Widzenia skazanego II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
znalazlam numer do zk ale wlacza sie sekretarka i wymienia kierownik dzialu kliknij numer ... i tak dalej wiec jestem ciemna w tych sprawach wiec sie nie dowiem telefonicznie :(
 
Kochani jeszcze raz ja bo ze mnie taka sierotka jak wiecie moj Ł jest w AŚ bytom i ze dzownilam tam tez pisalam ale teraz tak czytam i prosze powiedzcie mi czy dobrze rozumiem mianowicie :

"1) Widzenia dla skazanych i ukaranych odbywają się w każdą niedzielę oraz dni świąteczne w godz. 10.30-13.45. w następujących turach:
a) I tura - 10.30-12.30.
b) II tura - 12.45-13.45.
Wykaz dni świątecznych, w których udzielane będą widzenia w poszczególnych latach określa załącznik nr 1 do niniejszego zarządzenia."

Chodzi mi o ten ZALACZNIK NR 1 czyli chodzi o to ze kazde swieta tak jak w punkcie pierwszym tak bo chyba gdyby teraz 01.05 w piatek nie bylo widzenia to pan z ktorym rozmawialam poinformowalbym mnie o tym ?
Bo jak pisalam wybieram sie na widzenie a tu na bytomiu wniosek oddaje sie w okienku podawczym od 7;30-10;00 z tym ze w kolejce stoi sie juz o 6 zeby sie zalapac i nie jestem pewna czy dobrze zrozumialam odnosnie tego zalacznika bo szukalam na stornie jakis dodatkowych zlacznikow do pobrania ale nic nie ma ;p
Wiec chodzi o to ze w kazde swieta w tych godzinacb tak bi nic wiecej nie ma ale pojade pewnie tak czy siak ;)
 
Ostatnia edycja:
A co do listu wrocil dzisiaj do mnie AŚ Tarnowskie Góry z dopiskiem zerot skreslinym adresem aresztu i napisane doslac na AŚ Bytom :) wiec z tego wychodzi ze list nie idzie za skazanym jesli go przenosza trzeba doslac go na wlasny koszt bynamniej w tym areszcie tak jest :) ale juz wczoraj wyslalam nowy na bytom wiec bynamniej worcily do mnie znaczki i koperty ktore mu wyslalam ;)
 
sanix333 napisał:
chyba gdyby teraz 01.05 w piatek nie bylo widzenia to pan z ktorym rozmawialam poinformowalbym mnie o tym ?
Nie wiem czy ja to dobrze rozumiem
1) Widzenia dla skazanych i ukaranych odbywają się w każdą niedzielę oraz dni świąteczne... 2)oraz w każdy piątek miesiąca ( za wyjątkiem pierwszego piątku)
bo to jest właśnie pierwszy piątek
doslac na AŚ Bytom
I wrócił?
trzeba doslac go na wlasny koszt
Jak?
 
Ostatnia edycja:
Dobrze wem ze to pierwszy piatek miesiaca ale jest to swieto to tez sie wtedy liczy ?
List wrocil spowrotem do mnie i pisze zeby doslac go na as bytom pisze ze adresat przebiesiony
 
Bo o tym piatku jest w drugim pukcie kazdy piatek miesiaca po za pierwszym w miesiacu .
To ja juz nie wiem ustawowo dzien wolny od pracy czyli swieto a o tych piatkach jest w drugim pukncie ;)
Dlatego pytam bo sama tego nie rozumiem .
A z tym ze ten pan z ktorym rozmawialam to pewnie by mi powiedzial ze nie ma teraz w piatek widzen bo mowilam ze chce przyjechac w piatek powiedzial ze nie bd problemu o ile jestem na liscie to wejde
 
Ostatnia edycja:
Polski język trudna język.
Dobrze wem ze to pierwszy piatek miesiaca ale jest to swieto to tez sie wtedy liczy ?
Na Twoim miejscu zadzwoniłbym i zapytał czy jutro są widzenia dla skazanych. Święto świętem, ale to pierwszy piątek miesiąca.
 
Sory za te bledy ale jestem na telefonie na dodatek trzymam malego na rekach a mam zbity ekran wiec w sumie gafy sie moga zdarzyc bo nie wiem o co chodzilo ci tym polska jezyk trudny jezyk .
No chyba tak zrobie zadzwonie i zapytam
 
sa widzenia na poczatku miesiaca na dodatek swieto 3maja ? bo chce sie wybrac w niedziele
 
Dzownilam sa widzenia i jezeli chodzi o ten pierwszy piatek miesiaca to zle na stronie pisze bo dotycy on tylko tymczasowo aresztowanych a nie skazanych ;) w takiem razie jutro moge smialo jechac ;)
 
Witam forumowiczów i wszystkie "Czekające".
Dołączyłam do Waszego grona.
Mój już kiedyś dobrze narozrabiał, był młody i głupi. Dopiero gdy się poznaliśmy zmienił się i zaczął wychodzić na prostą. Niestety błędy młodości wróciły. List gończy. 2 lata i 6 miesięcy odwieszonego wyroku + 3 lata i 6 miesięcy za rozbój na warunkowym. To daje 6 lat, adwokat mówi, że będziemy mogli ubiegać się o warunkowe po połowie (aczkolwiek sam podkreślił, że to recydywa). Zostałam sama, za granicą, jego deportowali do pl. 28 kwietnia widzieliśmy się ostatni raz, od tej pory tyle co wiem to od kolegów którzy chodzą do Niego na okna i od adwokata. Psychicznie jestem wykończona. Jak Wy dajecie z tym radę? W ciągu dnia ok, praca, znajomi, ale wieczór... Zasypianie bez Niego, a jeszcze gorsze ranki, jak się budzę sama. To mnie dobija. Zaczynam dzień od płaczu... Jest tu ktoś jeszcze? Dziewczyny, które wypowiadały się kilka lat temu? Jak teraz wygląda Wasze życie? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam
 
Mariooooola!
Dasz rady!!!!!! Gdzie za granica jestes? Bo sa grupy dla kobiet, jak Ty. Tam sie gada, pije kawa i kazda ma faceta /meza/... w ZK albo areszcie:sad:
Pa, pa Mammut
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra