wezwanie do zapłaty po 10 latach

  • Autor wątku Autor wątku Ezcna
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

Ezcna

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2009
Odpowiedzi
21
Witam , mam pytanie odnośnie wezwania do zapłaty.Kiedys korzystałam z usług firmy Sferia ( acz kolwiek nie jestem pewna czy oby faktycznie bo wydaje mi się że korzystałam tylko z usług Spray i do tego mam rachunki ).Przyszło mi wezwanie z firmy EGB investment dotyczące zadłużenia w firmie Sferia z 2001 czy 2004 roku - nie jest sprecyzowane dokładnie tylko jest data z tego roku z wezwania ( wtedy to wg nich nie zapłaciłam rachunku na około 200 złotych ) resztę kolejnych rachunków podobno uregulowałam.Firma Sferia nigdy mi nie przysłała monitu ani nie dostałam żadnego wezwania , minęło 10 lat a ja dostałam wezwanie od ww firmy na kwotę prawie już 500 złotych.Przypomnę że w roku 2001/2004 opłaty za usługi wpłacało się w większości przypadków na poczcie a ja ( nawet jak bym korzystała z usług Sferii ) to nie jestem w stanie odnaleźć owych kwitków z poczty, poza tym jestem osobą bardzo obowiązkową i jak była taka sytuacja to najprawdopodobniej pominięto moją wpłatę ( tym bardziej że kolejne 4 są zapłacone ) wg pisma korzystałam z usług Sferii parę miesiecy ale jeden rachunek jest nie zapłacony jakiś początkowy.Dziś otrzymałam pismo że skierują sprawę do sądu i poniosę koszty za sprawę jak też straszą mnie komornikiem sądowym który to zajmie mój majątek.
Czy to jest możliwe aby po takim czasie mnie straszono i wzywano do zapłaty ? Co mogę zrobić w takiej sytuacji ?Dziękuje za odpowiedz.
 
Bardzo prosze o odpowiedz ....
Czy dostanę na taka sprawę wezwanie ? Czy wynająć adwokata ?
Dziekuje za odpowiedz ...
 
firmie Sferia z 2001 czy 2004 roku - nie jest sprecyzowane dokładnie tylko jest data z tego roku z wezwania ( wtedy to wg nich nie zapłaciłam rachunku na około 200 złotych ) resztę kolejnych rachunków podobno uregulowałam.
Z opisu wynika, że dług jest przedawniony, nie było przerwania biegu przedawnienia oraz nie było orzeczenia sądu w tej sprawie. Tak więc, nie odpisywać, albo odpisać, iż się przedawniło :)
 
Bardzo dziękuje bo firma ta straszyła mnie sądami i Bikiem a ja nigdy ani nie dostałam żadnego wezwania , nawet te dokumenty co teraz dostałam są przesłane zwykłym listem bez potwierdzenia odbioru.
 
Ezcna napisał:
Bardzo dziękuje bo firma ta straszyła mnie sądami i Bikiem a ja nigdy ani nie dostałam żadnego wezwania , nawet te dokumenty co teraz dostałam są przesłane zwykłym listem bez potwierdzenia odbioru.

Wiedząc o swoich znikomych szansach na sukces w sądzie oszczędzają na kosztach przesyłek pocztowych :cool:
 
W tym piśmie nie ma nawet daty faktury ani jej numeru której dotyczy cała sprawa.Boję się tylko aby mnie do rejestru dłużników nie wpisano i teraz nie wiem czy odpisywać im na to pismo czy w ogóle nie reagować.Zaznaczę że jak dostałam pierwsze pismo zadzwoniłam do tego człowieka i powiedziałam że to było tak dawno i że najprawdopodobniej zapłaciłam wszystkie rachunki tym bardziej że oddawałam modem ( co doskonale pamiętam ), po czym pan powiedział że resztę mam najprawdopodobniej uregulowana tylko nie pierwszą fakturę.Bardzo to jest dla mnie dziwne sprawa ...
 
Napisz pismo, że ich roszczenie jest bezpodstawne, wnosisz o zaprzestanie windykacji. Wpisy do rejestrów dłużników potraktujesz jak podanie nieprawdy, naruszenie dóbr osobistych.
Wyślij za potwierdzeniem odbioru (zwrotka) Nie tłumacz, że nie pamiętasz..
Minimum słów. Pilnuj korespondencji bo zdesperowani mogą złożyć pozew. Podniesiesz w sprzeciwie ten sam zarzut. Przedawnienie..
 
Dziękuje to zaraz napiszę pismo do nich właśnie o takiej treści , czyli zbyt długie nie będzie ale treściwe.
 
Powrót
Góra