Warunkowe przedterminowe zwolnienie - II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Zwracam się z prośbą o udzielenie mi warunkowego przedterminowego zwolnienia. I uzasadnienie dlaczego. Trudne?
 
Dzięki o to mi chodziło czy tak prosto z mostu trzeba :)
 
Uzasadnienie mądrze napisane i zgodne z prawdą powinno byc.
 
A jeśli pisałby dajmy na to 13 sierpnia, to kiedy można się spodziewać samej sprawy? Ile ogólnie maksymalnie trwa taki cały proces od napisania do samego wyjścia ( jeśli skazany miałby tyle szczęścia oczywiście :lol: )
 
Róznie to bywa. Ja od momentu złożenia wniosku przez Dyrektora czekałem na posiedzenie 10 dni. Przeważnie jest to około miesiąca choć może byc i krócej i dłużej. To zalezy co sąd bedzie potrzebował do rozpatrzenia wniosku (np. jakies opinie).
Czyli to wygląda podobnie jak np. podanie czy inne urzędowe pismo, tak? Miejscowość, data, nadawca, adresat, nagłówek, prośba, uzasadnienie, itd. ?
Tak.
 
Czyli tak, z tym samym wnioskiem nie byłoby już problemu. A teraz, co dalej? Jest to posiedzenie. I jak ono wygląda? Skazany musi coś ze sobą mieć? Jakieś "dokumenty"? Z taką odpowiedzią się spotkałam czytając tutaj różne posty...
 
Nic nie musi miec. Wszystko co jest potrzebne jest w aktach. A jesli chcesz aby cos dolaczyl (np. jakies zaświadczenia) to mu wyślij. Jak wygląda? Mormalnie skazany wchodzi sędzia się pyta czy ZK popiera wniosek, jaką skazany ma opinię i czy prokurator się nie sprzeciwia i tyle. Resztę się możesz domyśleć.
 
Czyli w sumie w jego interesie jest dobrze napisany, dobrze uargumentowany wniosek? A, i jeszcze mam jedno pytanko. Jeśli ZK ma mu poprzeć ten wniosek, to to jest zatwierdzone na piśmie jakoś, czy po prostu, tak jak Pan pisał, skazany wchodzi a sędzia się pyta i tyle? Czy jakoś należy to uwzględnić przy pisaniu?
 
Jeśli ZK ma mu poprzeć ten wniosek, to to jest zatwierdzone na piśmie jakoś
Na wniosku jest napisane i podpis Dyrektora (tak było u mnie kiedyś dawno temu). Potem już nie widziałem wniosków bo Dyrekcja mi wystepowała. A na marginesie na Pana to trzeba mieć wygląd, kasę i trochę szkoły;)
 
Bez przesady, kultura musi być! :D A właśnie, jeśli skazany nie chodził do szkoły średniej, jest po gimnazjum, to wpływa to jakoś na ostateczny wyrok sądu, czy nie ma to żadnego znaczenia?
 
fiftylove napisał:
Bez przesady, kultura musi być! :D A właśnie, jeśli skazany nie chodził do szkoły średniej, jest po gimnazjum, to wpływa to jakoś na ostateczny wyrok sądu, czy nie ma to żadnego znaczenia?

01. W sprawach o warunkowe zwolnienie Sąd orzeka postanowieniem a nie wyrokiem.

02. Może, ponieważ poziom wykształcenia może mieć wpływ na późniejszy efekt poszukiwania przez skazanego pracy po opuszczeniu zakładu karnego.
 
Niekoniecznie? Tzn? Mam 12miesecy 2 miesiące Racibórz i 2 miesiące na branzolecie po jakim czasie mogę starać się o zwolnienie warunkowe? Pomóżcie !!!!
 
Witam mam pytanie o ile ktoś może się orientuje. Kolega siedzi już od kwietnia minionego roku, miał już mieć wokandę ale wracając z przepustki wydmuchał 0,2 promila. Wyrzucili go z pracy itp. Miał 3 miesięczną karę która skończyła się w marcu, czy jest możliwość że mogą mu wystąpić we wrześniu o wokandę, jakie szanse na wyjście? Zaznaczam, że po karze poszedł na kursy zakończył je z wyróżnieniem, nie było żadnych skarg więc czy jest szansa, że wyjdzie we wrześniu? Bardzo proszę o informację, z góry dziękuję
 
Mam pytanko, jeżeli pisze się zażalenie po wokandzie na decyzje Sądu to czy również trzeba dokonać jakiejś opłaty, jeżeli tak to mniej więcej w jakiej kwocie?
Dodam że przed wokandą trzeba było zapłacić 45zł.
 
Moze i Ja zapytam...
Czy istnieje jakis maksymalny okres oczekiwania na rozpatrzenie wniosku o wpz?Moj partner czeka juz od 8 czerwca...
Pani sedzina na urlopie byla ,wrocila ,inni wychodza a On "kwitnie"a raczej "wiednie"czekajac;)
 
Mam Pytanie odnosnie warunkowego zawieszenia kary,już od jakiegos czasu śledze wasze forum i sama się zastanawiam czy my z mężem mamy jakieś szanse na to ze wyjdzie on na pierwszej wokandzie.Nasza sytuacja przedstawia sie tak:wyrok 3lata z czego odsiedziane 26 miesiecy tylko pierwsze 16 miesiecy siedzial w areszcie i miał przerwe 12 lat poczym zostal sciagniety ENA i teraz jest w zk juz 9 miesiecy.Przez ten cały czas mąż pracował i nie miał problemow z prawem.mamy trójke dzieci on byl jedynym zywicielem rodziny ja nie pracuje mamy synka chorego który wymaga czestych wizyt lekarskich.maż jest pierwszy raz karany tylko z art64/2.Czy mamy szanse? Dodam jeszcze że opinia z zk jest bardzo dobra ale zk nie wystąpi o wzk.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra