Widzenia skazanego

  • Autor wątku Autor wątku skarlet
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Patyska197x napisał:
i czy jest potrzebna jakaś zgoda od rodziców że mogę ?? on mnie normanie wpisał na liste....

Jest potrzeba, byś przyszła z osoba pełnoletnią na widzenie. Ustawodawca również i w działce "więziennictwo" uznał, że wie lepiej, jak rodzice mają wychowywać dzieci. Ale może to i dobrze akurat w tym przypadku? Więzienie to nie jest dobre miejsce dla samotnych dzieci.
 
nie jestem samotnym dzieckiem i znalazłam taki paragraf w necie że tam było ze od 15 lat można samemu wejść na widzenie.... a i czy liczy sie to że jestem z nim w ciąży ???
 
Patyska197x napisał:
nie jestem samotnym dzieckiem i znalazłam taki paragraf w necie że tam było ze od 15 lat można samemu wejść na widzenie.... a i czy liczy sie to że jestem z nim w ciąży ???

Moja droga przy wejsciu na widzenie nikt Cie nie pyta czy masz dziecko z osadzonym czy tez jestes z nim w ciąży. Spróbować zawsze mozesz wes ze soba na wszelki dowod jakis ze zdjeciem [legitymacje] aaczkolwiek watpie zeby wpuszczali osobe niepelnoletnia bez osoby dorosłej . Probuj ....
 
Patyska197x napisał:
a czy jak wezme zgode od rodziców czy coś takiego ??

To sa realia nie szkola nie przejda zgody od rodzicow ktore w sumie mozesz sama napisac:) wiem ze chcesz zobaczyc osobe ktora kochasz no ale ciezko z tym raczej bedzie no ale jak mowilam probowac mozna zawsze...
 
no tak ale jak on wpisywał mnie na liste to czy nie powinnam wejść normalnie ?? a jeżeli pojechała bym tam z mamą której nie ma na liście i ona nie będzie wchodzić tylko sie pokarze że jest to będzie to samo jak bym była z osobą pełnoletnią czy nie koniecznie ?
 
Maszka20 napisał:
no ale jak mowilam probowac mozna zawsze...

Ale co próbować?? Równie dobrze możesz próbować przemycić narkotyki.

Aktualna wersja kodeksu karnego wykonawczego mówi o tym, że osoba niepełnoletnia bierze udział w widzeniu z osobą pełnoletnią. Czyli nie wystarczy, że mama "pokaże się w drzwiach".

Patyska197x napisał:
no tak ale jak on wpisywał mnie na liste to czy nie powinnam wejść normalnie ??

Wejdziesz normalnie. Na dwóch nogach. W ubraniu. Będziesz szła do przodu. Tyle tylko, że z osobą pełnoletnią. Proste?
 
nie jest proste !!!


KKW
Art. 105a.
§ 2. W widzeniu mogą uczestniczyć nie więcej niż dwie osoby pełnoletnie. Liczba osób niepełnoletnich nie podlega ograniczeniu. Osoby do lat 15 mogą korzystać z widzeń tylko pod opieką osób pełnoletnich.


czyli mogę wejść ??
 
Patyska197x napisał:
czyli mogę wejść ??

Rozumiesz słowo; "aktualna"? Cytujesz nieaktualną wersję. Prawo się zmienia. Tak to już w życiu bywa.


Zrobię to dla Ciebie, wersja aktualna, obowiązująca od 1 stycznia:

Art. 105aa § 2. W widzeniu mogą uczestniczyć nie więcej niż dwie osoby pełnoletnie. Liczba osób niepełnoletnich nie podlega ograniczeniu. Osoby niepełnoletnie mogą korzystać z widzeń tylko pod opieką osób pełnoletnich.

Podziękujesz?
 
podziękuje.....


a jak bym jechała z kolegą jego pełnoletnim to wtedy by mnie wpuścili czy to musi być koniecznie rodzic ??
 
Patyska197x napisał:
a jak bym jechała z kolegą jego pełnoletnim to wtedy by mnie wpuścili czy to musi być koniecznie rodzic ??

Czego w tych szkołach uczą .... Czytania ze zrozumieniem chyba nie :-)
Masz gdzieś w zacytowanym przepisie wzmiankę o rodzicu/opiekunie?
Ale na wizytę kolegi zgodę musi wyrazić dyrektor. Na Twoją wizytę już wyraził.
 
1.Z jakich powodów dyrektor,może nie zatwierdzic listy?
2.Dlaczego ,ktoś pomimo próśb osadzonego,nie jest umieszczany na liscie?
3.Czy "za karę" osadzony,może nie miec zgody na widzenie z ta konkretna osobą i dlatego ona nie jest na liście?
 
Ja mialam 16 lat i wchodzilam bez problemu bez zadnych rodziców pełnoletnich ani nic , do zwykłego kolegi ktory nie byl chlopakiem czy rodzina i przebywał w Areszcie śledczym , teraz wchodze do swojego chlopaka do zakladu karnego tez nie mając jeszcze 18 lat bez zadnych porblemów i na marginesie to ich gucio obchodzi czy jesteś w ciazy czy nie... , chyba jasno ci juz wszyscy napisali ... ale to tak dla pewnosci
 
ingab napisał:
1.Z jakich powodów dyrektor,może nie zatwierdzic listy?

Dyrektor nie zatwierdza listy. Dyrektor wyraża zgodę na widzenie z osobą niebędącą osoba bliską.

ingab napisał:
2.Dlaczego ,ktoś pomimo próśb osadzonego,nie jest umieszczany na liscie?

Z przyczyn tkwiących w tej osobie oraz w skazanym.

ingab napisał:
3.Czy "za karę" osadzony,może nie miec zgody na widzenie z ta konkretna osobą i dlatego ona nie jest na liście?

Nie ma takiej kary.

angelkaaa napisał:
teraz wchodze do swojego chlopaka do zakladu karnego tez nie mając jeszcze 18 lat bez zadnych porblemów

Możesz podać do którego zakładu?
 
Ostatnia edycja:
1. To dlaczego dyrektor nie wyraża zgody na widzenie z osoba nie bedącą osoba bliską/ w sumie jedną jedyną bliską- chociaż nie "po krwi"...pomimo tego.że ta osoba jest niekarana i ma dobry wpływ na skazanego.?
2.a jeśli w tkwiących w skazanym,to z jakich przyczyn?
 
Witam!
Mam problem i może ktoś wie jak mi pomóc?
Jestem osobą nieletnią, ale mam ukończone 16 lat. Chciałabym się dostać na widzenie z moim chłopakiem który miał rozprawe 9 stycznia. I czy muszę iść z osobą pełnoletnią i czy ta osoba pełnoletnia musi być moim opiekunem prawnym, czy może być znajomym. I jaki wniosek trzeba napisać, aby uzyskać zgodę na widzenie jeśli jestem niepełnoletnią osobą, ani nie spokrewnioną. Oraz gdzie ten wniosek mogę złożyć?
 
Poszukaj odpowiedzi w tym wątku.Są. Poza tym wystarczy przejrzec zaledwie kilka postów wstecz...masz tam nowy przepis zacytowany przez forga.
 
ingab napisał:
1. To dlaczego dyrektor nie wyraża zgody na widzenie z osoba nie bedącą osoba bliską/ w sumie jedną jedyną bliską- chociaż nie "po krwi"...pomimo tego.że ta osoba jest niekarana i ma dobry wpływ na skazanego.?

A dlaczego mój kot wczoraj nie miał apetytu?
A jeśli nie lubisz odpowiedzi pytaniem to proszę bardzo: spytaj dyrektora.
 
Twoj kot nie miał wczoraj apetytu,bo nie masz kota:)
Nie przeszkadza mi odpowiedź pytniem,tylko próbuję sie dowiedziec,zadając kolejne.Dyrektora nie zapytam,bo za duzo zachodu...
 
ingab napisał:
1. To dlaczego dyrektor nie wyraża zgody na widzenie z osoba nie bedącą osoba bliską/ w sumie jedną jedyną bliską- chociaż nie "po krwi"...pomimo tego.że ta osoba jest niekarana i ma dobry wpływ na skazanego.?
2.a jeśli w tkwiących w skazanym,to z jakich przyczyn?
często to zależy po prostu od zk ,w którym odbywa się karę - w niektórych nie chcą dopisywać nikogo poza najbliższą rodziną i robią różne trudności, a w innych wystarczy napisać prośbę i można widywać się waściwie z każdym (niekaranym)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra