M
MAxVonSchreck
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2026
- Odpowiedzi
- 2
N-lat temu mając obawy o lojalność osoby z którą byłem w związku (konkubinat, mamy dziecko) poprosiłem ją o podpisanie weksla in blanco, co też uczyniła w obecności świadka.
Żadnych innych dokumentów poza wekslem nie ma, on sam zawiera jedynie zapis o zobowiązaniu do zapłaty bez protestu danej kwoty w określonym terminie i miejscu.
Konkubina niestety okazała się nielojalna. Sprawa naprawdę niemiła, nie mam siły tego opisywać w tym momencie (jeszcze, wybaczcie, emocje).
Jakie szanse na uznanie weksla przez sąd? Jakie na wygranie sprawy w trybie nakazowym?
Kwota na jaką wyceniam swoje straty z tym wszystkim związane, to między 100000 a 200000 zł - wliczając w to także własny wkład finansowy w czasie kiedy byliśmy razem (dokumentacji przelewów, faktur itd. niestety nie mam - głupi byłem).
Żadnych innych dokumentów poza wekslem nie ma, on sam zawiera jedynie zapis o zobowiązaniu do zapłaty bez protestu danej kwoty w określonym terminie i miejscu.
Konkubina niestety okazała się nielojalna. Sprawa naprawdę niemiła, nie mam siły tego opisywać w tym momencie (jeszcze, wybaczcie, emocje).
Jakie szanse na uznanie weksla przez sąd? Jakie na wygranie sprawy w trybie nakazowym?
Kwota na jaką wyceniam swoje straty z tym wszystkim związane, to między 100000 a 200000 zł - wliczając w to także własny wkład finansowy w czasie kiedy byliśmy razem (dokumentacji przelewów, faktur itd. niestety nie mam - głupi byłem).