miejscu gdzie doszło do stłuczki, a dziadek nie otrzymał od niego ostrzeżenia lub też informacji żeby wysiadł z prawej strony. Czy ma do tego prawo? Bardzo proszę o poradę.
Z góry dziękuję i pozdrawiam
Olga