Warunkowe przedterminowe zwolnienie - II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Ze chodz siedzi pierwszy raz to ma grupe R1 i o warunkowe moze sie starac po 3/4 kary
 
Milena21 napisał:
Ze chodz siedzi pierwszy raz

Może napisać po polsku? "Chodzi" czy "siedzi"?
A jeżeli masz na myśli "choć" od słowa "chociaż" to jest mało prawdopodobne to, co piszesz. Czyli inaczej - nie wiesz czegoś o swoim mężu.
 
Ona miała na myśli "choć siedzi pierwszy raz...". A jeśli tak jest to nie może mieć art 64 2 kk. Może ma:
Przepis prawny:
Art. 65 kk.
§ 1. Przepisy dotyczące wymiaru kary, środków karnych oraz środków związanych z poddaniem sprawcy próbie, przewidziane wobec sprawcy określonego w art. 64 § 2, stosuje się także do sprawcy, który z popełnienia przestępstwa uczynił sobie stałe źródło dochodu lub popełnia przestępstwo działając w zorganizowanej grupie albo związku mających na celu popełnienie przestępstwa oraz wobec sprawcy przestępstwa o charakterze terrorystycznym.
§ 2. Do sprawcy przestępstwa z art. 258 mają odpowiednie zastosowanie przepisy dotyczące sprawcy określonego w art. 64 § 2, z wyjątkiem przewidzianego w tym przepisie zaostrzenia kary.
?
 
Ptasior napisał:
Ona miała na myśli "choć siedzi pierwszy raz...". A jeśli tak jest

A mi się wydaje, że tak nie jest. Skłaniam się ku temu, że pani nie wie wszystkiego o swoim mężu.
 
To musiałby siedzieć czwarty raz aby mieć art 64 2, tak? Coś to dziwne.
 
forg napisał:
No to o czymś to świadczy.

To znaczy o czym świadczy?Raz w życiu człowiek popełni błąd za który szczerze żałuje,jest dobrym człowiekiem do zadnej grupy nie należy.Dlatego nie rozumiem dlaczego nie chcą dać mu jednej szansy aby udowodnic ze nigdy juz nie popełni żadnego przestępstwa,to znaczy jeszcze nie wiemy czy tej szansy nie dostanie bo dopiero czekamy na termin wokandy.

Ptasior napisał:
To musiałby siedzieć czwarty raz aby mieć art 64 2, tak? Coś to dziwne.

Dostał on to za przestępstwo z art.3k.67/1.A wcześniej nigdy nie siedział w zk.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Milena21 napisał:
To znaczy o czym świadczy?

Skoro Dyrektor zk nie wystąpił z wnioskiem o warunkowe, to prawdopodobnie proces resocjalizacji nie dobiegł końca. Tudzież - kara nie przyniosła skutku.
Może sędzia stwierdzi coś innego. Może.

Milena21 napisał:
Dostał on to za przestępstwo z art.3k.67/1.

Wziąłem pod uwagę, ze pani może nie wiedzieć czegoś o panu. Nie wziąłem pod uwagę, że pani może nie do końca wiedzieć, o czym pisze.
 
forg napisał:
Skoro Dyrektor zk nie wystąpił z wnioskiem o warunkowe, to prawdopodobnie proces resocjalizacji nie dobiegł końca. Tudzież - kara nie przyniosła skutku.
Może sędzia stwierdzi coś innego. Może.

a ja znam przypadek,że opinia kuratora jest ok,opinia z.k też ok,ale wystąpić/poprzeć nie ,bo twierdzą,że za przynależność do grupy zbrojnej nie mogą ,gdyż prokurator od razu zaoponuje.
Panie Forg co Pan na to?


Milena tutaj Forg i Ptasior ma racje,chyba czegoś nie wiesz o swoim mężu :/
 
Ostatnia edycja:
malutka200723 napisał:
Panie Forg co Pan na to?

Ale co ja mam na to?
Poczytaj spokojnie co napisałaś. Opinia dyrektora może być pozytywna. Ale o czym pozytywna? Na przykład zachowaniu w czasie odbywania kary. A przy rozpatrywaniu zasadności warunkowego przedterminowego zwolnienia nie tylko rozpatruje się zachowanie w czasie pobytu w zk. Ganianie z bronią w grupie świadczyć może na przykład o głębokiej demoralizacji - która nie wyklucza wzorowego, wykalkulowanego zachowania za kratami.
 
własnie,SW (i nie tylko)ma swoją wizję na temat recydywisty.:brawo:
 
Przepraszam ale nie znam sie na kodeksie karnym i nie wiem o czym pisze.przepraszam i dziekuje za pomoc.Chcialam tylko konkretnej odpowiedzi której nie dostałam no ale cóż napisze jak bedziemy po wokandzie wtedy sama sie przekonam czy mielismy szanse.
 
Milena21 napisał:
Mam Pytanie odnosnie warunkowego zawieszenia kary,już od jakiegos czasu śledze wasze forum i sama się zastanawiam czy my z mężem mamy jakieś szanse na to ze wyjdzie on na pierwszej wokandzie.Nasza sytuacja przedstawia sie tak:wyrok 3lata z czego odsiedziane 26 miesiecy tylko pierwsze 16 miesiecy siedzial w areszcie i miał przerwe 12 lat poczym zostal sciagniety ENA i teraz jest w zk juz 9 miesiecy.Przez ten cały czas mąż pracował i nie miał problemow z prawem.mamy trójke dzieci on byl jedynym zywicielem rodziny ja nie pracuje mamy synka chorego który wymaga czestych wizyt lekarskich.maż jest pierwszy raz karany tylko z art64/2.Czy mamy szanse? Dodam jeszcze że opinia z zk jest bardzo dobra ale zk nie wystąpi o wzk.
Konkretnie Ci odpowiem: 50/50 procent. Nikt Ci inaczej nie odpowie.
 
Słuchajcie, a mam jeszcze takie pytanie, co jeśli nie zakończy się jakiejś terapii (niestety nie wiem o co tu dokładnie chodzi, więc nie potrafię poprawnie sprecyzować), tzn. wiem tyle, że mój chłopak miał do wyboru albo krótszą, albo dłuższą i wybrał tą krótszą, która kończy się któregoś tam września, a wniosek już pisał i teraz boi się, że może to źle, jak ta wokanda przypadnie wcześniej niż kończy się ta terapia ( czy tam ten cały proces resocjalizacji ).

Myślę, że stali bywalcy powinni wiedzieć o co chodzi, a jeśli nie to mnie poprawcie, niestety nie znam się na tym :)
 
Najlepiej jakby skończył terapię i dopiero wnioskował o WPZ. Wokanda może przypaść wczesniej niż zakończy się terapia i wtedy najprawdopodobniej sąd go nie wypuści. Jeśli nie wiesz jakiej terapii poddał się Twój facet to chyba trochę za mało o nim wiesz. Terapia i proces resocjalizacji to dwie odrębne sprawy.
 
A może być tak, że sąd odroczy wokandę? W sensie, że na drugą nie będzie musiał czekać 3 m-cy?
 
Słuchaj dowiedz się jakiej terapii się poddał i kiedy się ona kończy. To nie wiesz jakie problemy miał Twój partner przed skazaniem?
 
To nie wiesz jakie problemy miał Twój partner przed skazaniem?

Wiem jakie miał problemy, ale nie będę o nich opowiadała publicznie na forach, a to, że nie wiem dokładnie jaka to terapia to tylko i wyłącznie moja wina, bo "mój facet" mówił mi już o tym dawno, a że nie było to dla mnie takie zaskakujące i szokujące to zapomniałam, a nie wiem jak konkretnie się te terapie nazywają. A niestety nie mogę od tak sobie do niego zadzwonić i zapytać, bo to niemożliwe.
Jeśli chodzi o to, że nie znam swojego chłopaka, to o to się nie martw. Znam go doskonale.


Chciałam się tak ogólnie dowiedzieć jak to wygląda. Dzięki chociaż za te info :) W szczegóły nie będę się zagłębiać
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra