R
Rafałem
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2011
- Odpowiedzi
- 11
Witam,
ostatnio zaparkowałem w miejscu, gdzie przy wjeździe NA PŁOCIE przyczepiony jest znak informujący, że jest zakaz parkowania - nie dotyczy mieszkańców i że mogą odholować samochód.
Wjazd wygląda w ten sposób, nie ma żadnej bramy, informacji o opłatach, a wyżej wspomniany znak jest po prawej stronie na płocie tam gdzie ta niebieska tabliczka numer 9: https://www.google.pl/maps/place/Boles%C5%82awa+Prusa+9,+20-400+Lublin/@51.2542026,22.5621193,3a,75y,332.42h,94.54t/data=!3m7!1e1!3m5!1sKpdOqgaVDp6Gs2a3vVCJZw!2e0!6s%2F%2Fgeo3.ggpht.com%2Fcbk%3Fpanoid%3DKpdOqgaVDp6Gs2a3vVCJZw%26output%3Dthumbnail%26cb_client%3Dsearch.TACTILE.gps%26thumb%3D2%26w%3D86%26h%3D86%26yaw%3D345.70782%26pitch%3D0%26thumbfov%3D100!7i13312!8i6656!4m5!3m4!1s0x47225743524c08fd:0x9be4613f73ff8e3f!8m2!3d51.2543478!4d22.5620681
Generalnie pogoda niedopisała i zaparkowałem w tym miejscu, a po powrocie zastałem taką oto karteczkę za przednią wycieraczką:
Chciałem się zapytać - czy jest się czego obawiać? Czy mogą mi coś zrobić? Czy mam obowiązek uiścić opłatę lub po prostu to zignorować? I jak mi wyliczą ile godzin ja tam stałem? Generalnie co byście z tym fantem zrobili.
ostatnio zaparkowałem w miejscu, gdzie przy wjeździe NA PŁOCIE przyczepiony jest znak informujący, że jest zakaz parkowania - nie dotyczy mieszkańców i że mogą odholować samochód.
Wjazd wygląda w ten sposób, nie ma żadnej bramy, informacji o opłatach, a wyżej wspomniany znak jest po prawej stronie na płocie tam gdzie ta niebieska tabliczka numer 9: https://www.google.pl/maps/place/Boles%C5%82awa+Prusa+9,+20-400+Lublin/@51.2542026,22.5621193,3a,75y,332.42h,94.54t/data=!3m7!1e1!3m5!1sKpdOqgaVDp6Gs2a3vVCJZw!2e0!6s%2F%2Fgeo3.ggpht.com%2Fcbk%3Fpanoid%3DKpdOqgaVDp6Gs2a3vVCJZw%26output%3Dthumbnail%26cb_client%3Dsearch.TACTILE.gps%26thumb%3D2%26w%3D86%26h%3D86%26yaw%3D345.70782%26pitch%3D0%26thumbfov%3D100!7i13312!8i6656!4m5!3m4!1s0x47225743524c08fd:0x9be4613f73ff8e3f!8m2!3d51.2543478!4d22.5620681
Generalnie pogoda niedopisała i zaparkowałem w tym miejscu, a po powrocie zastałem taką oto karteczkę za przednią wycieraczką:
Chciałem się zapytać - czy jest się czego obawiać? Czy mogą mi coś zrobić? Czy mam obowiązek uiścić opłatę lub po prostu to zignorować? I jak mi wyliczą ile godzin ja tam stałem? Generalnie co byście z tym fantem zrobili.