U
uqlele
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2018
- Odpowiedzi
- 6
Dzień dobry.
Otrzymałem wczoraj od firmy windykacyjnej Statima wezwanie do zapłaty z tytułu wydanych przez Sąd "prawomocnych tytułów wykonawczych" za przejazd bez ważnego biletu PKP.
Co ciekawe nakaz zapłaty na który się powołują został podobno (bo nie pamiętam żadnego wezwania na rozprawę, ani nawet przejazdu na gapę) w marcu 2000 roku, więc ponad 18 lat temu...
Co mam zrobić w tej sytuacji? Wydaje mi się że ich żądanie nie jest zbyt zasadne, a przynajmniej jest dla mnie podejrzane. Czy nie ma tutaj miejsca jakieś przedawnienie (o ile jest to oczywiście prawda że mają jakiś nakaz sądowy)? Mam coś do nich pisać? Przejmować się?
Proszę o pomoc.
Otrzymałem wczoraj od firmy windykacyjnej Statima wezwanie do zapłaty z tytułu wydanych przez Sąd "prawomocnych tytułów wykonawczych" za przejazd bez ważnego biletu PKP.
Co ciekawe nakaz zapłaty na który się powołują został podobno (bo nie pamiętam żadnego wezwania na rozprawę, ani nawet przejazdu na gapę) w marcu 2000 roku, więc ponad 18 lat temu...
Co mam zrobić w tej sytuacji? Wydaje mi się że ich żądanie nie jest zbyt zasadne, a przynajmniej jest dla mnie podejrzane. Czy nie ma tutaj miejsca jakieś przedawnienie (o ile jest to oczywiście prawda że mają jakiś nakaz sądowy)? Mam coś do nich pisać? Przejmować się?
Proszę o pomoc.