Ważność umowy nieświadomie zawartej przez internet

  • Autor wątku Autor wątku W..
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
mam dokładnie taką samą sprawę jednak z inna firmą
a dokładnie:

Colist GmbH - Firmenverzeichnis Österreich Firmensuche Produktsuche Dienstleitung suchen Branchenverzeichnis Artikelsuche Firmen Colist-Suche
Langang 19
A-9841 Winklern
Support:Support Center Colist.eu

Umową zawarta nieświadomie. Chodziło tutaj o pozycjonowanie storny www. Pierwsze 30 dni free, a dalej przedłużenie automatyczne umowy (jak sie teraz okazało , o czym byłem zupełnie nieświadomy)
Zaraz po otzrymaniu tego emaila ( z FV do zapłaty ; bo chodziło o reklame firmy w której prracuje) odpisałem , zeby podali telefon do siebie celem wyjasnienia sprawy, ze ja nie zawierałem żadnej umowy.
Napisałem także , że jeśli jakakolwiek umowa istnieje proszę o jej anulowanie (aby sie nie okazalo ze chwile przyjdzie kolejna FV)

Po dwóch dniach odpisali ze kontakt tylko droga elektroniczną.

W nastepnym dniu przysłali upomnienie celem zapłaty i potwierdzenie rezygnacji, jednakże nie zwalniające mnie z zapłaty juz wystawionej FV.
 
Czy przy rejestracji na tej stronie nie czytałeś tego tekstu.

Nasz serwis jest bezplatny przez pierwsze 30 dni, po ich uplywie korzystanie z naszego serwisu kosztuje tylko 120 EUR plus 20% podatku od obrotu rocznie. Prosimy o przeczytanie naszych warunkow umowy. Jeśli nie życzą sobie Państwo płatnej usługi w tym zakresie, bez przeszkód mogą Państwo wyrejestrować się w ciągu 30 dni okresu testowego.
 
marian1 napisał:
Czy przy rejestracji na tej stronie nie czytałeś tego tekstu.


No pewnie że nie czytał. Jakby czytał to by nie podpisał. Ale jakie to ma znaczenie? Czy jako praktykujący prawnik też będziesz się nabijał z klientów (i łechtał swoje ego) czy postarasz się im pomóc (i zarobić na przeżycie)?

Krystian: bądź pewien że nie jesteś sam. On takich jak Ty to mają pewnie setki a zarabiają tylko na tej jednej FV, którą ludzie płacą żeby mieć święty spokój. Dobrze że rozwiązałeś umowę.

To czy zapłacić to jest Twoja decyzja. Żeby podjąć ja świadomie powinieneś rozważyć m.in to że:

Kwota nie jest na tyle duża, żeby opłacało im się to ściągać z Austrii. Mogą np. sprzedać Twoja wierzytelność polskiej firmie windykacyjnej. Ta też raczej nie ściągnie z ciebie tych pieniędzy tylko zasypie cię zwykłymi "groźnymi listami". Podkreślam ZWYKŁYMI listami, bo jak dostaniesz (w co wątpię) polecony lub zwłaszcza polecony za zwrotnym poświadczeniem odbioru to uważaj.

Nie płacąc musisz liczyć się z możliwością wpisem do rejestru dłużników chociaż Austriakom może to nie przyjść do głowy. Jeżeli jednak oni lub ktos inny to zrobi to może być niewygodne przy badaniu twojej zdolności kredytowej przez różne instytucje finansowe.

Nie polecam ci prób podważania ważności umowy bo za to zapłacisz więcej prawnikowi niż za tę Fv :)
 
Witam!

Sprawa już została rozwiązana.
Moja przygoda z tą firmą trwała ponad 3 tygodnie.
Po otrzymaniu pierwszego maila z prośbą zapłaty napisałem do nich, że to pomyłka i żeby usunęli konto. Oczywiście nie zgodzili się, ale ja nie dawałem za wygraną i pisałem do nich cały czas.

W każdym mailu od nich było ponaglenie do zapłaty, oświadczenie, że jeśli nie zapłacę, to na pewno oddadzą sprawę do prokuratury (o oszustwo) i pouczenie, że mam 7 dni na zapłatę, albo na odpowiedź na danego maila (więc odpowiadałem za każdym razem, a ostateczny termin się przesuwał), później przysyłali procedury rejestracji u nich, pisali, że rozwiązanie umowy jest niemożliwe (z uwzględnieniem konkretnych przepisów)..
Dodam tylko, że oczywiście ich maile były bardzo oficjalne.
Po jakimś czasie została doliczona dodatkowa kwota 10 Euro.
Każdy mój mail był podobny, twardo stałem przy mojej wersji wydarzeń, później lekko zmodyfikowanej
W końcu, przyznali mi rację, że to jest pomyłka i że nie muszę nic płacić, po czym jeszcze życzyli mi miłego dnia.

Jednak w ciągu tych 2 tygodni byłem ładnie zestresowany i dużo się dowiedziałem o takich i podobnych sprawach. Bardzo dużo zależy od kraju, w którym ma miejsce dane zdarzenie. W niektórych krajach UE, nawet jeśli zatrzymali za jakieś przestępstwo dowód, to po prostu nie chce im się ściągać pieniędzy i odpuszczają. Tak samo jeśli nie ma podpisanej umowy między danymi państwami wewnątrz UE, to na 100% nie ściągną.

Więc ja z mojej strony radzę się nie martwić za bardzo takimi rzeczami, ponieważ pewnie jest tak, jak pisze Spiderman, że straszą każdego, nie pozwą nikogo, a jakaś część z zastraszonych zapłaci. Ale to jest tylko moje własne zdanie.

Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za pomoc.
 
Witam, mam ten sam problem co miał kolega. I nie wiem czy zapłacić, czy lepiej stać przy swoim. Po prostu ten link dostałem z forum, od użytkownika któremu ktoś się wkradł na konto. A, że była to szanowana osoba na forum, to nie sądziłem, że może to nieść za sobą takie skutki. Miał to być link, al'a Referencyjny, że niby dostanie jakieś pkt. I teraz nie wiem czy się z nimi kłócić, bo nawet się nie zalogowałem tam. Czy zapłacić co radzicie, szczególnie proszę pana W.., żeby chociaż wysłał mi na pw jakie wiadomości im wysłał.
 
Witam,

Ja również mam problem z firmą Colist. Jestem pracownikiem pewnej firmy (ale zatrudnionym tylko na umowę zlecenie) i skorzystałem z tego serwisu, aby wypróbować darmowy wpis. Przez nieuwagę nie doczytałem, że po 30 dniach automatycznie serwis uznaje, że umowa na reklamę zostaje zawarta.

Wysłałem informację, że to pomyłka, że nic nie zamawiałem itd, ale niestety cały czas odpisują, że muszę zapłacić. Kilka razy dostałem ponaglenie na maila, później wysłali dwa listy (zwykłe) na adres firmy (nawet nie jest to adres siedziby tylko biura handlowego) z ponagleniem do zapłaty i straszeniem, że oddadzą sprawę do sądu. W końcu do firmy przyszedł polecony z Salzburga z tej kancelarii: Rechtsanwältin Dr Sonja Moser Hellbrunner Straße 11 Salzburg Austria Strona startowa Rechtsanwältin Dr Sonja Moser z informacją, że to już ostatnie ostrzeżenie i że mam zapłacić 170,15 euro. Oczywiście doliczyli prawie 50 euro kosztów za postępowanie.

Mój problem jest taki, że firma nie chce zapłacić, czemu się specjalnie nie dziwię. Konto zakładałem z domu, gdzie mam zmienne ip, ale mają za to moje imię i nazwisko. No i nazwę firmy, co prawda nie nadającą się do wystawienia faktury, bo brak jest informacji o spółce jawnej. Ciekaw jestem ile osób się na to nacięło i czy faktycznie będzie im się chciało wszystkich szukać.

No i już nie wiem, płacić czy nie? Tak czy siak przestrzegam wszystkich, uważajcie na Colist.eu!
 
No to moze pare merytorycznych wskazowek na powyzszy temat. Otoz zgodnie z orzecznictwem Sadu Rejonowego w Monachium z 16.01.2007 syganatura akt 161 C 23695/06 oraz Sadu Najwyzszego Republiki Federalnej Niemiec, wyrok z 22. 2. 2005 , sygnatura Akt X ZR 123 / 03, fakt zawarcia umowy poprzez internet i koszty z tym zwiazane powinny byc wyraznie wskazane na stronie internetowej a ponadto cena okreslonej uslugi powinna byc wyraznie wskazana jako element procesu rejestracji /zawierania umowy/. Samo wskazanie ceny w Regulaminie swiadczenia uslug lub tez jej umieszczenie w malo widocznym miejscu na stronie internetowej nasza znamiona podstepu i wywoluja skutek wady oswiadczenia woli. Od tak zlozonego oswiadczenia mozna sie uchylic na podstawie § 123 BGB, kierujac okreslone oswiadczenie tzw. Anfechtung /tutaj: podwazenie oswiadczenia woli/ wobec drugiej strony. Posilkowac mozna by sie takze paragrafem 138 BGB - Czynnosc prawna sprzeczna z dobrymi obyczajami.
Rowniez rodzice dzieci ktore nieswiadomie zawarly umowy internetowe na niemieckich forach internetowych nie powinny sie martwic poniewaz - wskutek braku pelnej zdolnosci do czynnosci prawnych - umowy takie maja charakter czynnosci z beskutecznoscia zawieszona a dojscie ich do skutku zalezy od nastepczego potwierdzenia skutecznosci przez rodzicow. W przypadku braku takiego potwierdzenia czynnosc uwazana jest za bezskuteczna.
 
mam pytanie? Jaka korzysc moga miec tworcy tego zlodziejskiego portalu, gdy odpisze im na takie ponaglenie czy wezwanie do zaplaty - czyli potwierdze? Dlaczego to my sie ich boimy, a nie oni nas? dlaczego nie scigamy takich zuchwalych cwaniako-zlodziei? Scigamy chlopca na bazarze, ktory ukradl jablko, a ostatniego szmaciarza, ktory poslugujac sie lukami w prawie, zarabia na naiwnosci, i wyludza pieniadze, straszac dodatkowo monitami sie boimy! DO tego taki zlodziej, moze nas pociagnac do odpowiedzialnosci karnej? W polsce mamy tego Pobieraczek.pl... dlaczego wszyscy na tym forum tak sie boja zlodzieja? gdy ktos wejdzie do Twojego domu, rozbije futryne, powie ze sie nalezy 190 euro i jak nie zaplacisz przyjdzie z Policja, to tez bedziesz trzasl portkami? Czy wezmiesz gnojka za frak i wyrzucisz, zaprowadzisz na policje, zeby porzadek zrobic? Zastanowcie sie ludzie! Masz moze troche bradziej skomplikowana sytuacje, poniewaz Twoja sprawa zaprowadza Cie do Niemiec, ale nie jest to nie wykonalne!
Pozdrawiam
 
Nie zapłaciłem i sprawa się zakończyła na ponagleniach do zapłaty e-mailowo
 
Witam.
Mam podobny problem z umową zawartą przez internet, chodzi o korzystanie z bazy danych. Jak się okazało w regulaminie jest oczywiście napisane ale zgrabnie ukryte w natłoku wielu wersów tekstu, że tylko część bazy jest za darmo, jak wprowadzimy choć o jedną wartość danych firmy więcej, z darmowej bazy robi się 800 złotych netto rocznie. Nie ma żadnego potwierdzenia poprzez kliknięcie lub komunikatu, że przechodzimy z pakietu darmowego do pakietu płatnego. Na koniec aby potwierdzić dane firmy należy podpisać i odesłać potwierdzenie, że rejestrowana firma rzeczywiście istnieje. Czy mam płacić fakturę, którą przysłali mimo, że nie mają pisemnego potwierdzenia danych firmy, bo w porę się zorientowałem, że próbują wyłudzić pieniądze. Czy mam rozumieć, że bez podpisu nie zawarłem z nimi umowy? A skoro jej nie zawarłem to nie mogą mnie straszyć karą za przedterminowe zerwanie umowy?

Proszę o podpowiedź co dalej robić.
 
nie placic nic bo to cwaniacy sa takie portale srale to jest gowno ja jestem winien kilka tysi euro w DE i dostalem wezwanie od niemieckiego komornika na rozmowe, poszedlem pogadalem i mam spokoj nie musze nic placic, ale trzeba wiedziec jak to zrobic.
 
Witam,
Mam problem z Colistem, temat ciągnie się już 3 miesiące. Kilka dni temu przysłali rachunek pocztą, poleconym. Umowa została zerwana PO okresie darmowym, kiedy na maila firmowego przyszło powiadomienie o nieopłaconym rachunku. Piszą ciągle, że nie moga anulować rachunku. Na każdego maila dopowiadam i ciągle piszę, aby anulowali rachunek, bo umowa została zawarta nieświadomie, na niekorzyść klienta itd. Co robić?
 
Witam
Około dwóch lat temu zamówiłem darmowy numer pewnego pisma niemieckiego - PC WELT. Po około miesiacu przyszedł następny numer i tak przez mniej-więcej rok. Nie wiedziałem dlaczego wciąż przychodzą nowe numery tego pisma - przecież za nic nie zapłaciłem.

Dziś otrzymałem pismo z jakiegoś banku niemieckiego - dotyczące tegoz czasopisma. Rok temu otrzymałem podobnych chyba 2 i nic sie nie działo. Okazało się, iż zamawiajac darmowy numer automatycznie zamawia się roczną prenumeratę tego pisma od której można przez maila odstąpić przed upływem dwóch tygodni.

Oto, co udało mi się wywnioskować z pisma:
Powtórzyliśmy swoje wezwanie do zapłaty. Do dziś jednak do dziś jednak wezwanie nie jest uiszczone. Po konsultacji prawnej będziemy musieli niestety uzyskać, tytuł prawny do uiszceniazapłaty.

Chcąc uniknąć procesu sądowego, który wiąże się z dużymi niedogodnościami i kosztami, rozumiemy to jako ostatnią szansę, by pisać w ten sposób. Ostateczny termin spłaty zadłużenia w wysokości 85,72 Euro to 3.10.2011 r

ktoś jest w stanie pomóc? Muszę płacić, jeśli nic nie podpisałem? Jest jakaś metoda? Bardzo mi na tym zależy. Nie mam pieniędzy nawet.. Dodam, że to było 2-3 lata temu. Wciąż jestem niepełnoletni.
 
Ostatnia edycja:
Słuchajcie mam ten sam problem jak większość z COLIST wiadomo nie świadomie zarejestrowałem firmę na tym portalu, nie przeczytałem umowy i teraz patrze mam kilka maili od nich z groźbami ze straszeniem adwokatem itp. Pomóżcie mi co mam robić ? Jestem zestresowany bo do zapłaty mam ponad 500 PLN a dopiero co otworzyłem działalność.
Jakie są wasze doświadczenia z tą firmą pewnie nie jedna osoba dała się oszukać temu portalowi COLIST ?
 
@darek2021
Poproś o usunięcie konta i nie odpisuj im potem na żadne maile. Do mnie pisali, straszyli, wysłali poleconym pismo, a to wszystko przez to, że wdałem się w dyskusję z nimi. Mimo to, żadnego procesu nie ma, a minęło już ponad pół roku od wystawienia przez nich faktury.
 
Bodhistawa napisał:
@darek2021
Poproś o usunięcie konta i nie odpisuj im potem na żadne maile. Do mnie pisali, straszyli, wysłali poleconym pismo, a to wszystko przez to, że wdałem się w dyskusję z nimi. Mimo to, żadnego procesu nie ma, a minęło już ponad pół roku od wystawienia przez nich faktury.

Już sobie poradziłem z nimi. Napisałem do administratora systemu że nic im nie zapłacę że to nie ja złożyłem wpis aby moja firma była umieszczona w serwisie. Tak wysłałem do nich kilka meili. Tak patrze administrator odpisał i skasował moje konto i wpis firmy na ich stronie. Przestał do mnie pisać również ten drugi człowiek, który mnie straszył że jak nie zapłacę to będą z tego niedobre konsekwencje że Prawnik się weżnie za mnie itp. Nie wiem tylko dlaczego moja nazwa firmy była reklamowana w Google Adwords mimo wszystko jej tam nie było. Podsumowując uważajcie na COLIST nie rejestrujcie się tam jeśli nie chcecie mieć problemów.
 
Ważność umowy nieświadomie zawartej przez internet
________________________________________
No to moze pare merytorycznych wskazowek na powyzszy temat. Otoz zgodnie z orzecznictwem Sadu Rejonowego w Monachium z 16.01.2007 syganatura akt 161 C 23695/06 oraz Sadu Najwyzszego Republiki Federalnej Niemiec, wyrok z 22. 2. 2005 , sygnatura Akt X ZR 123 / 03, fakt zawarcia umowy poprzez internet i koszty z tym zwiazane powinny byc wyraznie wskazane na stronie internetowej a ponadto cena okreslonej uslugi powinna byc wyraznie wskazana jako element procesu rejestracji /zawierania umowy/. Samo wskazanie ceny w Regulaminie swiadczenia uslug lub tez jej umieszczenie w malo widocznym miejscu na stronie internetowej nasza znamiona podstepu i wywoluja skutek wady oswiadczenia woli. Od tak zlozonego oswiadczenia mozna sie uchylic na podstawie § 123 BGB, kierujac okreslone oswiadczenie tzw. Anfechtung /tutaj: podwazenie oswiadczenia woli/ wobec drugiej strony. Posilkowac mozna by sie takze paragrafem 138 BGB - Czynnosc prawna sprzeczna z dobrymi obyczajami.
Rowniez rodzice dzieci ktore nieswiadomie zawarly umowy internetowe na niemieckich forach internetowych nie powinny sie martwic poniewaz - wskutek braku pelnej zdolnosci do czynnosci prawnych - umowy takie maja charakter czynnosci z beskutecznoscia zawieszona a dojscie ich do skutku zalezy od nastepczego potwierdzenia skutecznosci przez rodzicow. W przypadku braku takiego potwierdzenia czynnosc uwazana jest za bezskuteczna.
http://stopdad.dyn.pl/news.php
 
Ostatnia edycja:
Anfechtung eines Vertragsangebotes zur Eintragung in das von Ihnen geführte www.polski-rejestr-firm wegen arglistiger Täuschung nach § 123 Abs. 1 des Bürgerlichen Gesetzbuches



Sehr geehrte Damen und Herren.

Die von Ihnen übersandten intragungsofferte enthält das im Geschäftsverkehr übliche Angebot, der Eintragung in ein Register zuzustimmen und fehlerhaft vorgeschlagene Eintragungsdaten zu berichtigen. Ich bin wie bei den vergleichbaren Angeboten anderer Verlage davon ausgegangen, der Grundeintrag sei (im Gegensatz zu Zusatzleistungen) wie üblich kostenfrei. Erst nach dem Erhalt der Rechnung sste ich zu meiner Überraschung zur Kenntnis nehmen, dass Sie für en Grundeintrag" bzw. die Pflege der Daten eine jährliche Gebühr von 858 Euro erheben.



Ich abe erkannt, dass Sie im Widerspruch zu den im allgemeinen Geschäftsverkehr uml;blichen Gepflogenheiten den Preis für Ihre angebotene Dienstleistung cht nmittelbar bei der für die in der Offerte enthaltene Hauptleistung genannt aben. Die tatsächlichen Kosten für die angebotene Leistung ist entgegen allen ufmännischen oder sonst im Geschäftsverkehr üblichen epflogenheiten mitten zwischen anderen, für die Entscheidung über den bschluss des Vertrages unmaßgeblichen Selbstverständlichkeiten, ersteckt.



Aufgrund dieser bewusst im Gegensatz zu den im Geschäftsverkehr üblichen Gepflogenheiten abgefassten Aufforderung, ein Angebot abzugeben, geht jeder durchschnittliche, auch kaufmännisch vorgebildete Leser der "Offerte" davon aus, dass der Grundeintrag kostenlos vorgenommen wird. Dies ist bei Adressbüchern, Branchenverzeichnissen oder auch bei seriösen Verzeichnissen im Internet üblich. Nur so kommt ein, auch für die Nachfrager attraktives, Adressenverzeichnis zustande.



Ich wurde daher von Ihnen planmäßig, vorsätzlich und arglistig über den wahren und von Ihnen erwarteten Inhalt meines Angebotes über die Eintragung in das Register pri :: Polski Rejestr Internetowy getäuscht. Hätten Sie sich an die im Geschäftsverkehr üblichen Gepflogenheiten, insbesondere den Preis des Eintrages direkt beim Eintragungsangebot anzugeben, gehalten, hätte ich das Vertragsangebot nicht unterschrieben. Mit dem Verstecken des Preises an einer unvermuteten Stelle haben Sie mich erst zur Abgabe der Willenserklärung veranlasst, da ich gegen einen kostenlosen Eintrag nichts einzuwenden hatte und dies den üblichen Verkehrssitten entsprochen hätte. Die arglistige Erwartung ihrerseits, der Empfänger Ihres Schreibens würde im Vertrauen auf die üblichen Geschäftssitten auf das genaue Studium der „Hinweise" und "allgemeinen Geschäftsverbindungen" verzichten, ist die Grundlage für ihre Täuschungshandlung.



Ich bin daher nach § 123 Abs. 1 BGB berechtigt, meine Willenserklärung wegen arglistiger Täuschung anzufechten. Die Anfechtungsfrist nach § 124 BGB wird eingehalten. Da es sich nicht um eine Kündigung des Vertrages handelt, ist die von Ihnen gesetzte "Kündigungsfrist" nicht anzuwenden.



Da der Vertrag aufgrund der Anfechtung nach § 142 BGB als von Anfang an nichtig anzusehen ist, sind Sie nicht berechtigt, Forderungen gegen mich, gleich welcher Art, zu erheben. Ich behalte mir hingegen vor, den mir entstandenen oder noch entstehenden Schaden, z.B. Zeitaufwand, entgangenen Gewinn, Kommunikationskosten, Kosten von Hilfspersonal, anwaltliche Beratung etc. gerichtlich geltend zu machen.
Höchst vorsorglich kündige ich den Vertrag mit sofortiger Wirkung.


Datum
Data
Dane klienta Unterschrift
Podpis

tłumaczenie - wersja polska

Oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu odnośnie wpisu do "Polskiego rejestru internetowego” wg § 123 Abs. 1 niemieckiego Kodeksu Cywilnego

Szanowni Państwo.



Nadesłana przez Państwo oferta wpisu do rejestru zawiera powszechną w kontaktach handlowych propozycję wyrażenia zgody na tenże wpis i skorygowania ewentualnych błędów w proponowanych do umieszczenia danych. Ponieważ wyłącznie w przypadku płatnych usług wpisu do jakichkolwiek rejestrów wyraźnie podana jest kwota wyszedłem z założenia, że jest to, jak w przypadku porównywalnych ofert innych wydawnictw, darmowe. Dopiero po otrzymaniu rachunku ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu dowiedziałem się, że Państwo za ten wpis żądacie rocznej opłaty w kwocie 858 Euro.



Zauważyłem, że w sprzeczności z ogólnie przyjętymi zasadami nie umieściliście Państwo ceny za oferowaną usługę bezpośrednio w głównej części oferty. Faktyczne koszty proponowanej usługi zostały ukryte wbrew wszelkim zasadom i zwyczajom obowiązującym w kontaktach handlowych i innych wśród pozostałych, oczywistych postanowień nie będących miarodajnymi dla zawarcia umowy.



Zostałem przez Państwo umyślnie wprowadzony w błąd odnośnie prawdziwej zawartości oferty wpisu do rejestru internetowego pri :: Polski Rejestr Internetowy . Gdyby trzymali się Państwo zasad obowiązujących w kontaktach handlowych, a zwłaszcza podania ceny wpisu do rejestru już przy „danych podstawowych“ nie odesłałbym podpisanego zlecenia. Ukrywając cenę w nieoczekiwanym miejscu skłoniliście mnie Państwo do złożenia oświadczenia woli, ponieważ nie miałabym nic do zarzucenia takiej darmowej ofercie i odpowiadałaby ona ogólnie przyjętym normom.



Według 123 Abs. 1 BGB (niemieckiego Kodeksu Cywilnego) mam prawo złożyć oświadczenie woli o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu. Termin złożenia oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych będzie zgodnie z § 124 BGB dotrzymany. Ponieważ nie chodzi tu o wypowiedzenie umowy, podany przez Państwa termin 2 tygodni przestaje obowiązywać. Poza tym nie jest on wiążący w związku z naruszeniem istotnych postanowień ustawy o ogólnych warunkach handlowych (AGB - Gesetz). Ponieważ umowa przestaje być od samego początku ważna po złożeniu oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych zgodnie z § 142 BGB, nie macie Państwo prawa stawiania mi jakichkolwiek roszczeń.



Zastrzegam sobie prawo do sądowego dochodzenia powstałych lub przyszłych szkód , wynikłych np. ze straty czasu, utraconego zysku, kosztów komunikacyjnych, kosztów personelu pomocniczego, poradnictwa prawniczego, itd.
Na wszelki wypadek wypowiadam umowe ze skutkiem natychmiastowym.



http://stopdad.dyn.pl/readarticle.php?article_id=1
 
Witaj moja rada jest chyba dobrze byloby pogadac ze swoim adwokatem on Tobie doradzi jak dalej z tym problemem postapic. Masz chyba RV to niewidze zadnego problemu zaby sie fachowej porady udzielic.pozdrawiam..:-o
 
Powrót
Góra