Warunkowe przedterminowe zwolnienie - II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Warunkowe Przedterminowe Zwolnienie

Ja przebywam w zakładzie karnym już 20 lat. Obecnie przebywam w zakładzie o najmniej zaostrzonym rygorze, czyli P-3, ukończyłem trzy szkoły (w tym studium informatyczne) w warunkach wolnościowych i na własny koszt korzystając z własnych przepustek. Dodatkowo kilka certyfikatów UE związanych z informatyką, kursy poza ZK i wewnątrz ZK. Odbywam karę w systemie programowym i zrobiłem wszystko, co się tylko dało. Korzystam z najwyższych form nagrody, czyli przepustek od 8 lat. Pracuje poza terenem ZK na samodzielnym stanowisku, gdzie dojeżdżam kilkanaście kilometrów sam. kilka razy w tygodniu udaje się na tzw. zajęcia KO sam, gdzie korzystam z własnego transportu (auta). Zamarła mi niedawno mama oraz brat, którzy mnie regularnie odwiedzali, teraz robi to dalsza rodzina. Na wszystkich przepustkach (własnych, szkolnych, zatrudnieniowych) byłem już ok. 1000 (tysiąc) razy. Wniosków nagrodowych mam kilka set (nie do policzenia), dyscyplinarne JEDEN przez 20 lat odbywania kary. Na przepustce szkolnej, gdzie zostały odwołane zajęcia szkolne udałem się do domu (400m od ZK, na trasie szkoła - ZK), wróciłem oczywiście do ZK w wyznaczonym terminie i miałem podbitą przepustkę na policji i w sekretariacie szkoły. Było to w roku 2012. Zostałem dość dotkliwie ukarany, ale po 6 m-c przywrócono mi podgrupę P-2, a za kolejne 6 m-c przywrócono mi przepustki itp. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu dwukrotnie z rzędu cofnął moją sprawę do ponownego rozpatrzenia w Sądzie Okręgowym w Opolu. Jeden z sędziów dopatrzył się nawet, że pisze mi się, iż zastrzeliłem jedną osobę i dwie inne postrzeliłem, a ja zostałem uniewinniony z posiadania broni palnej i Sąd skazujący bardzo wyraźnie napisał w uzasadnieniu, że nie używałem żadnej broni białej, ani palnej. Pisano mi także w prognozie (w minusach), że zostałem doprowadzony na policję. Sąd Apelacyjny dopatrzył się także, że ja sam się zgłosiłem kilka godzin po zdarzeniu. Na to musiałem czekać aż 19 lat. Ostatni Sąd Apelacyjny oddalił zażalenie z uwagi na opinię pani psycholog (biegła z ZK Nysa) z uwagi na proponowanie ponownego zrobienia ART (anty agresja) pisząc, że nie ma żadnych przesłanek, gdyż przez cały swój pobyt w ZK nie okazywałem agresji a ART, który zrobiłem był ukończony ponad 10 lat temu. Program trwał 12 m-cy po dwie godziny, dwa razy w tygodniu. Oni mi proponują teraz kilku godzinny program, ponieważ nie ma już takich jak kiedyś, ja robiłem pierwszy w kraju i zgłosiłem się na niego sam. To jest główna przesłanka nie udzielenia WPZ. Nadmienię jeszcze, że mam PROMESE (zaświadczenie o przyjęciu do pracy po opuszczeniu ZK). Pracowałem tak dwa lata, będąc w innym ZK zajmując się przetargami publicznymi na dostawy sprzętu IT. Piszą mi takie zaświadczenie prawie trzy lata regularnie co 3 miesiące. Bardzo dobra i płatna praca. Mam też wynajęte mieszkanie, za które płacę już 2 lata choć w nim nie przebywam. Sędzia kazał mi się przygotować do wyjścia i na tym się skończyło. Prawo do WPZ w naszym kraju to kpina. Ostatnim razem miałem adwokata z Wrocławia (rodzina się na niego złożyła) - sędzia SA powiedział, że warunkowego zwolnienia nie udzieli, gdyż "NIE, BO NIE". Szkoda gadać!!!. A z kolei SO uzasadniając swoją odmowę tłumaczą to charakterem popełnionego czynu i wysokością wymierzonej kary. Przecież za to co zrobiłem otrzymałem już odpowiednio wysoki wyrok, a to za co tu trafiłem JUŻ NIE ZMIENIĘ. Może znajdzie się ktoś, kto pomoże mi z WPZ, jakieś świeże spojrzenie itd. Pozdrawiam i dziękuję.
 
Witam.
Mam nadzieję, że piszę w odpowiednim dziale.
Mój narzeczony został skazany za posiadanie (niewielkiej ilości) narkotyków. Dostał karę prac społecznych, których nie odrobił. Następnie dostał zastępczą karę pozbawienia wolności na okres 55 dni. Zgłosił się sam ale nie w wyznaczonym terminie (nie wiem czy to ważne ale wole napisać). 2 tygodnie kary odbył w ZK Wadowice, a dwa dni temu przeniesiono go do ZK Pińczów. Moje pytanie brzmi: Czy jest możliwość, gdyby napisał jakieś odpowiednie pismo o zamienienie reszty kary na karę prac społecznych lub karę grzywny?
Wiem że większośc stwierdzi, że nie ma sensu, żeby odbył resztę kary bo nie dużo mu zostało ale pisze tutaj po to by ktoś mi pomógł a nie prawił morały wiec bardzo proszę o uszanowanie mojego zdania i wpisu.
Bardzo proszę również jeśli ktoś ma informacje na ten temat o wyjaśnienie jakie ma być to pismo i on jak najwięcej informacji.
Narzeczony pisał również prośbę o przeniesieniu go do innego zakładu, który jest dużo bliżej jego miejsca zamieszkania, ponieważ Pińczów jest bardzo daleko. Niestety z tego co się dowiedziałam to pracujący tam mają gdzieś takie pisma i wszytko olewaja.
W takim razie bardzo proszę o jakiekolwiek informacje w tych tematach, będę bardzo wdzięczna.
 
Witam! mój chłopak został zabrany do ZŚ(Śrem,półotwarty,skazany.) od wczoraj ( miał prace społeczne których nie wykonał i zamieniono ostatecznie to na karę pozbawienia wolności ),podano do wiadomości 180 dni pozbawienia wolności i rozumiem że tego już nie cofniemy.Czasem człowiek po tylu latach się zmienia.Wcześniej ma ciężką sytuacje prywatną lecz chce wstać na nogi i dopiero po latach przychodzi mądrość i chęć brania się za życie i problemy nas otaczające.Jednak nie zdarzył z tym i go zabrano.Mimo to prawo prawem i takie przesłanki nie wiem czy pomagają.Mam trochę pytań nawet nie wiem od czego zaczynać ,zdenerwowanie robi swoje,ja zostałam z niczym ,mieszkam z jego rodzicami i staram się nie zwariować .Ale nie o mnie chodzi przecie,chodzio jego sytuację.Muszę czekać na odzew jakiś, on nie ma z nami kontaktu puki co( nawet znaczków,kopert ani pieniędzy na koncie kantyny choć nad tym pracujemy..)
Mam pytanko.Czy jest możliwość warunkowego jeśli to tak krótki okres,a jeśli tak to czy go tam poinformują o tym, czy w zakładach takich informują o takich prawach mówią co pisać i gdzie czy zostawia się to rodzinom i osobie skazanej.Wiem iż pół roku to mało ,zapewne powiecie że szybko minie lecz chciałabym wiedzieć czy mam pisać mu w listach by wiedział.To pierwszy wyrok a ja się po prostu martwię.Nie chcę by pominął coś. Czy tylko ja nie bardzo rozumiem naszego prawa i tylu formalności :P..

ps.Jeśli jest też ktoś kto ma kogoś w Śremie to piszcie proszę
 
Mhm .Jeszcze pytanko ostateczne: co z tą zmianą która mówi o możliwości czy jak to określić - zamianie- z powrotem na prace społeczne bodajże Art. 48a czy Art. 65a.To wydaje się dziwne aczkolwiek gdzieś wyczytałam że składają osadzeni o to. Pytam dla jasności czy cokolwiek z tym można zrobić i czy skazany ma możliwość pisania do jakiegokolwiek miejsca z wiezienia (chodzi o wnioski do sądu itp ) Z góry dziękuję za odpowiedz.
 
Witam. Mam pytanie. Czy skazany, który rozpoczął program alkoholowy może w między czasie ubiegać się o warunkowe zwolnienie ? Tzn pisać może, bo odsiedział już połowę kary, ale czy nieukończony program może stać na przeszkodzie, aby sędzia przychylił się do wniosku ? Czy koniecznością jest, aby jednak zakończył program ?
 
Terapię a nie program. Powinien zakończyć terapię i wtedy wnioskować o WPZ. Może wtedy Dyrektor złoży wniosek.
 
To nie jest terapia. Wiem co piszę, rozmawiałam o tym z wychowawcą. Ma być około 5-6 spotkań ( podobny program miał " Adwokat w swojej sprawie " itp ). Do września program ma być zrealizowany. Rozpoczął też 2 inne programy. Moje pytanie nadal brzmi czy podczas realizacji PROGRAMU może dostać wpz ?
 
Dodam, że minęła połowa kary. Ma same wnioski nagrodowe, przez dłuższy czas pracował wewnątrz zakładu, jakieś warsztaty itp. Obecnie ma pracę na zewnątrz, uczęszcza na przepustki. Nie popada w konflikty, ma dobrą opinię u wychowawcy. Z komendy po przepustce opinia też była dobra.. Czasem tak myślę, że te plusy to i tak za mało na warunkowe zwolnienie.. Obecnie jest nadal w Tarnowie na P2 choć połowę więźniów już wywieźli, bo dwa oddziały przeznaczyli na R2 i tak mają resztę " Petki " wywieść po innych zakładach.
 
Paulina0909 napisał:
Czasem tak myślę, że te plusy to i tak za mało na warunkowe zwolnienie..

Bo najwyraźniej nie wiesz o co chodzi w instytucji warunkowego przedterminowego zwolnienia. Czytałaś choć raz art. 77 kodeksu karnego?
Sąd ma być przekonany, że skazany po warunkowym zwolnieniu będzie przestrzegał porządku prawnego - a w szczególności nie popełni przestępstwa. Zatem - skoro uznano, że pan skazany ma problem alkoholowy i musi go "przepracować" to co ma o tym myśleć sąd?
 
Paulina0909 napisał:
Rozpoczął też 2 inne programy.
Jakie?
Paulina0909 napisał:
Moje pytanie nadal brzmi czy podczas realizacji PROGRAMU może dostać wpz ?
Może.
Kolega pewnie ma podgrupę P2/p i ma do zrealizowania jakieś zadania, tak? Ja uważam, że powinien ukończyć "program" i dopiero po "komisji" wnioskować o warunkowe przedterminowe zwolnienie. Być może jak zrealizuje "program" to zakład mu wystąpi o WPZ...
 
" Adwokat w swojej sprawie " i " Kształtowanie umiejętności "

Tylko on kończąc np. te 2 programy jest stawiany na komisje o kolejne.. I tak jest w kółko. Ukończyć 3 zaraz po tym dostał kolejne 2.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Witam serdecznie.Jestem tu nowa, wiec jeśli nie zamieszczam pytania w odpowiedni sposób proszę o wyrozumiałość.
Potrzebuje opini ludzi którzy znają się choć trochę w temacie WPZ.Postaram się rzeczowo opisać sytuacje w której się znajduje.Otóż mój chłopak od roku odsiaduje wyrok pozbawienia wolności 2 lat.Przestępstwo którego dokonał było w 2011 r.po tym czasie nie miał już żadnych przygód z prawem.Przez cały rok starał się bardzo, jest w zakładzie pół otwartym, od ponad pół roku pracuje na zewnątrz, korzysta też z przepustek wielodniowych, każde godziny widzen wykorzystane, same wnioski nagrodowe, żadnych nagan itp.kontakt z rodziną bardzo dobry z kuratorem też, wszystkie opinie bardzo dobre (kurator, wychowawca , psycholog).Chłopak mimo, że już mógł wcześniej wystąpić czekał aż zrobi to administracja i tak po roku czyli połowie wyroku na komisji przedwokandowej został poinformowany, że administracja zakładu wystąpi z wnioskiem o WPZ. W następnym tygodniu mają zostać przesłane dokumenty do sądu. Posiada też zaświadczenie od pracodawcy o możliwości zatrudnienia po opuszczeniu zakładu.
Wychowawca jest dobrej myśli a ja bardzo bym chciała wiedzieć czy jest możliwe aby coś poszło nie tak? Wiem, że sąd może się nie przechylić ale czy często tak jest? Jakie mamy szansę? Licząc, że wokanda będzie ok miesiąc po komisji będzie miał odsiedziane 13 mc z 24.mieszkamy w Warminsko Mazurskim jeśli może coś to ułatwi odpowiedz. Dodam jeszcze, że nie znaliśmy się z czasów kiedy było owe przestępstwo i ja ani obecne środowisko nie ma nic wspólnego z przeszłością mojego chłopaka, było to zupełnie w innym mieście i innym otoczeniu wiec mogę śmiało powiedzieć, że proces resocjalizacji zaczął na dużo wcześniej przed odbywaniem wyroku.
Z góry dziękuję za każdą odpowiedz.
 
Ewelaolikris napisał:
Wychowawca jest dobrej myśli a ja bardzo bym chciała wiedzieć czy jest możliwe aby coś poszło nie tak?

Oczywiście, że sąd może uznać, że przestępca jeszcze powinien odbywać karę.

Ewelaolikris napisał:
Wiem, że sąd może się nie przechylić ale czy często tak jest?

Wejdź sobie na stronę Służby Więziennej i poczytaj statystyki. Ale po co? Co to tobie da?

Ewelaolikris napisał:
Jakie mamy szansę?

A skąd my to mamy wiedzieć? Nie byłaś łaskawa choćby napisać w jaki sposób ten człowiek złamał prawo. CO zrobił by naprawić wyrządzoną krzywdę. A to też jest ważne. A nie tylko to, że jest grzeczny za murami (bo się boi funkcjonariuszy to jest grzeczny).
 
Ewelaolikris napisał:
czy jest możliwe aby coś poszło nie tak?
Forg jak zwykle po swojemu. Oczywiście, że jest taka możliwość, choć z reguły były rzadkie przypadki aby sędzia nie zgadzał się z dyrektorem.

http://sw.gov.pl/Data/Files/001c169lidz/rok-2015.pdf 18 strona.

Tak jak napisał forg podziel się swoją wiedzą: w jaki sposób ten człowiek złamał prawo. Co zrobił by naprawić wyrządzoną krzywdę.
 
Nie wiem czy piszę w dobrym poście, ale może uda mi się uzyskać odpowiedź. Ile czasu ma Sąd ( po wydaniu wyroku łącznego ) na wysłanie do ZK obliczenia kary ? Sprawa była 3 marca, a do zakładu nadal nic nie wpłynęło.
 
Paulina0909 napisał:
Nie wiem czy piszę w dobrym poście, ale może uda mi się uzyskać odpowiedź. Ile czasu ma Sąd ( po wydaniu wyroku łącznego ) na wysłanie do ZK obliczenia kary ? Sprawa była 3 marca, a do zakładu nadal nic nie wpłynęło.
W złym temacie piszesz. Jeśli nikt nie zaskarżał wyroku ani nie zwracał się z wnioskiem o sporządzenie to orzeczenie stało się już prawomocne i do ewidencji jednostki (moim zdaniem) powinno już trafić. Może po prostu jest, tylko zainteresowany/a nie został/a poinformowana. Tak czy owak można zadzwonić do Sądu i zapytać czy przesłał.
 
Oczywiście dzwoniłam i powiedzieli, że wysłali. Minął tydzień, a w ZK nadal nie ma tych papierów.
 
Witam. Mam pytanie odnośnie warunkowego przedterminowego zwolnienia z kary pozbawienia wolności. Jeżeli osoba ma 6 miesięcy 3 miesiące oraz 8 miesięcy, lecz to 8 miesięcy zostało skrócone do 5, ponieważ 98 dni sąd skrócił ze względu na poczet grzywny, to kiedy można starać się o wokandę? Po połowie wyroku całego-czyli 17 miesięcy, ponieważ w systemie widnieje 17 miesięcy kary, choć jest napisane rownież, że koniec odbywania kary pozbawienia wolności kończy się po 14 miesiącach. I chciałabym się dowiedzieć, czy na wokandę można stanąć po 7 miesiącach, czy po 8,5?
 
paumaz13 napisał:
I chciałabym się dowiedzieć, czy na wokandę można stanąć po 7 miesiącach, czy po 8,5?

Stanąć to sobie może choćby jutro. Jeśli jakakolwiek z nim związane sprawa będzie na wokandzie. A jak obliczyć termin nabycia uprawnień do wpz? Od daty końca kary należy odjąć 8,5 miesiąca.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra