U
ugluala
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2016
- Odpowiedzi
- 1
w 2013 roku wzięłam pożyczkę w VIVUS. Nie spłaciłam w terminie, więc spłąciłam przez komornika, dostałam postanowienie o zakończeniu postepowania i o kosztach. Podliczyłam i okazało się ze wg mnie zadużo komornik mi zabrał, zaczełam wydzwaniać do komornika, ale ten odsyłał mnie do Kancelarii Brudkowski i wpólnicy, którzy w imieniu vivus prowadzili sprawę, aCi odsyłali mnie do komornika. Komornik mówił, że sprawa jest zakończona i o wszelkie zwroty i roszczenia do wierzyciela mam kierować. W końcu ktoś mi poradził, żebym zadzwoniła do vivus. Zadzwoniłam i miły Pan powiedział, że jest nadpłata w wysokości 460 zł i czy chcę zwrotu, no oczywiście, że chciałam. Na drugi dzień zadzwonił Pan że omyłkowo wysłali mi podwójną kwotę i żebym połowę im zwróciła. Faktycznie po chwili dostałam przelew na 920 zł w tytule- zwrot nadpłąconej pożyczki nr........ Moje pytanie brzmi czy muszę im oddać i czy są w stanie wyegzekwować ode mnie zwrot. Komornik zajumał mi tyle kasy, że nie zbiednieją
Poza tym ja nie wiem jak oni to rozliczyli i jaka faktyczna była ta nadpłata