Warunkowe przedterminowe zwolnienie

  • Autor wątku Autor wątku doniu818
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
mam pytanie. maz we wtorek mial wokande i dostal blache (odsiedzial 20 miesiecy z 36). sedzia uzasadnil to tym, iz ma jakas sprawe w prokuraturze. sprawa ta wisi tam od ok 5 lat i maz dowiedzial sie o tym od wychowawcy, bo prokurator ani u meza nie byl, ani nie wystosowal do niego zadnego pisma. czy w takiej sytuacji mozna sie odwolywac od tej wokandy i jak to uzasadnic? dodam, ze przez to rowniez nie otrzymuje przepustek. nie byl w domu na zadnej. opinie ma nienaganna, udziela sie w ZK i pracuje.
 
rosalinda moim zdaniem, trudno będzie coś sensownego napisać do sądu...dziwi mnie tylko niewiedza męża - jeśli ma blokadę na przepustki, na pracę poza terenem jednostki musi być tego przyczyna.:(
 
rosalinda jeśli jakaś sprawa jest w prokuraturze to nie dostanie ani wokandy ani przepustki, tak już jest. Prokuratura pewnie powiadomiła zk o tej sprawie i przy okazji zamknęła mu wszystko.
 
a czy ktos sie orientuje jak dlugo taka sprawa moze lezec w prokuraturze? czy mozna samemu dochodzic szybszego dochodzenia w tej sprawie?
 
Witam, jestem tu nowa. Przeczytałam dużo postów w tym wątku, jednak nie znalazłam odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie.
Otóż mój mąż ma stanąć na wokandę (dostał wystąpenie dyrekcji ZK) i chcielibyśmy do wszystkich dokumentów dołączyć zaświadczenie od pracodawcy, że po wyjściu na wolność może podjąć się pracy. Chciałabym zapytać jak takie zaświadczenie powinno być sformułowane? Czy wystarczy jeśli pracodawca napisze że np : Zaświadcza, że X po opuszczeniu Zakładu Karnego będzie mógł podjąć się pracy w jego firmie na określonym stanowisku? Czy takie zaświadczenie powinno zawierać jeszcze jakieś informacje? (Oczywiście oprócz nazwy i adresu firmy, telefonu kontaktowego). Z góry dziękuję za odpowiedź...

I życzę wszystkim oczekującym na same dobre wiadomości...
 
SpecresWife napisał:
Witam, jestem tu nowa. Przeczytałam dużo postów w tym wątku, jednak nie znalazłam odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie.
Otóż mój mąż ma stanąć na wokandę (dostał wystąpenie dyrekcji ZK) i chcielibyśmy do wszystkich dokumentów dołączyć zaświadczenie od pracodawcy, że po wyjściu na wolność może podjąć się pracy. Chciałabym zapytać jak takie zaświadczenie powinno być sformułowane? Czy wystarczy jeśli pracodawca napisze że np : Zaświadcza, że X po opuszczeniu Zakładu Karnego będzie mógł podjąć się pracy w jego firmie na określonym stanowisku? Czy takie zaświadczenie powinno zawierać jeszcze jakieś informacje? (Oczywiście oprócz nazwy i adresu firmy, telefonu kontaktowego). Z góry dziękuję za odpowiedź...

I życzę wszystkim oczekującym na same dobre wiadomości...

Można wpisać zarobki ,jest to ważna info gdyż informuje ze skazany po opuszczeniu ZK np.nie będzie miał powodu do popełnienia przestępstwa,
i nie pisze się ze będzie mógł pracować tylko że zostanie zatrudniony...
 
WITAM WSZYSTKICH jestem tu pierwszy raz ale od dłuższego czasu czytam wasze forum,,mam pytanie mój mąz również przebywa w potulicach i juz dwa razy stawał na wokande którą mu odrzucili poniewaz nie podpisał programu resoc.i pozostaje na p1,,czy podpisanie programu jest jedyną szansą na uzyskanie warunkowego zwolnienia.cały wyrok męża to 3,3msc z czego juz 20,5msc odsiedział od 2004 do maja 2006 ..po kilku latach odwoływania sie sąd postanowił iz musi wrócic i odsiedziec reszte kary i od tego roku od 20go stycznia trafił spowrotem na reszte,,a co z uzyskaniem warunku po odbyciu połowy kary ?????????????
 
ja aktualnie przebywam w zk i jestem teraz na przepustce.Siedze już 2 lata i nic nie zmienia się jeśli chodzi o pwz.Trudno jest je dostać dalej mimo że wszedł traktat lizboński nic się nie zmieniło i długo nie zmieni.Więc nie róbcie sobie nadziei
 
kassia1980 napisał:
czy podpisanie programu jest jedyną szansą na uzyskanie warunkowego zwolnienia.

Realizacja indywidualnego programu oddziaływania jest jednym z wyznaczników tego, że proces resocjalizacji skazanego ma miejsce. Skoro maż nie chce się resocjalizować to raczej nikt nie uzna, ze już może opuścić mury zk.

Tak na marginesie - dlaczego nie chce "podpisać"? Może grypsuje?
 
zgadza się grypsuje ale jak juz podałam pierwszą czesc wyroku od 2004 do 2006 odsiedział potem sad uchylił areszt i od maja 2006 do stycznia tego roku mąz przebywał na wolnosci gdzie nie wdawał sie w zadne konflikty pracował stawał na wokandy które sami pisalismy wiec????przez ten okres udowodnił ze sie umie zachowac w "warunkach wolnosciowych"wiec zamkneli go na reszte po to zeby to udowodnic poprzez program????????????????????????:what:
 
Hmmm ... nie znam szczegółów, ale zamknęli, by odbył zasądzoną karę. Nie wiem, czy można było starać się o warunkowe podczas pobytu na wolności. Teraz siedzi i grypsując i odmawiając programu sam sobie wytrąca "argumenty" z ręki.

Jak mu zależy na powrocie do żony - program i zero grypsowania. Jak mu zależy na opinii "kolesi z celi" - niech nic nie zmienia, posiedzi do dzwonka.
 
Nie zgodzę się, po pierwsze obecnie jest wielu grypsujących podpisujących IPO (i nie spotkałam się z żadnymi sankcjami za to ze strony innych osadzonych, bo wiadomo, że robi się to instrumentalnie, żeby np. można było chodzić na siłownię itp., bo w niektórych ZK taką możliwość mają tylko osoby, które mają IPO, a w IPO aktywny udział w zajęciach k-o i sportowych:))
Druga rzecz, dziewczyny nieraz pisały na forum o swoich bliskich, którzy dostali wpz mimo tego, że grypsowali.
Co kraj to obyczaj, co ZK to inaczej i tyle.
 
Akte napisał:
Druga rzecz, dziewczyny nieraz pisały na forum o swoich bliskich, którzy dostali wpz mimo tego, że grypsowali.

Bo teraz nie ma prawdziwych grypsujących. Albo inaczej - są, ale o nich nie słychać.
Prawdziwy szamak nie spojrzałby nawet na 95% dzisiejszych "grypsujących". Grypsujący i wpz? Grypsujący i IPO? Wór natychmiastowy. Kiedyś. To co jest dzisiaj to kupa śmiechu.

Ale nie zmienia to faktu, ze zgodnie z prawem można odmówić grypsującemu nagród, wpz i przepustek. I nikt tego nie podważy.

Akte napisał:
Nie zgodzę się, po pierwsze obecnie jest wielu grypsujących podpisujących IPO

A czy ja gdzieś napisałem, że tak nie bywa?? napisałem, że brak IPO i grypsowanie mocno zmniejsza szanse na wpz.
 
zgadzam sie z forg teraz nie ma prawdziwych(>>>)grypsujących heh mój facet siedział tam jakies 18 lat temu i podobno wtedy istniała grypsera. kiedy słyszy, co się dziś wyprawia w |ZK to się śmieje. . . zenada . . . i żałość . . .
 
forg napisał:
Ale nie zmienia to faktu, ze zgodnie z prawem można odmówić grypsującemu nagród, wpz i przepustek. I nikt tego nie podważy.

Ale z jakim prawem? Co masz na myśli?

forg napisał:
A czy ja gdzieś napisałem, że tak nie bywa?? napisałem, że brak IPO i grypsowanie mocno zmniejsza szanse na wpz.

Odniosłam się do tego:

forg napisał:
Tak na marginesie - dlaczego nie chce "podpisać"? Może grypsuje?

A co do prawdziwości i nieprawdziwości grypsujących - nie wnikam, ale stwierdzam fakt - są grypsujący, którzy mają IPO, a w jakim zakresie grypsują to ich sprawa. Dla mnie to oczywiste, że zasady się zmieniają tak jak się zmienia świat. To tak samo jakbyś powiedział, że kiedyś prawdziwi katolicy pościli w piątek, a ci co teraz nie poszczą to nie są prawdziwymi katolikami - i co mają za to zakaz wstępu do kościoła?
A co do trwałości wszelkich zasad - chciałbyś, żeby obowiązywał KK sprzed 20 lat? Obecni grypsujący są inni niż kiedyś, bo nie ma tylu restrykcji co dawniej i po prostu zakres tego, przeciwko czemu buntowali się kiedyś obecnie jest wyraźnie mniejszy to co niby mają robić, żeby pokazać, że są prawdziwymi grypsującymi? Urządzać bunty, bo mają dostęp do siłowni czy hal sportowych?
 
Akte napisał:
Ale z jakim prawem? Co masz na myśli?

Polskim prawem. Art. 116a kkw, między innymi ust 1 i 2.

Akte napisał:
A co do trwałości wszelkich zasad - chciałbyś, żeby obowiązywał KK sprzed 20 lat?

Dlaczego stosujesz tak dziwne porównania? Co ma ustawa do grupy przestępczej??
Nadal nie rozumiem o co ta dyskusja. Podejrzewałem, że nie nie zgodził się na IPO, bo grypsuje. Okazało się to prawdą. A Ty dorabiasz do tego ideologię i udowadniasz mi, że są pseudo-grypsujący, którzy przyjmują program.
Chcesz dyskusji? To napisz mi, w czym przejawia się dzisiejsze grypsowanie? Skoro można mieć program, można współpracować z administracją? To gdzie są te zasady? Fundamentalne - a nie, że z frajerem nie można przy stole usiąść??

W więzieniu jest jedna zasada. KASA. Kto ją ma, rządzi. Kto jej nie ma, ma problem.
 
heh teraz sobie chłopaki grypsują dla podtrzymania tradycji . . . a teraz mają pod celą play station, dvd, tekewizor i naiwne dziewczynki, które im przynoszą co miesiąc pieniążki na zakupy w kantynie! ŻYĆ NIE UMIERAĆ!!!!! jA TEŻ TAM CHCE !!!!!!!! MOŻE WSIĄDE PO PIJAKU ZA KÓŁKO. . .
 
Ty chyba sobie Forg żartujesz z tym art. 116a KKW! Ja się pytam gdzie jest napisane, że można za to odmówić osadzonemu przepustek itd. I w ogóle jak ma się punkt pierwszy z tegoż artykułu do praktyki w momencie, gdy osoba stawia się do ZK i jest na początku pytana o to czy grypsuje i jest to wpisane w jego akta, a później wyznacza mu się celę, żeby nie był w niej jedynym grypsującym, szukając mu pracy szuka się takiej, żeby nie była związana z czymś, czego on zrobić nie może jako grypsujący? To jak jest z tą zgodą administracji czy brakiem tej zgody co?:)
I co nazywasz współpracą grypsujących z adm.? To, że podpisują program, bo chcą chodzić na siłownię? Wiesz, jakoś trudno współpracuje mi się z takimi osobami. Aha i rozumiem, że to jest ta fundamentalna zasada grypsujących tak? To wskaż mi teraz inne fundamentalne, bo napisałeś to w l.mn.
Wiesz, od razu widać, że pochodzisz ze stron prawa, a nie praktyki penitencjarnej.
P.S. Jak chcesz pogadać to załóż osobny wątek i poproś o przeniesienie postów, bo ten temat dotyczy wpz.
 
Akte napisał:
P.S. Jak chcesz pogadać to załóż osobny wątek i poproś o przeniesienie postów, bo ten temat dotyczy wpz.

Ja nie chcę pogadać. To Ty drążysz. Ja odpowiedziałem na pytanie, czy brak IPO i grypsowanie może być przeszkodą do uzyskania wpz.

Krótko. Nigdzie nie jest napisane, że nie można dać przepustki szamakowi. Ale osadzonemu "z zasady" łamiącemu ustalenia kkw można z czystym sumieniem powiedzieć, że jest "niegrzeczny". Czyli - jak można warunkowo zwolnić skazanego, który z premedytacją, świadomie łamie ustalenia kkw??

A że są jednostki, które dobierają pracę dla grypsujących? Trudno. Że się go osadza "specjalnie"? Jak ktoś usiłuje popełnić samobójstwo, to też się go osadza "specjalnie". I to oznacza, że to jest przyzwolenie??
 
Krótko. Nigdzie nie jest napisane, że nie można dać przepustki szamakowi. Ale osadzonemu "z zasady" łamiącemu ustalenia kkw można z czystym sumieniem powiedzieć, że jest "niegrzeczny". Czyli - jak można warunkowo zwolnić skazanego, który z premedytacją, świadomie łamie ustalenia kkw?? A dlaczego od razu łamie każdy człowiek ma swoje zasady i przyzwyczajenia i dlaczego ma ich zmieniać dlatego że trafił tam trafił.Jest w Konstytucji zagwarantowane wolność słowa i.t.d.Więc skoro ja mam swoje zdanie to dlaczego mam go zmieniać bo tak mi kazali.Człowiek jest istotą rozumną i wie co robi i co myśli.A jak się chce psa uderzyć to i kij się znajdzie.Ja uważam że tak tam jest.Bo się na kogoś krzywo spojrzał, bo się za głosno zaśmiał i dziękuję masz już pozamiatane
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra