J
japczy
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2016
- Odpowiedzi
- 12
W 2012 r. zawarłem umowę o najem lokalu i oprócz kaucji, dałem weksel in blanco. W 2013 r. rozwiązałem umowę o najem, rozliczyłem się (ustnie niestety) z wynajmującym. Teraz przyszła mi informacja od prawnika wynajmującego, że jestem dłużny wynajmującemu 1500 zł za najem i mam mu zapłacić te pieniądze w ciągu dwóch tygodni.
Jak skutecznie protestować przeciwko temu oszustwu? Wyczytałem w internetach, że nie mam szans. Powinienem zapłacić 1.500 zł i wtedy pozwać wynajmującego o zwrot tej kwoty. Jestem w kropce, proszę o pomoc. Dodam, że mam wszystkie dokumenty potwierdzające, że żadnej zaległości finansowej wobec wynajmującego nie mam.
Jak skutecznie protestować przeciwko temu oszustwu? Wyczytałem w internetach, że nie mam szans. Powinienem zapłacić 1.500 zł i wtedy pozwać wynajmującego o zwrot tej kwoty. Jestem w kropce, proszę o pomoc. Dodam, że mam wszystkie dokumenty potwierdzające, że żadnej zaległości finansowej wobec wynajmującego nie mam.