[cytat="Kaziutek"]Przecież nie świadczysz usług pocztowych, więc dlaczego miałbyś doliczac do nich VAT?[/cytat]
Powolutku... Usługi pocztowe są zwolnione z VAT; da się zauważyć, jeśli ktoś zażąda na poczcie fv za wysyłkę paczki albo za znaczki. Są zwolnione - ale tylko jeśli wykonuje je firma, która wykonuje tego typu usługi (ma koncesję). Dlatego podatnik vat, który do sprzedanego towaru dolicza opłatę za wysyłkę (najczęściej zresztą wyższą, niż sama usługa pocztowa, bo dochodzą koszty opakowania) nie może stosować stawki zwolnionej; jednak ma jakiś wybór: albo opodatkowuje ją osobno jako usługę transportową (transport towarów to 22% vat), albo sumuje z ceną towarów i opodatkowuje taką samą stawką, jak sprzedawany towar. Ta druga opcja to i tak najczęściej 22% vat, ale już np. książki można w ten sposób wysyłać z vat 0%...
Co do stanu przepisów podatkowych w Polsce: niestety, tworzą je laicy lub, w najlepszym przypadku, teoretycy. Gros unormowań podatkowych jest nieprzemyślany, niedokładny i nie daje innej możliwości, jak tylko swobodna interpretacja. Trzeba by zmienić sposób pisania ustaw, bo wiadomo, że parlamentarzyści nie mogą się znać na wszystkim - a nasi nie znają się prawie na niczym, co widać po przepisach. Nie tylko podatkowcyh :roll:.