Wezwanie na posterunek-alimenty

  • Autor wątku Autor wątku poszukujący_pomocy1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Missmagi napisał:
nic mu nie bedzie grozilo?
Odpowiada za to co było, nie za to co będzie
Missmagi napisał:
myslisz ze wiezienie cos zmienia??
Pewnie, że zmieni, jak wyjdzie będzie bardziej skłonny do wywiązywania się ze swojego obowiązku, chyba, że jednak spodoba mu się za "kratkami". :)
 
Co miałam na myśli kiepsko? Chodziło mi o karę więzienia.Jak będziecie wpłacać pełna kwotę zasadzonych alimentow plus coś na ten dług to prokurator popatrzy napewno łaskawym okiem
 
Poczytaj sobie w wujku google jakie Ziobro proponuje zmiany.
P.S. każdy alimenciarz zawsze się wypiera wszystkiego. 70 tys nie wzięło się znikąd musiał nie płacić przez kilka dobrych lat. Dlaczego podatnicy mają płacić na dziecko /dzieci które on splodzil?
 
emma210 napisał:
Co miałam na myśli kiepsko? Chodziło mi o karę więzienia.Jak będziecie wpłacać pełna kwotę zasadzonych alimentow plus coś na ten dług to prokurator popatrzy napewno łaskawym okiem
i tak wlasnie bedziemy robic a na przesluchaniu on tez musi to powiedziec tak?
 
Zmienia, przynajmniej nie będzie na wolności.
Na alimenciarzy nie ma innego "bata" jak zabranie prawka i odsiadka.
Zbyt duże przyzwolenie społeczeństwa, pracodawców i najbliższych.
Los na szczęście bywa sprawiedliwy dla broniących swoich panów nowych pań, które często stają się byłymi jak te na które pomstowały.

Nawet przy takiej kwocie jak by płacił wysokości bieżących, co i tak jest wątpliwe bo już doprowadził do takiego zadłużenia, że za chwilę będzie w klubie 100k+ są jeszcze zaległe i odsetki.
 
Ostatnia edycja:
emma210 napisał:
Poczytaj sobie w wujku google jakie Ziobro proponuje zmiany.
P.S. każdy alimenciarz zawsze się wypiera wszystkiego. 70 tys nie wzięło się znikąd musiał nie płacić przez kilka dobrych lat. Dlaczego podatnicy mają płacić na dziecko /dzieci które on splodzil?
70 tys wzieło sie tylko i wylacznie z tego ze jego byla dostawala pieniadze a jemu mydlila oczy ze alimentow juz niema....nie zawsze jest tak ze jak ktos ma zasadzone alimenty wyrzeka sie dziecka nie placi alimentow i ma wszystko gleboko gdzies...
 
Missmagi napisał:
dawal jej pieniadze tzn wyplaty i niewiedzial ze nadal ma alimenty...
co masz na mysli z tym nie zaciekawie??

Missmagi napisał:
LLawyer a myslisz ze wiezienie cos zmienia?? skoro dług i tak zostaje a podatnicy taka osobe wwiezieniu tez musza utrzymywac za kwote znacznie wyzsza niz miesieczne zobowiazanie alimentacyjne



Bransoletka jest tańsza i może się o nią starać jakby co. Wyjście z domu będzie miał tylko od 8 do 16 w domu będziecie mieli specjalna skrzynkę która będzie to monitorowala. Tylko po co? - tylko po to żeby miał w papierach ze karany? Gdzie potem znajdzie pracę? Lepiej zapobiec temu i juz płacić tyle co jest na wyroku
 
Missmagi napisał:
i tak wlasnie bedziemy robic a na przesluchaniu on tez musi to powiedziec tak?



On tam już nie będzie miał nic do gadania bo jest juz niewiarygodny. Oni mu nie uwierzą na słowo ze będzie teraz cos wplacal.niech wpłaca chociaż po 1000zl miesięcznie
 
Ostatnim problemem alimenciarza z takim zadłużeniem jest kwestia normalnej legalnej pracy z normalnym wynagrodzeniem.
To jest wręcz problem abstrakcyjny.
 
Ile on ma tych dzieci i w jakiej kwocie te alimenty ze to aż taki ogromy dług urósł?
 
emma210 napisał:
On tam już nie będzie miał nic do gadania bo jest juz niewiarygodny. Oni mu nie uwierzą na słowo ze będzie teraz cos wplacal.niech wpłaca chociaż po 1000zl miesięcznie
czyli nie zaleznie od tego co bedzie zenawal jest praktycznie na starcie skazany jak dobrze rozumiem?
 
Tak dobrze rozumiesz i dopóki tego nie splacicie to będzie się to ciągnęło długie lata
 
emma210 napisał:
Tak dobrze rozumiesz i dopóki tego nie splacicie to będzie się to ciągnęło długie lata
no tak wiem mam nadzieje ze nie bedzie to wyrok bezwzglednego pozbawienia wolnosci,i bedziemy mogli to systematycznie splacac
 
Missmagi napisał:
no tak wiem mam nadzieje ze nie bedzie to wyrok bezwzglednego pozbawienia wolnosci,i bedziemy mogli to systematycznie splacac


Jak dostanie bransoletkę to z bransoletka da się pracować i będzie w domu
 
no tak zgadza sie ja mam nadzieje ze wszystko w miare dobrze sie skonczy bo my chcemy aby ten dług malał.... wiadomo ze nie bedziemy placic po 2 tysiace miesiecznie bo wynajmujac mieszkanie poprostu tak sie nieda a co do branzoletki to nie jest wcale tak latwo ja dostac...
 
Missmagi napisał:
no tak zgadza sie ja mam nadzieje ze wszystko w miare dobrze sie skonczy bo my chcemy aby ten dług malał.... wiadomo ze nie bedziemy placic po 2 tysiace miesiecznie bo wynajmujac mieszkanie poprostu tak sie nieda a co do branzoletki to nie jest wcale tak latwo ja dostac...



Nie wiem czy łatwo się dostaje bransoletkę bo nigdy nie byłam w takiej sytuacji i nawet bym się chyba nie zdecydowała z taką osobą być bo życie w stresie by mnie chyba przerosło. 70 tys to jest od groma pieniędzy i życie w takim stresie na długie lata.
 
Ja tez dostalem wezwanie 209 kk i mam 15 tys alimentow co grozi za to prosze o pomoc
 
Powrót
Góra