Wezwanie do zaplaty na zly adres

  • Autor wątku Autor wątku szymonn1310
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szymonn1310

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2017
Odpowiedzi
9
Witam, w zeszlym roku bylem zmuszony przejechac sie komunikacja miejska, a dokladnie autobusem i oczywiscie nie kupilem biletu poniewaz na glowie duzo problemow.kontrola biletow no i mandat.nie jestem zameldowany w miescie w ktorym mieszkam, podalem dane, wypisali i oczywiscie mandat wsadzilem w kieszen i zapomnialem.problem polega na tym, ze po roku czasu przyslali pismo z kacelari STATIMA ale nie na moj adres.moj numer mieszkania to 60 a pismo przyszlo pod numer 6 o czym wlasnie poinformoeal mnie przyjaciel mieszkajacy w tej wlasnie klatce.z tego co wiem takie cos ulega przedawnieniu po roku czasu.ale jezeli nie przyszlo to na moj adres to mam wogole reagowac?
Wybaczcie za haos
Pozdrawiam
 
Czyli nie ma znaczenia,ze nie przyszlo to na moj adres zameldowania i gdyby nie to ze moj kolega znalazl ten list u siebie na skrzynce to bym nawet o tym nie wiedzial?
 
Kiedy dokładnie cię złapali? Statima to kupiła czy działa w imieniu ZTM?
 
dopiero dzisiaj odebralem list ktory wyslal mi kolega z miasta w ktorym jestem zameldowany....nie pamietam dokladnie kiedy mnie zlapali.
"Niniejszym w imieniu REWIZOR...........zawiadamiamy, ze nasze wierzytelnosci : z tytulu oplat dodatkowych za jazde bez biletu zgodnie z umowa zbycia wierzytelnosci zostaly na pod. art. 509 i nast. kodeksu cywilnego przelane na rzecz kancelarii statima"
cokolwiek to oznacza...najlepsze jest to ze te glaby nawet nie potrafia zanotowac adresu i wysylaja na wogole inny adres.
 
i jeszcze cos dziwnego wyczytalem w liscie"zobowiazanie na kwote 172,81 tytułem : niezaplaconej oplaty dodatkowej platnej do dnia 17.09.2015 wraz z istalonymi odsetkami za opoznienie oraz oplata za przewoz"
moze mi ktos powiedziec skad wziela sie ta data ?
mam rozumiec ze to bylo dwa lata temu ?
 
dopiero dzisiaj odebralem list ktory wyslal mi kolega z miasta w ktorym jestem zameldowany...
A skąd on go w ogóle miał, przecież nie miał prawa go odebrać?

niezaplaconej oplaty dodatkowej platnej do dnia 17.09.2015 wraz z istalonymi odsetkami za opoznienie oraz oplata za przewoz
To czym się w ogóle przejmujesz? Post nr. 2.

A skąd ktoś ma wiedzieć skąd się data wzięła? Tak twierdzą to to uznaj. Przedawnione.
 
Jak napisalem, moj numer mieszkania to 60 (przedostatnia klatka) a kontroler chyba sie pomylil i napisal 6, i jest to pierwsza klatka w bloku w ktorej mieszka moj przyjaciel i list znalazl na skrzynce pocztowej w klatce.czyli ta data podana na kwitku, to data pierwszego terminu oplaty 'mandatu'?
 
Słuchaj, mineło 15 miesięcy od czasu tego przejazdu bez biletu czy nie, krótkie pytanie. Bo nie wiem czego ty szukasz, jak to na 99% jest przedawnione.
 
Dzisiaj dzwonilea do tej statimy i babka powiedziala ze mandtat byl wystawiony 10.09.2015 i ona nie wiem o czyms takim jak przedwnienie.ktos wie co robic?
 
A po co chcesz coś robić? Przedawnione.
 
Bo nie chce byc ciagany sadach...nie wiem, jakies pismo?nie wszyscy posiadaja taka wiedze na temat prawa, i do tego sluzy to forum...
 
Bo nie chce byc ciagany sadach...
Proponowałbym w takim wypadku zmienić kraj zamieszkania, ale nie wiem czy na tym świecie istnieje taki, w którym nie można kogoś pozwać. W Polsce nawet ja Cię teraz mogę pozwać. A to że przegram? No przegram. Ale mogę? Mogę. Do sądu musisz się stawić? Musisz.

nie wszyscy posiadaja taka wiedze na temat prawa, i do tego sluzy to forum...
No to Ci tłumaczę, że do czasu pierwszego pisma z sądu nic kompletnie nie należy z tym robić.
 
szymonn1310 napisał:
Bo nie chce byc ciagany sadach...
Jak nie chcesz być ciągany po sądach, po przeszkadza ci wygrać sprawę - to im po prostu zapłać.
 
Art. 37 p. 2 ust. 3a Ustawy Prawo Pocztowe.
 
Kolega nie jest z nim zamieszkały, nie pasuje.
 
Wg adresu widniejącego na kopercie jest.
Listonosz nie jest od sprawdzania czy adresat jest zamieszkały pod adresem na kopercie.

Poczytaj, nie szukaj dziury w całym.
 
Powrót
Góra