M
Malwina82
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2010
- Odpowiedzi
- 35
Drodzy, mam mała zagadkę. Sprzedałam samochód. Przed sprzedażą z kupującym był przegląd samochodu w ASO. Wszystko zostało przejrzane i udokumentowane i jest w systemie w ASO. Nie zostały wykryte żadne wycieki czy uszkodzenia. Jedynie minimalny luz na kierownicy, o którym został poinformowany kupujący. Kupujący był płatnikiem tego serwisu i posiada całą dokumentację. Na jej podstawie dokonał zakupu. Samochód używany z roku 2004. Sprzedaż miała miejsce 26 maja. Teraz kupujący coś mówi o wadach ukrytych. Chodzi o zużycie oleju. Jak ja użytkowałam samochód to było ono zgodne z instrukcją czyli litr na 1000km. Co w tej sytuacji? Moim zdaniem nie jestem winna tego zdarzenia. Czy mogę zostać jakoś obciążona? W umowie jest zapis, że kupujący oświadcza, że stan techniczny jest mu znany i z tego tytułu nie będzie rościł żadnych pretensji do sprzedającego.