Wezwanie do zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku uqlele
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

uqlele

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2018
Odpowiedzi
6
Dzień dobry.
Otrzymałem wczoraj od firmy windykacyjnej Statima wezwanie do zapłaty z tytułu wydanych przez Sąd "prawomocnych tytułów wykonawczych" za przejazd bez ważnego biletu PKP.
Co ciekawe nakaz zapłaty na który się powołują został podobno (bo nie pamiętam żadnego wezwania na rozprawę, ani nawet przejazdu na gapę) w marcu 2000 roku, więc ponad 18 lat temu...
Co mam zrobić w tej sytuacji? Wydaje mi się że ich żądanie nie jest zbyt zasadne, a przynajmniej jest dla mnie podejrzane. Czy nie ma tutaj miejsca jakieś przedawnienie (o ile jest to oczywiście prawda że mają jakiś nakaz sądowy)? Mam coś do nich pisać? Przejmować się?

Proszę o pomoc.
 
w liście nie ma sygnatur spraw sądowych ?
 
Jest podana sygnatura sprawy, powołują się na sprawę sądową z 2000 roku
 
wiec czekaj na kolejny ruch tej firmy
 
uqlele napisał:
Jest podana sygnatura sprawy, powołują się na sprawę sądową z 2000 roku
Mozesz zadzwonić do sądu który wydał nakaz i dowiesz się co i gdzie.
 
Przepraszam, a nakaz taki nie obowiązuje tutaj 10 lat i później ulega przedawnieniu? Trochę poszperałem w przepisach i jestem ciekaw czy nie będzie miał tutaj zastosowania Art. 125. § 1 KC?
 
Otrzymałeś nakaz ?
 
Nie mam pojecia, w koncu było to 18 lat temu, ale nie wydaje mi sie, a przynajmniej sobie nie przypominam. Obecnie jak pisałem otrzymałem wezwanie do zapłaty od firmy Statima która powołuje się na jakieś orzeczenie sądu z marca 2000 roku. Czy to powoływanie jest zasadne? Czy nastąpiło przedawnienie związane z Art. 125. § 1? Co sugerujecie?
 
Pozostaje zrobić jak w #4
 
#4 czyli zadzwonic do sądu, czy czekać na kolejny ruch firmy?
Piszą również że jesli nie zapłacę wymienionej kwoty (ponad 400 pln) to dołożą drugie tyle z powodu postępowania egzekucyjnego i będą naliczać odsetki dzienne od (jak wnioskuję) 14.05.2018r.
1. Czy takie postępowanie jest legalne (odsetki dzienne i wysokie koszta dodatkowe)?
2. Co z tym przedawnieniem? Ktoś wie czy mam tu ono zastosowanie, np. z Art. 125. § 1??
 
uqlele napisał:
zadzwonic do sądu, czy czekać na kolejny ruch firmy?
Oczywiście zadzwonić (przecież chcesz wiedzieć co się dzieje).
 
Mam tylko sygnaturę sprawy i datę wydania wyroku, mogę zadzwonić do dowolnego sądu żeby dowiedzieć o co chodzi? Nie podali który sąd wydał wyrok
 
uqlele napisał:
mogę zadzwonić do dowolnego sądu żeby dowiedzieć o co chodzi?
Mała szansa trafienia. Zadzwoń najpierw do wierzyciela i zapytaj, który sąd wydał orzeczenie.
 
Powrót
Góra