Wezwanie do zapłaty ECS Polska

  • Autor wątku Autor wątku galaxen
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

galaxen

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2014
Odpowiedzi
2
Witam serdecznie. Mam do Was małe pytanie. Otóz kilka dni temu otrzymałem wezwanie do zapłaty z firmy windykacyjnej ECS Polska (kwota ok 400 zł) Kwota ta należy się za rzekomo moja publikację w Lekarskim poradniku domowym. Nic mi to nie mówi więc zadzwoniłem do ECS z pytaniem o co chodzi - tam dowiedziałem się, że sprawa jest z września 2001 roku kiedy to jak twierdziła Pani zakupiłem jakieś książki z segregatorem i po paru wpłatach przestałem płacić. Nic sobie takiego nie przypominam ale jako, ze minęło tyle czasy w 100% nie mogę stwierdzić, że takie coś miało miejsce. Najbardziej zastanawia mnie ffakt, że odezwali się po tylu latach. Ponoć firma u której rzekomo zakupiłem te ksiązki wysyłała do mnie monity i wezwania do zapłaty jednak tego akurat moge byc pewien - nic nie dostałem przez te 13 lat. Gdy poprosiłem Panią z ECS by wyysłała mi jakikolwiek dowód na to, że mam coś współnego z tym to powiedziała, że wszystkie dokumenty sa zarchiwizowane i nie ma takie możliwości. Postraszyła mnie na dodatek sadem. Nie jestem szpecem od prawa, nigdy nie miałem z czymś takim do czynienia ale wydaje mi sie, ze ta sprawa nawet gdyby była prawdziłą to już chyba dawno uległa przedawnieniu i moge ją najzwyczajniej na świecie "olać"?
 
Jest przedawniona. Przed sądem w razie czego podnosisz zarzut przedawnienia i tyle. W pewnym sensie możesz ich olać. Jednak pomimo tego, że dług jest przedawniony istnienie nadal.
Pamiętaj tylko o tym, by nie negocjować z nimi niczego bo możesz przerwać bieg przedawnienia a wtedy już po sprawie bedzie.
Odbieraj pisma z sądu i pilnuj terminów.
 
Ostatnia edycja:
I do mnie trafiło wezwanie do zapłaty za jakąś kuriozalną "publikację Samolotów Świata" na prawie 200 złotych. Sprawa także dość stara, choć nie tak jak z postu powyżej, bo sprzed trzech lat; choć przyszło mi do głowy, że to dlatego, że wcześniej nie byłam pełnoletnia i nie mogli aż tak daleko sięgać w przeszłość.
Jestem pewna, że nie podpisywałam żadnej umowy, za którą jestem teraz pozywana, nie mówiąc już o tym, że samoloty miałam i mam w głębokim poważaniu. Też jestem straszona, że "jeśli w ciągu trzech dni nie zapłacę, sprawa trafi do sądu". Zastanawiam się, co to w ogóle za system windykacji, skoro dowiaduję się o rzekomej publikacji po trzech latach (od pani z ECS Polska usłyszałam, że otrzymywałam monity, co jest kłamstwem) i myślę, jak sobie z tym poradzić.
 
Witam,mam podobny problem co osoba wyżej,ta sama firma, podobna kwota do zapłaty, termin zawarcia umowy przeszło 3 lata temu,grożą sądem gdy nie ureguluje kwoty. Z tego co się orientuje to po 3 latach jest przedawnienie i nie musze tego płacić. Prosze o porade.Pozdrawiam
 
Tak jak napisano wyżej. Po 3 latach od daty wymagalności wierzytelności (nie zawarcia umowy) można podnieść w sądzie zarzut przedawnienia i to wszystko. Jeżeli nie minęły 3 lata to będą musieli wykazać w sądzie, że dług rzeczywiście istnieje, aby mieć realne narzędzie windykacji.
 
Witam, moja mama również dostała wezwanie do zapłaty z ECS Polska Sp. z o.o. piszą, że ma uregulować zaległość za publikację "Nowe wypieki z różnych stron świata" i że jej zadłużenie codziennie powiększa się o odsetki ustawowe naliczane z tytułu opóźnienia w spłacie. Faktycznie moja mama otrzymała kartki z przepisami i segregatorem oraz dołączonym prezentem jakim była waga kuchenna w 2001 roku!!! Po kilku, kilkunastu dniach jak zorientowali się rodzice że trzeba zapłacić (o czym wcześniej nie było mowy) odesłali wszystko, wraz z prezentem. Po 13 latach nagle im się coś przypomniało, że wysyłali do mamy takie publikacje, za które nie zapłaciła. Gdy mama zadzwoniła do ECS by wysłali jej jakikolwiek dowód na to, że podpisywała coś i że wszystko zostało zwrócone to tak jak pisze "Galaxan" pani powiedziała, że wszystkie dokumenty są zarchiwizowane i nie ma takiej możliwości. Postraszyła mamę również Sądem. Tak samo uważam jak Galaxan, że sprawa jest dawno przedawniona. Teraz jak mają nr telefonu do mamy to ciągle wydzwaniają i pytają czy już wpłaciła i straszą że założą sprawę w Sądzie. Ja mamie nie kazałam nic wpłacać ponieważ uważam, że zrobiliśmy jak należy i nie życzę sobie żeby wydzwaniali i denerwowali mojej mamy zwłaszcza, że jest schorowana. Może to nie jest aż taka duża suma jaką mama ma zapłacić, ale wyobraźcie sobie jak oni znajdą tyle naiwnych osób nawet po te 150 zł ile oni mogą wyłudzić niesłusznych pieniędzy!!
 
Witam,
mam ten sam problem. Dziś moja mama znalazła w skrzynce wezwanie do zapłaty od firmy ECS za jakąś książkę wydawnictwa International Masters Publishers której nigdy nie zamawiała. Termin spłaty minął 23 grudnia. Pismo przyszło zwykłym listem. Mama nie kontaktowała się z firmą windykacyjną. Nie wiemy co robić, mama na pewno nic nie zamawiała. Przez trzy lata (bo według pisma które przyszło, mama zakupiła książkę w sierpniu 2011) nie przyszło żadne zawiadomienie, że ma jakąś nieuregulowaną należność.
 
Witam państwa, ja równiez otrzymałam w skrzynce na listy wspaniały Sylwestrowy list z nakazem zapłaty ok 400 zł za badziewne karki i segregator dot DOMOWY PORADNIK LEKARSKI, który dostawałam ponad 10 lat i wtedy nikt nie domagał sie opłat i zresztą nic nie podpisywałam. Mam jutro spotkanie z Rzecznikiem Praw Konsumenta i wiem, iż jest takich ludzi jak ja, tysiące. Zamierzam udac się też do prawnika. Mam wobec tego pytanie, czy ktoś pisałby się na pozew zbiorowy za dręczenie psychiczne ludzi, którzy sa przecież uczciwi? Ja jestem gotowa na wyzwania i czekam na odpowiedź. Kto ma jakieś propozycje???? Pozdrawiam Noworocznie.
Marzena
 
Pismo które otrzymała moja mama też dotyczy tego poradnika z tą różnicą, że mama nigdy czegoś takiego nie otrzymywała, nic nie podpisywała i nie zgadzała się na żadną prenumeratę telefonicznie. Niestety nie stać nas na prawnika, ale planuję jutro dzwonić na bezpłatną infolinię konsumencką.
 
Panie, Aarion, najlepiej osobiście do najbliższego Rzecznika praw konsumenta, a do prawnika darmowego. Ja nie raz korzystałam darmowo, a przyznam, ze jak poszłam do prywatnego, i za pare minut 100zł wziął, to tak mnie pokierował sprawa ze sędzinie musiałam sie tlumaczyc z pisma żle napisanego do sądu. ech. Poradzimy sobie, niech pan sie nie martwi.
Pozdro
 
Panie Aarion, proszę informować na bieżąco jak pan sprawy załatwia, ja i też będę, bo według pana linka, tamta firma windykacyjna to podobna do tej badziewnej ECS, żerują na ludzkiej niewiedzy, zastraszaniu niewinnych ludzi a schemat działania ten sam: wykupują dane osobowe i stwarzają fikcyjne długi. Razem raźniej, napewno sobie poradzimy:)
 
Witam serdecznie. Również otrzymałem wezwanie do zapłaty od firmy windykacyjnej ECS Polska (kwota 268,62 zł z odsetkami i kosztami administracyjnymi) za publikację "Encyklopedia Zwierząt" wyd. International Masters Publishers Sp. z o.o. Pamiętam, że kiedyś bawiłem się w jakieś zbieranie tego typu czasopism popularnonaukowych "Encykl. Dinozaurów" w segregatorach (charakter prenumeraty) - pewnie już dawno poszła z dymem ;). Nie pamiętam jednak szczegółów. Więc zadzwoniłem do ECS aby to wyjaśnić, dowiedziałem się, że sprawa jest z 1999 roku kiedy to, jak twierdziła Pani zakupiłem "Encykl. Zwierząt". Nic takiego nie pamiętam, ale ponieważ było to dawno, nie mam pewności, czy miało to miejsce. Firma u której rzekomo zakupiłem tą encyklopedię wysłała do mnie 9 upomnień do zapłaty, ale nic takiego do mnie nie dostarczono. Gdy poprosiłem Panią z ECS, aby wysłała mi dowód zamówienia publikacji, poinformowała mnie, że wszystkie dokumenty są zarchiwizowane i w posiadaniu IMP. Zadzwoniłem do IMP (str. internetowa nieczynna), poprosiłem o przysłanie mi kopii dowodu zamówienia w.w. publikacji, zostałem poinformowany, że informując o przebiegu sprawy firmę windykacyjną, powinna na ten czas zamrozić odsetki, co też się stało. Zawsze można też złożyć wniosek o przedawnienie, ale szkoda mi czasu na ciąganie po sądach, no i kwota niewielka - pewnie na tym żerują jeśli to bezpodstawne. Czekam na list, zobaczymy co dalej. Sporo takich przypadków w necie, jestem ciekaw regulaminu IMP z tego okresu i jak się do tego mają prawa konsumenta. Będę informował. Pozdrawiam
 
Witam, byłam u RZECZNIKA PRAW KONSUMENTA w moim miescie, Jednym słowem olac to i zbierac wszelakie listy, a jesli przyszłoby cos z nakazem zapłaty od e-sądu z Lublina, mam do rzecznika wrócic i pokieruje dalej....No dla pewnosci w nadniach ide do prawnika i praktyki tych złodziei ukrócić.........a jak u panstwa z radzeniem sobie??
POZDRAWIAM, RAZEM NAM RAŹNIEJ
 
Na infolinii powiedziano mi to samo, nie reagować, czekać. Zbierać wszelką korespondencję jeśli cokolwiek jeszcze przyjdzie. Jeśli będą dzwonić nie zgadzać na na nic, nie wpłacać żadnych pieniędzy i w razie wezwania do sądu skontaktować się z nimi ponownie.
 
No to super panie Aarion, siedźmy cicho i obserwujmy, ale swoja droga, dla swojej ciekawosci, chce isc do prawnika popytac to i owo. U nas kursuje mnóstwo darmowych porad prawnych, wiec nic straconego:)
Pozdro
 
W takim razie czekam na informację co powie pani prawnik. Pewnie sama też rozejrzę się za jakimiś darmowymi poradami prawnymi.
Pozdrawiam
 
Witam.
Moja babcia otrzymała pismo z ECS Polska Sp. z o.o. działającej w imieniu wydawnictwa International Masters Publishers Sp. z o.o. na mocy umowy z dnia 01.08.2011 w którym wzywa moją prababcię do uregulowania zaległości za publikację NOWE WYPIEKI z RÓŻNYCH STRON ŚW w wysokości 355,64zł. Wpłata miała być dokonana do 24.12.2014r. Moja prababcia nie żyje od 7 lat. W dniu jutrzejszym jestem umówiona na policji. Oczywiście powiadomię również Powiatowego Rzecznika Praw Konsumenta.
Poinformuję jak sprawy się potoczą dalej.
 
Czekamy w takim razie na informację. Ciekawe ile ludzi się przestraszyło takiego wezwania i zapłaciło za coś czego nie zamawiali. Może wypadałoby zainteresować spraw media?
 
Powrót
Góra