Wezwanie z Prokuratury Rejonowej

  • Autor wątku Autor wątku kamido1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kamido1

Użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
319
Brat ma obywatelstwo polskie i niemieckie. Na stałe mieszka w Niemczech. Dostał na adres polski wewanie z Prokuratury z miejscowości zupełnie mu nieznanej. Dziś nie odebrałam tego listu. Ale chyba powinnam ? Bart bardzo się przejął, gdyż zupełnie nie wie o co może chodzić (dodam, że nie miał żadnych mandatów czy zadłużeń w Polsce). Czego to może dotyczyć i czy odebrać list ?
 
kamido1 napisał:
Czego to może dotyczyć i czy odebrać list ?
z tym pytaniem to jasnowidza... , jeśli nie odbierzecie to się napewno nie dowiecie...o ile to wezwanie to może pani skontaktować się z osoba która wystawiła wezwanie i przekazać jej ,że brat jest za granicą , kiedy wraca itp...
 
wiem, wiem, że do jasnowidza ;))) oczywiście zaraz biegnę na pocztę, ale jak rzyszedł listonosz to trudno mi było zadecydowac, trochę się przestraszyłam :(
to dobry pomysł, żeby dzwonić do Prokuratury. Mam nadzieję, że potem równiez będę, w miare potrzeby, mogła się zapytać co dalej :) ?
 
Zastanawiam się tylko, jeżeli będzie wezwany do stawienia się a nie będzie mógł przyjechac do Polski z racji swoich obowiązków w Niemczech, to jak może na to zareagowac Prokuratura?
ale i tak lepiej odebrać to wezwanie ? bo rozumiem że nawet nie znając treści będzie to wezwanie o stawienie się.
 
1) nie pisz postów jeden pod drugim tylko edytuj poprzedni...

2) nie wiedząc czy to wogóle jest wezwanie lub może jakieś inne pismo (postanowienie, zawiadomienie itp) , jeśli wezwanie to w jakim charakterze (świadka, podejrzanego) ,jeśli świadka to na ile istotne dla prawidłowego toku postępowania jest jego przesłuchanie nikt pani nie odpowie nic konkretnego...

proszę odebrać pismo i napewno będziemy wiedzieli więcej...
 
Ad1. Nie bardzo wiem o co chodzi by edytować poprzedni... wpisuję jedn pod drugim, tak byc nie powinno ?
 
Odebrałam to wezwanie. Chodzi o stawienie się jako podejrzanego z art 286 par.1 k.k.
Makabra, cóż to może oznaczać ???
w ogóle z z prokuratury z miejscowości o której pierwszy raz on i ja słyszymy, nie mamy tam nikogo znajomego...
Prosze mi powiedzieć o co może byc np. podejrzany? co można zrobić ?
 
jeszcze dodam, że właściwie do Polski przybywa rzadko i najczęściej tydzień jest u rodziców i tyle, nie prowadzi tu żadnych spraw zawodowych.
Skąd prokuratura miała jego adres? jak w Polsce nie posługuje się swoim dowodem osobistym, bo nie ma gdzie, a ma zmianę w nazwisku od jakiś 2 lat 9 w nowym polskim dowodzie ) , a tu podana jest stara. Bardzo to dziwne. Nie wiem co mamy robić... Na pewno zadzwonię jutro do Prokuratury ale wolę być choć ciut przygotowaną.
Bardzo dziękuję za jakąkolwiek pomoc.
 
art. 286 &1 KK - to oszustwo... -zagrożenie karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności...
 
No tak, ale np. co? może z praktyki może Pan powiedzieć ?
Skąd prokuratura mogła wziąć adres (zakłądając że to pomyłka)? żaden dokument nie został mu skradziony.
 
adres ustaliła Policja prowadząc postępowanie.... akurat to nie jest problemem..:P (przynajmniej w większości przypadków...)
 
Markiz32, ja wiem, że może moje pytania są banalne, ale sytuacja jest naprawdę dla nas poważna. Brat ma małe dziecko, dawno nie był w Polsce, a już w ogóle w tamtych terenach w ogóle. Nawet szukamy w internecie ludzi o tych samych nazwiskach. Nawet znaleźliśmy jedną z osób, ale na NK ale okazało się, że niedawno tragicznie zginęła...
Pytam jak Prokuratura ustaliła adres, bo jesteśmy przekonani, że to pomyłka. czy ustalono jedynie imię i nazwisko i wysłano wezwanie dla podejrzanego zamieszkałego gdziekolwiek? ja wiem, że odległość nie ma znaczenia.
Jesteśmy trochę przerażeni...
 
albo bezpośrednio z bazy CEL ,albo brat został wskazany przez kogoś a jego dane zweryfikowane w bazie CEL..

a skoro postawiono już zarzuty to tożsamość została na pewno sprawdzona i zweryfikowana...
 
Przepraszam, że tak zamęczam...
dzwoniłam do Prokuratury, kobieta miła nie była. No tak to nie jest zawód... w końcu dla Urządów skarbowych i prokuratur wszyscy jesteśmy przestępcami... przepraszam, ale jakiekolwiek zapytanie do tych organów jest przez nie tak odbierane, a ja przejmuję się złotówką o której mogłabym zapomnieć i komuś nie zapłacić...
Pani Prokurator przedstawiała różne sprzeczne informacje, że wysyła na jego wszystkie adresy, a przecież miał tylko jeden, tu od urodzenia niewymeldowany, że tak jakby wcześniej się uchylał, a przecież NIGDY nic nie otrzymał w tej sprawie... ale znowu jakby wiedziała, że jest od 20 lat za granicą i w jakim kraju... Brzmi to prawie jak Proces Kafki. Najłatwiej byłoby tam jechać, ale to 2000km, a warunki rodzinne i zawodowe mu na to nie pozwalają...
Prosze o pomoc co najlepiej zrobić, biorąc pod uwagę, że nie chce się uchylać:
1) wysłać list w imieniu brata z prośbą o inne infrmacje (np. kto złożył zawiadomienie) z adresu w Polsce
2) pozostawić to bez jakichkolwiek kroków (tylko ja napisałam, że odebrałam pismo, ale brat tu nie mieszka)
3) napisać pismo o wyjaśnienie z adresu z Niemiec i podac adres do odesłania przez Prokuraturę. czy oni odpiszą ?
Z góry bardzo dziękuję.
 
Cytat:
Prosze o pomoc co najlepiej zrobić, biorąc pod uwagę, że nie chce się uchylać:
1) wysłać list w imieniu brata z prośbą o inne infrmacje (np. kto złożył zawiadomienie) z adresu w Polsce
2) pozostawić to bez jakichkolwiek kroków (tylko ja napisałam, że odebrałam pismo, ale brat tu nie mieszka)
3) napisać pismo o wyjaśnienie z adresu z Niemiec i podac adres do odesłania przez Prokuraturę. czy oni odpiszą ?

Prokurator nie udzieli takiej informacji pisemnie. Telefonicznie zresztą też nie. A już na pewno nie przed ogłoszeniem bratu zarzutów i przed przesłuchaniem go w charakterze podejrzanego. Wszystko jedno czy pismo to zostanie wysłane z terenu Niemiec czy Polski.
Pozostawienie sprawy bez biegu też niewiele daje. Jeśli brat się nie stawi na wezwanie prawdopodobnie zostanie wystawiony na niego list gończy. Wiąże się to między innymi z wizytami Policjantów co jakiś czas sprawdzającymi czy brat nie przebywa w miejscu zameldowania, a także z ryzykiem zatrzymania w momencie przyjazdu do kraju lub nawet poza jego granicami. Najlepszym wyjściem jest aby brat skontaktował się z prokuratorem prowadzącym postępowanie i umówił się z nim na termin dogodny dla nich obu, ale niezbyt odległy w czasie. Brat przyjedzie, zostanie mu przedstawiony zarzut, zostanie przesłuchany i będzie wiedział o co chodzi. Jeśli jest to przestępstwo z art. 286 par 1 kk to zapewne zawiadomienie zostało złożone przez jakiś bank lub operatora telefonii a nie przez osobę prywatną. Jeśli nawet coś zostanie wyjaśnione w rozmowie czy pisemnie to i tak prawo to przysługuje jedynie bratu, a nie osobom postronnym jaką Ty niewątpliwie jesteś w toczącym się postępowaniu (brat jest pełnoletni, nie ma ograniczonych praw i jest stroną postępowania) mimo, że jesteście spokrewnieni.
 
Dziękuję za cenne uwagi. Na pewno się skontaktuje. List już przygotowany, ale też zadzwoni. Znalazłam tez informację, brat może poprosić prokuraturę w Polsce o zezwolenie na przesluchanie go w placówce konsularnej w Niemczech.
czyli z art. 286 par1 zazwyczaj nie są od osoby prywatnej ? hmm, pamiętam, że kiedyś miał na kartę telefon, ale zazwyczaj nie skorzystał z całej i mu zostawały minuty, bo jak już to był na krótko i było to dawno.
Dziekuję i pozdrawiam
 
Z tego co wiem to czy siostra matka ojciej czy brat nie odbierze jego listow sadowych czy urzedowych poczta ma zakaz dawania takich czy innych listow poleconych innym osoba jak zaadresowany na kopercie.
 
kamido1 napisał:
czyli z art. 286 par1 zazwyczaj nie są od osoby prywatnej ?
nie jest to prawdą.... -przeczytaj sobie treść tego artykułu,żebyś w ogóle wiedziała co to za czyn...
 
kamido1 napisał:
czyli z art. 286 par1 zazwyczaj nie są od osoby prywatnej ?
Zawiadomienie może być zarówno złożone przez osobę prywatną, instytucję, pełnomocnika oraz przez każdą inną osobę która posiada wiadomość o zaistnieniu takiego (jak i każdego innego) przestępstwa. Po prostu banki i operatorzy bardzo często składają tego typu zawiadomienia (często też osoby które nie zapłaciły rat kredytu są zdziwione wizytą policjantów a nie komornika bo nie pomyślały, że poza koniecznością zwrotu zadłużenia narażają się na odpowiedzialność karną).
Cytat:
Z tego co wiem to czy siostra matka ojciej czy brat nie odbierze jego listow sadowych czy urzedowych poczta ma zakaz dawania takich czy innych listow poleconych innym osoba jak zaadresowany na kopercie.
Przesyłkę może odebrać każdy dorosły domownik a nie tylko adresat i jest ona traktowana jak doręczona.
 
nigdy w zyciu nawet po napisaniu pozwolenia o odebranie przesylki listownej prawnej nie dadza bynajmniej w wojewodztwie kuj-pom
 
Powrót
Góra