Warunkowe przedterminowe zwolnienie

  • Autor wątku Autor wątku doniu818
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
niech mi ktos powie konkretnie!teraz w maju mija polowa kary czy brat juz w tej chwili moze sie sparac o przepustkę jezeli ma grupe P1 i dodam ze nie pracuje ale uczestniczy w konkursach.prosze o odpowiedz.
 
tak ... na p1 dostaje się warunkowe
 
mam jeszcze pytanie jezeli w maju mija polowa kary to moge sie starac o przepustke teraz na swieta?bardzo prosze o pomoc
 
tak , teoretycznie juz teraz moze napisac wniosek o warunkowe , ale zostanie on nierozpoznany do momentu kiedy skazany nabędzie praw do warunkowego ; co do przepustki - raczej nie praktykuje się wypuszczenia p1 , na początku komisja daje mu p2 i tam go obserwuja i ewentualnie potem ; musiałby rzeczywiscie miec cos bardzo waznego do załatwienia - ale jak mówie ... kiepsko widze przepustke ..
 
mam pytanko czy mogl by mi ktos doradzic co mam robic moj chlopak siedzi do konca maja zostal skazany na 4 miesiace za zniszczenie mienia ostatnio dowiedzialam sie ze gdyby niedal sie zlapac przez policje udalo by sie z tego wyjsc tak zeby niesiedzial ja jestem w ciazy w czerwcu rodze jezeli donosze ta ciaze bo jest durze zagrozenie jego rodzina wcale sie tym nieprzejmuje ze on siedzi i niemaja zadnych zamiarow aby nam pomudz w czym kolwiek niewiecie morze czy sa jakies szanse nato aby wyszedl wczesniej :(
 
eda87- krótki wyrok , niech odsiedzi i nie robi więcej głupst.Zadbaj o siebie i maleństwo, to najlepsze rozwiązanie które mogę Tobie napisać na dzisiaj.Poczytaj posty na więziennictwie znajdziesz tu dużo mądrych rad...trzymaj się...
 
13a -wielkie dzieki chyba tak zrobie bo jak do tej pory nikt mi nic niemorze pomudz a adwokaci tylko zdarli kase i teraz sie okazalo ze jednak nikt nieda rady bo podobno on musi cos pisac a z tego co on sie dowiadywal to on niemorze i zamyka sie takie kuleczko :roll: ale chyba zeczywisie trche przystopuje z tym wszystkim jednak jak by ktos wiedzial o jakims cieniu nadzieji to bardzo prosze o rady pozdrawiam
 
4-mce to naprawdę mało , niech odsiedzi może zmądrzeje lub nie , może to wam dobrze zrobi, poczekaj nie denerwuj się i dbaj o dziecko i o siebie i troszkę o niego :ok: :)
 
O dziecko i o niego dbam na pierwszym miejscu i jak moge w tej chwili oddala bym wszystko aby wrucil morze po jakims czasie sie uspokoje i przejdzie mi to ale jak na razie to chciala bym wszystko na raz zalatwic i miec go juz przy sobie pierwszy raz w rzyciu spotkalam sie z takim czyms ze moj facet poszedl siedziec i niewiem jak sobie z tym radzic niewiem jak sie zachowac to jest okropne uczucie :( a czy go to czegos nauczy niewiem bo niesiedzi pierwszy raz siedzial juz 7 lat :roll: ale mam nadzieje ze sie zmieni morze chociaz ze wzgledu na dziecko bo bardzo go pragna. Niepokoji mnie terz jego obecne zachowanie tydzien temu sie pocia i niewiem co mam przezto rozumiec bo on niechce na ten temat wogule mowic. Wiec w tym wypadku ja sie juz pogubilam i niewiem co mam robic :(
 
Oj ,eda87- popraw ortografie :) o swoich bolączkach piszemy na listy aresztowanego ,na innych postach piszemy na temat.Więc zapraszam na listy..... żeby nie robic bałaganu(tez się staram ) :P
 
Ja też nie ma doświadczeń z facetem który siedział,ale tak sobie myślę EDA, że jak już ma 7 lat za kratami to dużo, jego obecne zachowanie(pociął się jeśli dobrze przeczytałam)też nie świadczy o tym, żeby mu zależało na wyjściu(mnie tłumaczono,że od tego jak osadzony się sprawuje zależy czy wyjdzie na przepustkę i warunkowe zwolnienie}dlatego oczekuję właśnie takiej postawy.
Porozmawiaj i pomyśl-masz dziecko,jesteś dorosłą kobietą.
 
czyli co mam przesto rozumiec ze mam sie zastanowic nad tym zeby sie rozejsc czy cos w tym stylu mysle ze niekarzdy ma taki sam charakter on ma akuratnie trudny ale mam nadzieje ze sie ulozy
 
nie namawiam cię żeby się rozejść-ty znasz go najlepiej-jednak spróbuj z nim poważnie porozmawiać-będziesz mogła mu pomóc,jeśli on będzie tego chciał no i bedzie zachowywał się poważnie
 
sory ja juz wszystko odbieram jako atak niekturzy mowia cos w dobrej wierze a ja slysze to co chce
ja chcialam jeszcze spytac przy tak malym wyroku jak 4 miesiace sa jakies szansze na zwolnienie warunkowe ?? czy niema takiej morzliwosci bo slyszalam ze o warunkowe morzna sie starac dopiero po pol roku jako to z tym jest wie ktos morze ?? pozdrawiam
 
Z tego co wiem to przysługuje w karze powyżej 6 miesiecy :( przykro mi
 
czyli jednak dobrze slyszalam no wiec trudno bedziemy czekac do konca niema innego wyjscie wielkie dzieki pozdrawiam
 
ja mam takie pytanko bo moj facet powienien siedziec w zk pol otwartym a siedzi caly czas na zamknietym czy to nieskraca jakos jego wyroku jezeli wiecie to odp z gury dzieki
 
Jakie są Wasze doświadczenia, odnośnie zwolnienia po połowie kary w kontekscie ZK w którym się przebywa. Obiło mi sie o uszy , że są ZK z których łatwiej i z których trudniej o przedterminowe zwolnienie.
On mówi, że nie chce odbywać kary w W-wie bo tu jest trudno o warunkowe.
Jesteśmy jeszcze na etapie AŚ, ale wiedzy nigdy za dużo.
Czy jest możliwośc "wyboru" ZK? czy raczej kare odbywa się tam gdzie sie mieszka?
 
Na białołęce jest bardzo trudno wyjść z wokandy, jest tak ze jezeli sam osadzony występuje o wokande to prawie zawsze jest "blacha", ale jezeli juz zk to prawie w 100% sie wychodzi. Krzycho mówi ze gdyby miał większy wyrok to nie chciał by siedzieć w wawie
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra