Widzenia skazanego

  • Autor wątku Autor wątku skarlet
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
dziekuje:) a wiesz może jak to wszystko wyglada? czy on na ta liste wpisuje bezposrednio po tym jak trafia do zk czy jak to jest?
 
a jak to widzenie w ogole wyglada? ktos go na nie doprowadza? musi byc skuty w kajadnki?
 
Gośka 25 a czy Twój narzeczony taka liste wypełniał już na przejściówce? po ilu dniach od tego jak tam trafił?
 
mój narzeczony został zatrzymany w poniedziałek, we wtorek zawieźli go do aresztu i wypełniał liste
 
kurcze ja mam za daleko,bo 250 km, zeby jechac w ciemno;/;/ a przez tel mowia mi tyle co nic:(
 
przez telefon mi tez mowili ze jeszcze za wczesnie i codziennie mówili zebym zadzwoniła jutro albo za dwa dni, wkońcu narzeczony sam do mnie zadzwonił i powiedzał zebym przyjechała bo on ta liste dał na początku
 
póki co nie wiem co robić:( bo on nawet narazie nie dzwoni...;/ wiec podejrzewam ze jeszcze jest na przejsciowce bo z tego co sie orientuje tam nie moze dzwonic;/ poczekam jeszcze kilka dni i zadzwonie znow do ZK spytam o te liste...
 
a ma karte zeby zadzwonić? jak nie to mu ją wyślij pocztą jak wiesz gdzie jest będzie szybciej
 
Witam mam pytanie moj konkubent zostal zatrzymany i najpierw byl jako tymczasowo aresztowany trafil do ilawy tam zdjeli mu areszt i przewiezli jako osadzonego do kaminska. Mamy problemy z wpisaniem mnie na liste jako konkubine bo dyrektor chce jakies oswiadczenie ode mnie. Czy ktos mial podobna sytuacje??
 
wiesz co? kazdy zk w polsce ma swoja polityke jeden zk pozwalaja na to na co inny nie wyraza zgody choc sprawa dotyczy tego samego! no coz nic dodac nic ujac!:mad::mad: poprostu napisz to oswiadczenie bo nic innego ci nie pozostalo jesli chcesz sie widywac ze swoim partnerem;)
 
ciaracool napisał:
wiesz co? kazdy zk w polsce ma swoja polityke jeden zk pozwalaja na to na co inny nie wyraza zgody choc sprawa dotyczy tego samego! no coz nic dodac nic ujac!:mad::mad: poprostu napisz to oswiadczenie bo nic innego ci nie pozostalo jesli chcesz sie widywac ze swoim partnerem;)

Każda jednostka penitencjarna w Polsce musi trzymać się tych samych, obowiązujących na terenie Polski przepisów, stanowiących prawo.
 
guest_user napisał:
Każda jednostka penitencjarna w Polsce musi trzymać się tych samych, obowiązujących na terenie Polski przepisów, stanowiących prawo.

I się trzyma. Sęk w tym, że polskie przepisy nie zawsze stanowią zamkniętą, jednoznaczną treść.
 
forg napisał:
I się trzyma. Sęk w tym, że polskie przepisy nie zawsze stanowią zamkniętą, jednoznaczną treść.

Polskie przepisy karne stanowią także, że treści niedające się jednoznacznie rozstrzygnąć, rozstrzyga się ZAWSZE na korzyść strony, na którą mają bezpośredni wpływ (w tym wypadku na korzyść osoby skazanej).
 
Ostatnia edycja:
guest_user napisał:
Polskie przepisy karne stanowią także, że treści niedające się jednoznacznie rozstrzygnąć, rozstrzyga się ZAWSZE na korzyść strony, na którą mają bezpośredni wpływ (w tym wypadku na korzyść osoby skazanej).

No to jeszcze, uprzejmie poproszę, wyjaśnij mi, kto podejmuje decyzję, czy dane rozstrzygnięcie stanowi korzyść czy nie. I na podstawie jakich przesłanek?
 
forg napisał:
No to jeszcze, uprzejmie poproszę, wyjaśnij mi, kto podejmuje decyzję, czy dane rozstrzygnięcie stanowi korzyść czy nie. I na podstawie jakich przesłanek?

Konkubina w myśl art. 115 § 11 Kodeksu karnego - jest osobą najbliższą osobie skazanej.

Wobec powyższego faktu Dyrektor nie może odmówić widzenia konkubinie skazanego na podstawie Art. 105a § 4 kkw - ponieważ jest cyt: "inną osobą bliską". Może odmówić widzenia z innych powodów (np. bezpieczeństwa jednostki) jednakże wymaga to uzasadnienia swojej decyzji.


@ciaracool - jeżeli jednostka penitencjarna posiada informacje, że przed osadzeniem w zakładzie karnym żyliście w konkubinacie a mimo wszystko stwarza skazanemu problemy z udzieleniem widzenia, sugeruję zaskarżyć takie takie decyzje - zgodnie Art. 7 § 1 kkw - do Sądu penitencjarnego, stawiając zarzut obrazy przepisów art. 102 ust. 2 kkw w zw. z art. 115 § 11 kk
 
guest_user napisał:
Konkubina w myśl art. 115 § 11 Kodeksu karnego - jest osobą najbliższą osobie skazanej.

A o udowodnienie pozostawania w konkubinacie dyrektor może poprosić skazanego. Wręcz powinien. I do tego czasu może nie udzielić zgody.

Poproszę nadal o udzielenie odpowiedzi na pytanie, kto ocenia, co stanowi korzyść dla skazanego.
 
forg napisał:
Poproszę nadal o udzielenie odpowiedzi na pytanie, kto ocenia, co stanowi korzyść dla skazanego.

Ocenia osoba, która podejmuje decyzje w oparciu o przepisy - w tym zakresie o którym mowa - Dyrektor.
 
jak czytam post Edytki to zaczynam sie coraz bardziej bac, ja poki co oczekuje az mojego narzeczonego zaczna traktowac jako skazanego, w sumie nie mam pojecia kiedy to nastapi, ale teraz obawiam sie ze i ja bede miala problemy z odwiedzaniem go. Edytka zyje w konkubinacie i ma problemy,a my niestety nie mieszkalismy razem, do tego, przez caly okres tymczasowego aresztowania dostalam tylko jedno widzenie w wigilie... nie mialam pojecia ze moga byc takie problemy z wpisaniem na liste osob najblizszych :(
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra