L
luktal
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 5
Podczas przecianania gałęzi u mnie na osiedlu jedna z nich spadła na moje auto. Wykonawca robót zgłosił sprawe do swojego ubezpieczyciela, czekam na przyjazd rzeczoznawcy.
Czy w przypadku takiego ubezpieczenia procedury są takie same jak w przypadku kolizji z innym autem, czy jest to jakiś inny typ ubezpieczenia więc i inne procedury?
Najbardziej boję się tzw. "Szkody całkowitej" ponieważ auto rynkowo jest mało warte (a w wakacje wrzuciałem w niego sporo pieniędzy - remont) a zniszczona jest tylko przednia szyba, szyberdach i uszkodzony dach - reszta jest ok...
Czy w przypadku takiego ubezpieczenia procedury są takie same jak w przypadku kolizji z innym autem, czy jest to jakiś inny typ ubezpieczenia więc i inne procedury?
Najbardziej boję się tzw. "Szkody całkowitej" ponieważ auto rynkowo jest mało warte (a w wakacje wrzuciałem w niego sporo pieniędzy - remont) a zniszczona jest tylko przednia szyba, szyberdach i uszkodzony dach - reszta jest ok...