L
Livia27
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2016
- Odpowiedzi
- 2
Witam, proszę o Państwa odpowiedź w moim zapytaniu. Jakiś czas temu temu przez głupotę i naiwność wpadłam w długi. Osoba dla której się zadłużyłam dawno ma te długi w poważaniu, a ja z tym zostałam i ponoszę wszelkie konsekwencje, choć nic z tych pieniędzy nie miałam. Borykam się obecnie z komornikiem. Moje życie przypomina piekło, ponieważ każdego dnia wychodząc do pracy boję się, że komornik wejdzie do domu pod moją nieobecność. Nie chodzi mi już o zajęcie ruchomości, a o to, że w mieszkaniu mam dwa niewielkie psy i panicznie się boję, że kiedy komornik wejdzie z policją to mogą psom wyrządzić krzywdę. Nie są agresywne, ale są hałaśliwe i może być różnie.... są to psy ze schroniska i mogą reagować różnie. Tyle się naoglądałam spraw w programach typu Uwaga, że najgorsze myśli mi przychodzą do głowy. Mam nadzieję, że to tylko moja paranoja, ale po prostu nie potrafię przestać o tym myśleć i normalnie funkcjonować. Pracuję od poniedziałku do piątku w takich godzinach, że komornik może mnie często nie zastać. Nie mam pojęcia co robić co myśleć, mieszkam w bloku w skromnym mieszkaniu sama, nie mam wsparcia żadnego. Czy są jakieś przepisy regulujące tego typu sytuację, lub zna ktoś z Państwa podobną sytuację z autopsji? Pozdrawiam.