Wejście komornika do cudzego mieszkania.

  • Autor wątku Autor wątku sonneilion
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
vermes napisał:
Jest pan komornikiem, prawda?
Nieprawda, a jakie to ma znaczenie? TV z przed 10lat i gitara. Komornik takimi ruchomościami nie będzie zawracał tobie "gitary"
vermes napisał:
raczej nieskutecznej skargi przeciwegzekucyjnej,
Nie skarga a powództwo.
Skarga to do SR na czynności.
 
Gitara kosztuje 14.000 zł, proszę Pana. Są jeszcze inne, równie drogie. Faktycznie, powództwo. Z poważaniem.
 
vermes napisał:
Gitara kosztuje 14.000 zł
Szanowny panie Przepraszam, miałem na myśli, zwykle lutnicze pudło z gryfem i ze strunami za 200zł - cena nabycia. Mając tak drogą gitarę, zapewne są papiery, certyfikaty i inne. Takich kwitów się nie wyrzuca. Trochę pan dorabia.....dalej bez słów.
 
Korf, nie przejmuj się nim, jest zły, że ktoś stara mu się wytłumaczyć (czyt. pomóc) jak to wygląda w praktyce.
 
Nie mam certyfikatów. Czy komornikowi wystarczy fakt, że 73-latka nie umie grać?

Co dorabiam...?

Pozdr.

@jimmybim :: Poszło o to, że był Pan opryskliwy.
 
Żeby mieć samochód nie trzeba posiadać prawa jazdy.
Wiele pań po 75 roku życia z zaćmą, bez prawka ... kupuje cayenne.
 
vermes napisał:
Ja się na przykład zainteresowałem po kilku latach i to moja prywatna sprawa, dlaczego to zrobiłem.
Oczywiście. Pana sprawa.
A moją sprawą jest pilnowanie porządku. Zamykam.
Jeżeli ma Pan swój problem, pytania czy wątpliwości, to proszę założyć własny wątek, a nie zajmować się "archeologią", bo to chyba również, tak jak i prawo, nie Pana branża?
Pozdrawiam.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra