Warunkowe przedterminowe zwolnienie

  • Autor wątku Autor wątku doniu818
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
czarna25aga napisał:
nie rozumie jednych wypuszczaja a drugich nie...

Na tym to polega ... A Ty tego nie rozumiesz.
Taka jest idea warunkowego przedterminowego zwolnienia - jednych się zwalnia, innych nie. Gdyby wszyscy byli zwalniani to nie miałoby to sensu.
 
ja to się zastanawiam po co wogóle istniej taki zapis w kodeksie skoro może jedna dziesiąta z tego korzysta:mad:
 
mala kobietka napisał:
ja to się zastanawiam po co wogóle istniej taki zapis w kodeksie skoro może jedna dziesiąta z tego korzysta:mad:

A w jakim celu w szkole, na koniec roku dają nagrody najlepszym uczniom, gdy ich tak naprawdę jest niewielu, to przecież też jest bez sensu!!! :mad: I co, może Ci słabsi mają wrócić do domu bez nagrody??? To po co oni przez rok "chodzili" do szkoły? Przecież to jest niesprawiedliwe!!!
 
czarna25aga napisał:
ha kodeks...:mad:powinni go zmienic...

Moze nie tak do końca.... Wystarczyło by gdyby po prostu nie było wcale tej możliwości wyjścia-wtedy było by chyba najsprawiedliwiej dla wszystkich i nikt by nie czuł się pokrzywdzony.
 
To co się wyprawia na komisjach o wpz jest śmiechu warte. Powinna być instytucja nad wszystkimi zk, która nadzorowałaby ich pracę.
 
wieczny_smutek napisał:
To co się wyprawia na komisjach o wpz jest śmiechu warte. Powinna być instytucja nad wszystkimi zk, która nadzorowałaby ich pracę.

tak zgadzam sie z tym brawo!!
 
Anthony brawo jaka jest róznica między uczniem a osadzonym żadna???? ten zdobywa wiedzę w szkole a ten uczy się jak drugi raz nie dac się złapać pierwszorzędne porównanie i takie właśnie jest podejście niektórych ludzi a nikt nie podejdzie do tego w innym świetle jest w kodeksie że może ubiegać się wpz i dać mu tą szanse niech spróbuje żyć a opinię o kimś najłatwiej wystawić bo swojego nie widzi się pod nosem a cudze się widzi pod lasem;)
 
wieczny_smutek napisał:
Powinna być instytucja nad wszystkimi zk, która nadzorowałaby ich pracę.

Jest kilka takich instytucji. Zarówno krajowych jak i międzynarodowych. Ale oczywiście w przekonaniu niektórych wszyscy są niesprawiedliwi, nieuczciwi tylko przestępcy odsiadujący karę są kryształowo czyści ...

Anthony podał bardzo fajny przykład, ale co z tego? I tak niektóre osoby wiedzą swoje ...
 
No pewnie,ze nieuczciwi :D Nie ma ani sprawiedliwości ani uczciwości.

Nikt nie napisał,ze odsiadujący są kryształowo czyści!
 
megi11 napisał:
No pewnie,ze nieuczciwi :D Nie ma ani sprawiedliwości ani uczciwości.

Nikt nie napisał,ze odsiadujący są kryształowo czyści!

no nikt nie pisal..,ze są czysci...,ale napewno się zmieniaja...chca miec szanse..
 
ja w ogóle nie rozumie podejścia innych osób,jeśli wszystkich skazanych rzucimy do jednego wora czyli np.seryjnych morderców,gwałcicieli i np.kogoś kto spowodował wypadek,to po co więzienia????Szkoda,że w Polsce nie ma kary śmierci....Bo widzę,że kilka osób na tym forum chętnie by z tego przywileju skorzystało....Ludzie,nie można na wszystkich skazanych patrzeć w ten sam sposób,niektórzy rzeczywiście za nic mają sobie prawo i po wyjściu z ZK nic się nie zmienia...Ale też są osoby,które dążą do szybszego wyjścia i doskonale rozumieją,że za swoje występki należy płacić,i owszem starają się społeczeństwu jakoś to wynagrodzić...i nie jest to osobista refleksja
 
Pragnę Państwu zwrócić uwagę na na jeden fakt, że wpz otrzymują osoby, które mają poparcie zk. Sąd wtedy się przychyla do wniosku a jak nie ma popracia zk to już nie. I z tego wniosek, ze zk tak naprawdę decyduje komu da wpz a nie sąd, który powinien być "sprawiedliwy" i sam badać sprawę. Wcale się nie dziwię skazanym, którzy uważają, że wpz to loteria i to zależy jeszcze w jakim humorze jest administracja. Znam osobę, której zakład nie wystąpił o wpz tylko z tego względu, że nie mają czlowieka na jego miejsce pracy. Dla mnie te komisje to tylko farsa, od których niestety wiele zależy.
 
kapilek napisał:
Pragnę Państwu zwrócić uwagę na na jeden fakt, że wpz otrzymują osoby, które mają poparcie zk. Sąd wtedy się przychyla do wniosku a jak nie ma popracia zk to już nie. I z tego wniosek, ze zk tak naprawdę decyduje komu da wpz a nie sąd, który powinien być "sprawiedliwy" i sam badać sprawę. Wcale się nie dziwię skazanym, którzy uważają, że wpz to loteria i to zależy jeszcze w jakim humorze jest administracja. Znam osobę, której zakład nie wystąpił o wpz tylko z tego względu, że nie mają czlowieka na jego miejsce pracy. Dla mnie te komisje to tylko farsa, od których niestety wiele zależy.

Zgodzę się tym, to jedna wielka farsa :brawo: Swój swojego zawsze będzie bronił, a rączka rączke myje.
 
kapilek napisał:
Pragnę Państwu zwrócić uwagę na na jeden fakt, że wpz otrzymują osoby, które mają poparcie zk.

A ja chciałbym zwrócić uwagę na fakt, ze wpz otrzymują również osoby bez poparcia zk. Oraz że czasami osoby z poparciem zk nie otrzymują wpz.

Czytając ten temat skasowałbym instytucję wpz. Tyle tylko że wtedy skazani na dożywocie nie mieliby nadziei ...
 
kapilek czy powolujesz sie tylko na jedne ZK?
bo ja w to nie wierze ze tylko Ci co maja popracie w ZK. liczy sie to co on robi czy stara sie wyjsc na wolnosc. A ta loteria o ktorej mowisz to hmm.. wydaje mi sie ze to zazdrosni wiezniowie tak uwazaja bo jednym sie udaje a drugim nie. takie jest zycie
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra