N
netsplit
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2011
- Odpowiedzi
- 9
Witam. Proszę o poradę w następującej sprawie:
We wrześniu 2006 roku rozpocząłem studia na prywatnej uczelni, po pierwszym semestrze (luty 2007) przestałem uczęszczać i opłacać naukę. Szkoła we wrześniu 2007 przysłała mi pismo, że zostałem skreślony z listy studentów (zwykłym listem). Pod koniec sierpnia 2010 dostałem listem poleconym pismo od firmy windykacyjnej (KGPN) wzywające do zapłaty długi za nieopłacony semestr. Zignorowałem wezwanie w związku z tym, że ostatnia rata za szkołę powinna być wpłacona maksymalnie do 20 maja 2007r (wg tabeli wpłat jaką posiadam), więc pismo wzywające do zapłaty przyszło po ponad 3 latach, a więc należność wg mojej wiedzy uległa przedawnieniu. W grudniu 2010 dostałem pismo z sądu, że została założona mi sprawa przez KGPN wraz z wezwaniem do zapłaty + koszta sądowe. W ciągu 14 dni odesłałem do sądu Formularz Sprzeciwu (w 2 kopiach) w którym powołałem się na: Art. 751 Z upływem lat dwóch przedawniają się:
1) ...
2) roszczenia z tytułu utrzymania, pielęgnowania, wychowania lub nauki, jeżeli przysługują osobom trudniącym się zawodowo takimi czynnościami albo osobom utrzymującym zakłady na ten cel przeznaczone.
Pod koniec stycznia 2011 otrzymałem wezwanie na rozprawę Sądu, która odbędzie się 14 lutego 2011. I tu moja prośba do Was o poradę, jak się na nią przygotować, jakie informację powinienem posiadać aby skutecznie się obronić. Moje stawiennictwo zostało oznaczone jako "obowiązkowe".
Z góry dziękuję za wszelkie porady.
Pozdrawiam - Michał
We wrześniu 2006 roku rozpocząłem studia na prywatnej uczelni, po pierwszym semestrze (luty 2007) przestałem uczęszczać i opłacać naukę. Szkoła we wrześniu 2007 przysłała mi pismo, że zostałem skreślony z listy studentów (zwykłym listem). Pod koniec sierpnia 2010 dostałem listem poleconym pismo od firmy windykacyjnej (KGPN) wzywające do zapłaty długi za nieopłacony semestr. Zignorowałem wezwanie w związku z tym, że ostatnia rata za szkołę powinna być wpłacona maksymalnie do 20 maja 2007r (wg tabeli wpłat jaką posiadam), więc pismo wzywające do zapłaty przyszło po ponad 3 latach, a więc należność wg mojej wiedzy uległa przedawnieniu. W grudniu 2010 dostałem pismo z sądu, że została założona mi sprawa przez KGPN wraz z wezwaniem do zapłaty + koszta sądowe. W ciągu 14 dni odesłałem do sądu Formularz Sprzeciwu (w 2 kopiach) w którym powołałem się na: Art. 751 Z upływem lat dwóch przedawniają się:
1) ...
2) roszczenia z tytułu utrzymania, pielęgnowania, wychowania lub nauki, jeżeli przysługują osobom trudniącym się zawodowo takimi czynnościami albo osobom utrzymującym zakłady na ten cel przeznaczone.
Pod koniec stycznia 2011 otrzymałem wezwanie na rozprawę Sądu, która odbędzie się 14 lutego 2011. I tu moja prośba do Was o poradę, jak się na nią przygotować, jakie informację powinienem posiadać aby skutecznie się obronić. Moje stawiennictwo zostało oznaczone jako "obowiązkowe".
Z góry dziękuję za wszelkie porady.
Pozdrawiam - Michał