Warunkowe przedterminowe zwolnienie

  • Autor wątku Autor wątku doniu818
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Ostatnio tj. w czwartek wysłałam takie poparcie i napisałam w nim, że:
1. M. zmienił całkowicie towarzystwo już zanim trafił do ZK ( od popełnienia przestępstwa minęło 8 lat).
2.Od popełnienia przestępstwa do chwili kiedy znalazł się w zk nie miał absolutnie żadnej styczności z prawem i pracował.
3. Po powrocie ma gdzie zamieszkać (wysłałam akt notarialny mojego mieszkania...nie wiem czy to śmieszne ale może pomoże)
4. Silna więź z rodziną co można wywnioskować z widzeń
5. Jestem w stanie go utrzymać dopóki dopóty nie znajdzie on nowej pracy.
6. Dalsze jego przetrzymywanie nie ma sensu zarówno pod kątem resocjalizacyjnym jak i ekonomicznym.
Nie wiem czy dobrze to napisałam:) nie jestem prawnikiem tylko zwykłym inżynierem...
Już tak chce żeby on wrócił, że sama ze sobą nie mogę wytrzymać;/
A to wszystko prawda co napisałam i bez sensu żeby go trzymali tam dalej. nie ma to nic wspólnego z resocjalizacją- zwykła izolacji człowieka od reszty społeczeństwa. Kara albo chęć systemowego odwetu.
 
Ostatnia edycja:
Warunkowe zwolnienie..

Witam moj brat siedzi w zk juz 18 miesiecy ma wyrok do 03.2012 roku za bojke i drobne kradzieze.czy teraz mozna pisac o warunkowe zwolnienie albo chociaz o przepustke do domu????prosze odpowiedzcie.dzieki
 
jesli twoj brat jest pierwszy raz karany to o warunkowe zwolnienie moz starac sie po polowie kary a o przepustkach poczytaj w temacie przepustki jest tam wszystko na ten temat
 
RE: Warunkowe zwolnienie..

koprosia25 napisał:
Witam moj brat siedzi w zk juz 18 miesiecy ma wyrok do 03.2012 roku za bojke i drobne kradzieze.czy teraz mozna pisac o warunkowe zwolnienie albo chociaz o przepustke do domu????prosze odpowiedzcie.dzieki


jeśli siedzi pierwszy raz (to chyba ma tych wyroków dużo?, blisko 49 miesięcy do odsiadki = kilku wyrokom! czy tak?), wg zasad pwz przysługuje tak jak pisze beata, czyli po 1/2 kary; myślę, że teraz może starać się o przepustkę...ale to on doskonale o tym wie...:what:
 
Witam wszystkich i bardzo proszę o pomoc!
Moj A siedzi już 9 miesięcy w areszcie tymczasowym za sprawe o rozprowadzanie środków odużających. W lipcu zakończyli śledztwo i akta trafiły do sądu jednak do tej pory nie wiadomo kiedy rozprawa. Przedłużyli mu areszt o kolejne 3 miesiące, czyli do 4 listopada. Prokurator powiedział, że bedzie wnioskował o wyrok 2 lub 2,5 roku. Chciałabym zapytać jakie są szanse w takiej sytuacji, że wyjdzie po połowie wyroku? Rok minie w listopadzie i jeżeli dostanie te 2 lata to czy rzeczywiście jest szansa, że wyjdzie równo po połowie wyroku? Bardzo Was prosze o pomoc bo nie wiem komu wierzyć i czy się nastawiać znów?! Ile jest procent szans, że wyjdzie się po połowie kary? Czy raczej tak jest czy to rzadkość?

Pozdrawiam,
 
Wyjście po połowie kary, to powiem szczerze, że jest marzeniem...
 
:((( Barbie wytłumacz dlaczego tak sądzisz? Czy to odnosi się do mojego konkretnego przypadku czy ogólnie?
Proszę was powiedzcie mi prawde bo nie wiem już czy mam się nastawiać znów na ten lisopad? a jezeli nie to kiedy są realne szanse na wyjście?
:(( bardzo proszę o odpowiedź.
 
Taka sama to nie dotyczy sie tylko was, to jest handel - ale nigdy nie nalezy tracic nadzieji zawsze zostaje ten 1malutki %
 
czyli tak naprawde to jest tylko 1 % szans na to, że w ogole wyjdzie na warunkowym czy, ze po połowie kary?
powiedzcie mi w takim razie dlaczego nasz adwokat, który ciagnie tyle kasy do tej pory nie był w stanie powiedzieć mi, że jest tak mała szansa na to? przecież mam prawo wiedzieć ile tak naprawde będę czekać?
Proszę Was jeszcze o jedną odpowiedź. Jeżeli dostanie wyrok 2 lata to tak realnie kiedy najwcześniej może wyjść? :(
 
to jest taka mala szansa ze z pierwszej wokandy- pisze z wlasnego doswiadczenia
 
Beata to powiedz mi prosze w takim razie z której wokandy są realne szanse, żeby wyjść? jaki jest odstęp między pierwszą i kolejnymi wokandami?
 
Tego to nikt ci narazie nie powie wszystko jest wzgledne a nastepna wokande mozecie miec za 3 miesiace - poczytaj twmat to troszke ci sie to wszystko rozjasni
 
Beata dzięki za pomoc..
ale to jest naprawde okropne, że nic tutaj nie jest pewne.. nie można nic zaplanować :(
i jeszcze ostatnie pytanie bo już troche się naczytałam o tym wszystkim i wiem, że od wielu czynników zalezy czy kogoś wypuszczą na warunkowe. Czytalam mięczy innymi, że lepiej jak ktoś pracuje to wtedy ma większe szanse ale skoro mój A jest na tymczasowym to nie może przecież pracować ani brać udziału w jakiś konkursach i itp. to w takim razie jakie inne czynniki mogą zwiększyć jego szanse na wczesniejsze, warunkowe zwolnienie?
 
Jak dostanie wyrok, będzie mógł starać się o pracę - wtedy jego szanse na warunkowe na pewno się zwiększą.
Dopóki jednak jest osobą tymczasowo aresztowaną, nie istnieje dla niego takie coś jak warunkowe zwolnienie...
 
Barbie ale skoro siedzi już ponad 9 miesiecy a rozprawa może być dopiero w pażdzierniku to będzie juz prawie rok więc nie będzie miał szansy się wykazać w pracy czy konkursach do pierwszej wokandy. Co może do tego czasu zrobić aby zwiększyć swoje szanse?
 
taka sama, chyba nigdy nie wiadomo, kiedy się uda. Dużo zależy od tego, czy wystąpi skazany czy zakład, czy ma nagrody, czy chodził na przepustki. Nikt nie da gwarancji, że równo po połowie się uda. Ja na razie tylko z teorii, bo 1 wokanda przed nami.
 
jeśli połowa kary przypada na koniec listopada to kiedy najlepiej składa się wniosek o wokande z jakim wyprzedzeniem? bo słyszałam ze sie czeka czasem po 1,5 ms na wokande,
z tego wiem to zk ma wystąpic o to tak mówił dyrektor
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra