Vectra i jej nadużycia

  • Autor wątku Autor wątku Plimka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Plimka

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2012
Odpowiedzi
4
Witam serdecznie zacznę może od tego że nie przedłużyłam umowy z Vectrą na kolejne dwa lata rozwiązałam ją . z dniem 1 08 2016. dostałam od nich monit iż mam zwrocić dekoder . fakt spożniłam sie i zdałam go po terminie nie było mnie w kraju i nie miał kto tego zrobić. Za tem dostałam odnich pismo we wrzesniu ze mam zapłacić im 570 zł kary i jak nie to oddadzą mnie do windykacji itd. Dzwoniłam do nich żeby nie skłamać ze 4 lub 5 razy prosiłam o korekte faktury lub wytłumaczenie dlaczego tak wysoko mnie naliczyli. Podobno za brak zdanego dekodera. w pierwszej rozmowie tak powiedzieli a dzwoniłam 4 09 2016 gdzie dekoder był juz zdany. Oni mowili z nie mają odnotowanego wiec mam czekać. Ciągle dostawałam sms od nich z trescia do zaplaty 570 zł. wiec i ja dzwoniłąm o co im chodzi. Ja chcę oplacić jezeli jest jakieś zadłużenie ale nie wiem jakie. Oni mi dalej odpowiadali ze mam czekac na korekte. Wiec zadzwoniłam 14 09 2016 do nich po raz kolejny z pytaniem o co im chodzi bo mnie już to irytowało. Dostała info ze juz maja odnotowane ze dekoder jest zwrocony i ze zostanie wprodzona korekta ktora mi wysla. czekałam az dostałam pismo od nich z 21 09 2016 roku w kwestii iz mam do zaplaty 570 zł. Wiec sie wkurzyłam i zadzwoniłam ze im nic nie zaplace bo sa naciagaczami. A pan z infolinii odpowiedzial mi ze ich system rozliczeniowy wygenerował mi taka kwote ale jak on teraz sprawdza to mam ja pomniejszona na kwote 285,85 zl i jeszcze do niej zostanie doliczone 60 zl za nieterminowe oddanie dekoderów. hahahah śmieszne 285,85 to podobno jakas zaległa faktura i odsetki gdzie niedostalam od nich zadnego pisma wwczesniej. moze sie zagapilam ale watpie a pozatym to ja probuje z baranimi rozmawiac ale z nimi sie nie da. Ciagle mnie strasza bikiem itp. prosze o pomoc co mam zrobic by przyspieszyc ich prace i jak najszybciej splacic niby cos co mam do zaplaty by mi odsetki nie urosly. Bardzo proszę o radę bo z nimi nie dojde do porozumienia . Trace tylko czas i pieniadze, a i tak moje starania nie przynosza skutkow. Pozdrawiam Paulina
 
Nie znam dokumentacji, jaką oni sami dysponują, ale wygląda mi, że tutaj nic do zapłaty nie ma.

Wezwij poleconym za potwierdzeniem odbioru do rozliczenia zadłużenia, wykazania długu i zachowaj zwrotkę. Nic telefonicznie, nic na gębę.
 
Też mam takie wrazenie ale oni strasza i wzywaja do uregulowania zadłuzęnia od windykacji otrzymałam taką treść maila na moje zapytanie odnośniie tego długu
Dziękuję za kontakt z Działem Windykacji. Informuję, iż niedopłata występująca na Pani koncie wynika z nieopłaconych:

- 060445/WAR/06/16 faktura wystawiona na kwotę 137,68 zł,

- NO/20160706/7025/58939 nota odsetkowa wystawiona z tytułu nieterminowego dokonywania płatności na kwotę 3,17 zł,

- NK/2016/07/000809 kara z tytułu Niezwrócony/uszkodzony terminal (Telefon), skorygowana do kwoty 145,00 zł.

Bardzo proszę o uregulowanie zadłużenia w kwocie 285,85 zł i przesłanie potwierdzenia wpłaty mailem na adres: windykacja@vectra.pl

Co śmieszniejsze w tym jest że debile bo inaczej in nazwac nie moge w punkcie pierwszym nigdy nie wysłali do mnie faktury na takową kwotę za miesiąc czerwiec . A ni mailowo ani pocztą na mój adres. 30 czerwca wygasła mi umowa i powinnam zgodniie z zachowaniem procedur otrzymac fakturę rozliczeniową , ktorej nie ootrzymałam!!!

podpunkt drugi naliczyli sobie odsetki do czegoś czego faktycznie nie poraczyli sie do mnie wysłać!!!!

Podpunkt trzeci ba najważniejszy sprzet ja nigdy telefonu lub zadnego numeru stacjonarnego u nich nie posiadałam w zwiazku z czym naliczenie mnie na kwotę 145 zł jest nie uzasadnione. Po drugie sprzet zdałam 01 09 2016 a według infolinii ich zacnej gdzie ponoć rozmowy są nagrywane !!! Dostałam inforamcje odnośnie że 04 09 2016 nie maja odnotowanego zdania sprzetu gdzie ja papier zdania na ręku miałam, trzy ciagle wysyłali mi monity w formie sms bym uregulowała pilnie zadluzenie na kwote 570 zł gdzie już występowałam o korekte 04 09 2016 natomiast dalej nic dzwoniłam kilka razy do nich az dopiero 14 09 2016 oni w systemie odnotowali ze jednak ten sprzet zdałam!!! 14 dni nie wiadomo co ze sprzetem sie działo i uszkodzenia mogły wystapić z ich winy . Masakra naciagacze i nic wiecej...
 
Dlatego napisałem: zażądaj kopii dokumentów listem poleconym za potwierdzeniem odbioru.

Możesz sobie się złościć, ale tutaj zajmujemy się stroną prawną zagadnienia. Krzyki nic nie zmienią. A prawnie wygląda to tak, że póki co nie udowodnili Ci, że jesteś im winna cokolwiek. No to wezwij, żeby to zrobili. A dlaczego za potwierdzeniem odbioru polecam? Bo wtedy owo potwierdzenie bardzo przyda się w sądzie, jako dowód. Gdyby chcieli Cię pozwać. Ale pewnie nie będą chcieli.
 
Powrót
Góra