Wezwanie do zapłaty za publikację OGRÓD

  • Autor wątku Autor wątku aagat
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

aagat

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2012
Odpowiedzi
11
Firma windykacyjna ECS Polska Sp. z o.o. w Warszawie, zarządzająca od 2011r. należnościami wydawnictwa International Masters Publishers Sp. z o.o., przysłała mi WEZWANIE DO ZAPŁATY do uregulowania zaległości za publikację OGRÓD MOICH MARZEŃ. Zestawienie kwoty wygląda następująco:
Należność główna 71,80 zł
Odsetki ustawowe 138,10 zł
Koszty administracyjne 45,00zł
Łącznie 254,90zł.

Problem polega na tym, że nie mogę znaleźć żadnych dokumentów dotyczących tej sprawy. Przypominam jedynie, że zamawiałam tę publikację i że w pewnym momencie wycofałam się z dalszej subskrypcji z uwagi na kłopotliwość ( przysyłane były pojedyncze kartki do zbioru). Przypominam też, że w tym czasie uregulowałam też sprawy finansowe. Nadmieniam, że nie otrzymywałam żadnych przypomnień ani wezwań do zapłaty za publikację a sądząc z kwoty odsetek sprawa jest odległa.
Mam pytanie, jak postąpić w tej sprawie i nie dać nabić się w butelkę? Czy mam prawo żądać pełnego udokumentowania tego WEZWANIA DO ZAPŁATY (od kogo?)
Pozdrawiam
 
Witam.
Ja własnie też otrzymałam takie pismo 16.06.2014. Dawno ale to bardzo dawno temu zbierałam kolekcje encyklopedia zwierząt. Wszystko zapłaciłam. Nigdy nie dostałam od wydawnictw wezwania do zapłaty ani żadnego ponaglenia a tu nagle wezwanie od firmy windykacyjnej.
Nie mam już zadnych rachunków zeby potwierdzic moje wpłaty.
Nie wiem co mam robić :( :mad:
Należność główna 44,70
odsetki ustawowe 90,17
koszty administracyjne 45.00
łącznie 179.87
 
dziewczyny, należy olac temat i nie przejmować się przesylkami. w razie ewentualnej sprawy sadowej znajdziecie tu pomoc i bez trudu wygracie.
 
Witam, a ja dzisiaj dostałam podobne wezwanie do zapłaty 157,35 zł za publikację "SZYBKO, ŁATWO, SMAKOWICIE" a najgorsze to, że w ogóle nie wiem o co chodzi...
Jedyne co mogłam wymyślić to w serwisie chomikuj.pl mogę mieć coś udostępnione dla innych użytkowników z tym, że ja to też "zachomikowałam" od innego użytkownika z tego portalu i wtedy wszyscy musieliby tam dostać takie wezwania. Tam automat usuwa to co jest zabronione do publikacji więc nie wiem o co tu chodzi.
Napiszcie proszę aagat i annadz12 jak Wasze sprawy się zakończyły?
Pozdrawiam i proszę kogoś o jakąś odpowiedź :-)
 
czytaj jak wyżej - nie przejmuj sie tematem, odbieraj ewentualne listy polecone z sądu bowiem w razie nakazu musisz wniesć sprzeciw z zarzutami, by wygrać sprawę. o ile w ogóle coś do sądu trafi
 
Mam nadzieję, że nie trafi to do sądu, ten dzisiejszy list nie był nawet polecony.
Będę teraz tu często zaglądać bo ciekawa jestem czy jeszcze ktoś znajdzie taką "niespodziankę" w skrzynce na listy.
Pozdrawiam :-)
 
Kris1847 napisał:
Mam nadzieję, że nie trafi to do sądu
a jak trafi to co, świat ci się zawali? sprzeciw z zarzutem przedawnienia oraz braku udowodnienia roszczenia i sprawa załatwiona
 
Witam mój maz również dostal wezwanie ale nic nie kojarzymy aby on cokolwiek zamawial, o co tu chodzi??// ten list nawet nie poleconym takie to trochę dziwne....:mad:
 
Widzę, że nie jestem osamotniona w tych dziwnych "niespodziankach",
choć to wątpliwe pocieszenie :(
 
A jeśli przyjdzie pismo z sądu, ale adres się nie zgadza tylko imię i nazwisko to odbierać czy nie ? Czy może odesłać z napisem że pod tym adresem taka osoba nie zamieszkuje?
Bo oni twierdzą że ja wysłałam kupony, ale nigdy nie odebrałam żadnej przesyłki i byc może wpisałam adres do pracy ale nigdy nic nie przyszło.
 
solilia napisał:
A jeśli przyjdzie pismo z sądu, ale adres się nie zgadza tylko imię i nazwisko to odbierać czy nie ?
Że co? Przyjdzie ci list z sądu na twój adres ale adres sie nie zgadza?
 
Witam,

Moja mama również dostała takie wezwanie na 190,17 zł., od firmy ECS...

Przestraszyła się i zadzwoniła, dogadując się z konsultantem na spłatę w trzech ratach nieco obniżonej kwoty.... Zapłaciła właśnie pierwszą ratę, gdy się dowiedziałam :(
Co można zrobić teraz? Czy jest to już nowa należność za którą mogą dociekać zapłaty, skoro mama zaczęła regulować absurdalną należność? Czy warto zadzwonić i zażądać dowodów w postaci faktury, listów nadania?

Bardzo proszę o pomoc.
 
kiniutka89 napisał:
Moja mama również dostała takie wezwanie na 190,17 zł., od firmy ECS...

Przestraszyła się i zadzwoniła, dogadując się z konsultantem na spłatę w trzech ratach nieco obniżonej kwoty.... Zapłaciła właśnie pierwszą ratę, gdy się dowiedziałam :(
Absolutnie nie wolno niczego więcej płacić. A z mamą musisz odbyć wychowawczą rozmowę. Dziś kilkanaście złotych, jutro jakiś "wnuczek" skroi ją na kilka tysięcy bo też postraszy wcielonym diabłem czyli sądem i komornikiem...
 
Zostawić tą sprawę bez słowa?
Bo sama mam ochotę zadzwonić do nich i kazać przysłać faktury i listy nadania....
Obawiam się, że mama po cichaczu zapłaci dwie pozostałe raty, bo będzie się bała. Czy należność sprzed wielu lat w tym momencie nie zmieni sie na niezapłacone dwie raty z 2014r. :P ?

Osobiście w głowie mi sie to nie mieści....skoro jest coś niezapłacone, to nie przypomina się o tym po kilkunastu latach, tylko na bieżąco... Dla mnie to skandaliczna praktyka!
 
RE: Wezwanie

CYTAT: "Że co? Przyjdzie ci list z sądu na twój adres ale adres sie nie zgadza?"

Wezwania do zapłaty przychodzą na inny adres niż mój zameldowania ( na adres do pracy) zgadza się tylko imię i nazwisko. To jeżeli ze sądu przyjdzie wezwanie na adres do pracy to odbierać czy nie?
 
Witam,
Ja również dostałam wezwanie do zapłaty za publikację SZYBKO, ŁATWO, SMAKOWICIE z w/w firmy windykacyjnej. I nie mam zielonego pojęcia o co chodzi. Nigdy nie zamawiałam żadnej prenumeraty, ani nic podobnego. Zadłużenie jest ponoć z sierpnia 2011, więc trochę czekali żeby wysłać mi to pismo ;). Też się zdziwiłam, ze przyszło zwykłym listem. Mam nadzieję, że obejdzie się bez spraw sądowych ;)
 
aniesza1989 napisał:
Mam nadzieję, że obejdzie się bez spraw sądowych ;)
Tego nie wiadomo. Sprawę masz jednak wygraną, roszczenie jest nienależne i przedawnione
 
Odkopię trochę temat, ale może komuś się przyda.
Znajoma też dostała takie pismo. Zadłużenie nie jest z sierpnia. Firma windykacyjna określa jedynie zawarcie umowy z IMP o zarządzanie należnościami na 1 sierpnia 2011 r.

List jest oczywiście zwykły, a w jego treści nie ma podanej podstawy zobowiązania. W takim wypadku należy o sprawie zapomnieć, jak już pisał @marian.pazdzioch. Generalnie sprawa jest podobna do serwisów typu pobieraczek. Naiwni płacą, reszta olewa.
Ponad to dotarłem do decyzji Prezesa UOKiK-u sprzed 2 lat, w której to nałożona jest spora kara finansowa za kilka nieuczciwych praktyk rynkowych :) To tak na marginesie.

Mam jedynie pytania do mądrzejszych ode mnie:
1) Skąd oni biorą dane rzekomych dłużników, którzy nie mieli kontaktu z wierzycielem? I czy można z tym coś zrobić?
2) Czy firma windykacyjna może żądać od dłużnika zapłaty kosztów administracyjnych?
 
Powrót
Góra