Widzenia tymczasowo aresztowanego - cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
forg napisał:
Bzdura. Jeśli osoba przebywająca za kratami odbywa karę pozbawienia wolności to wcale nie oznacza, że sprawą zajmuje się prokuratura.
A jeśli ma stosowany tymczasowy areszt, to sprawą może zajmować się prokuratura. Ale równie dobrze sąd.
Masz racje. To miałam na myśli, źle dobrałam słowa.
 
witam moj narzeczony przebywa w tymczasowym areszcie. wiem ze sprawa zajmuje sie juz sad. ja mieszkam za granica i nie moge osobiscie zlozyc wniosku o pozwolenie na widzenie. mozna zrobic to poczta? lub poczta elektroniczna? i do kogo mam wyslac ten wniosek? znam tylko nazwe sadu. jak dlugo czeka sie na takie pozwolenie? i jak w ogole powinien wygladac taki wniosek. jestem bardzo daleko od niego i juz kompletnie nie wiem co robic
 
Bardzo proszę o pomoc, prawdopodobnie piszę w dobrym temacie, jeżeli nie to przepraszam.

Chciałbym aby ktoś znający sprawę wypowiedział się i rozwiał moje wątpliwości. Otóż ojciec mojego przyjaciela wielokrotnie(kilkadziesiąt razy) wzywał policję do domu na swojego syna(to mój kuzyn, jest pełnoletni, nie karany). Fakt jest taki, że powody tych zgłoszeń były kuriozalne, czasami śmieszne, często nieprawdziwe, jednak to teraz nieistotne. Kuzynowi zaczęły zbierać się tzw. niebieskie karty od policji, jego ojciec często chodził też do komendy skarżyć się wobec niego i naciskając na skierowanie sprawy dalej. W końcu faktycznie wszyscy domownicy dostali wezwania, sprawa dotyczy znęcania się fizycznego i psychicznego syna nad ojcem. Po drugiej rozprawie sędzia zarządziła badania psychiatryczne wobec kuzyna.
On spanikował, wystraszył i nie stawił się na pierwszy termin badania do biegłych, po czym kiedy został wyznaczony drugi termin wyjechał za granicę do pracy nie informując o tym nikogo, po prostu zniknął na prawie rok czasu.

Przez ten okres policja go szukała, był na liście osób do zatrzymania i doprowadzenia, podobno nawet był list gończy. Niedawno wrócił do kraju i postanowił sam zgłosić się na policje i wytłumaczyć sytuacje. Myśleliśmy, że pewnie zostanie zatrzymany na 48h, ale upływie tego czasu zwolnią go do domu. Niestety sędzia zarządziła tymczasowe aresztowanie wobec czego przebywa on obecnie w pobliskim zakładzie karnym.

W tym czasie został przewieziony na badania psychiatryczne, natomiast w najbliższy czwartek odbędzie się posiedzenie sądu w jego sprawie. W związku z tym mam pytania:

1. Czy w praktyce może stać się tak, że podczas tego posiedzenia sędzia zadecyduje o dalszym jego zatrzymaniu, np. do momentu kolejnej rozprawy? A może znacznie bardziej prawdopodobnym jest, że zostanie zwolniony do domu? Ta sprawa się jeszcze nie skończyła, nie zapadł jeszcze wyrok. Na ile to jest możliwe? Czy często zdarza się, że sąd stosuje taki środek zapobiegawczy wobec podejrzanych?

2. Rozumiem, że kuzyn ma status osoby tymczasowo aresztowanej? Jakie ma prawa przebywając obecnie w ZK? Chodzi mi o możliwość zobaczenia się ze swoim obrońcą, ew. możliwość widzenia z osobami najbliższymi? Czy w takiej sytuacji ma prawo do 2 znaczków pocztowych i napisania listu do domu, czy on może dostawać teraz korespondencje z zewnątrz?

3. Czy tego typu posiedzenia są otwarte dla osób postronnych? Czy będę mógł się w jakikolwiek sposób dowiedzieć jaka decyzja zapadła wobec kuzyna?
 
1. Posiedzenie Sądu w "jego sprawie", tzn. w jakiej konkretnie ? W sprawie uchylenia TA ?
Czy często zdarza się, że sąd stosuje taki środek zapobiegawczy wobec podejrzanych?
Podejrzewam, że decyzja o zastosowaniu takiego, a nie innego środka zapobiegawczego w tym przypadku miała miejsce z uwagi na wcześniejszy wyjazd z kraju w trakcie prowadzonego postępowania.

2. Ma prawo do widzenia za zgodą organu, do którego dyspozycji pozostaje, ale zapoznaj się dokładnie z treścią art. 217 k.k.w.
Jeśli jest tymczasowo aresztowany, sprawę korespondencji reguluje art. art. 217a § 1 i 2 k.k.w.

3. Nie wiemy o jakim posiedzeniu mowa.
 
witam
Mój syn jest skazany i jednocześnie tymczasowo aresztowany do innej sprawy.Gdy sprawa była na etapie prokuratury,zgody były wydawane bez problemu. W ostatnich dniach czerwca akt oskarżenia trafił do sądu.Złożyłam wniosek z prośbą o widzenie dla siebie i córki i dziś telefonicznie dowiedziałam się że sędzia nie wydała zgody.Zapytałam o powód ale pani w sekretariacie wydziału powiedziała że sędzia go nie podała.Mieszkamy w innym mieście niż znajduje AŚ w którym przebywa syn w związku z czym nie mogę podjechac do sądu i bazuje tylko na wiadomościach otrzymanych przez telefon.Ani ja ani córka nie jesteśmy w żaden sposób związane ze sprawą, nie jesteśmy świadkami etc.
1.Czy sąd powinien podać przyczynę odmowy widzenia?
2.Pani z sekretariatu powiedziała że jutro ma się odbyć posiedzenie w sprawie syna ( 10 min) i że prawdopodobnie dotyczyć ma ono TA.Czy może być tak że sędzia nie przedłuży tymczasowego aresztowania skoro zakończyło sie śledztwo a syn i tak odbywa karę pozbawienia wolności (i to właśnie w związku z tym mogłyśmy nie otrzymać zgody na widzenie?)Czy w ogóle taka opcja jest możliwa/praktykowana?
 
Ostatnia edycja:
olinkowa: wg mnie trafnie pani rozumuje. Nie znam oczywiscie akt sprawy ale wg mnei zgody nie wydano do czasu tego posiedzenia. Nawet jesli Sąd utrzyma areszt proszę wystąpić jeszcze raz o zgodę nie sądzę aby był problem. Dodam jeszcze że moze być taka sytuacja że nie ma wyznaczonego Sędziego który będzie zajmował się tą sprawą i być może to z tego powodu. Proszę sie nie martwić mało jest mi znanych przypadków kiedy to prokurator udzielał widzeń a sąd przestał ich udzielać. Dosłownie na palcach bym mógł policzyć jednej ręki.
 
Dziękuję bardzo za odpowiedź, trochę mnie uspokoiła.Dziś juz wiem że areszt został przedłużony do listopada.Dzwoniąc,jeszcze raz zapytałam o powód braku zgody,czy może coś zostało dopisane..Pani w sekretariacie powiedziała że jest tylko wpis " Nie zezwalam".Tak więc w przyszłym tygodniu ponownie złożę wniosek.Syn ma mieć sprawę w związku z art 286kk,współpracował, przyznał się do wszystkiego,miał poddać się dobrowolnie karze ale zrezygnował gdyż nie zgadza się z tak wysokim wyrokiem jakie zaproponował mu prokurator( 5 lat)..Sprawa jest w sądzie rejonowym gdyż nie chodzi o mienie znacznej wartości.Mam nadzieję że to iż zrezygnował z dobrowolnego poddania się karze nie będzie miało wpływu na decyzję sędziego co do zgody na widzenie..
Pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
Moj chłopak....konkubent został aresztowany i odsiaduje wyrok w Areszcie Śledczym...co mam zrobić abym mogła się z nim zobaczyć?
 
Witam, czy nagranie z rozmowy podczas widzenia z aresztowanym jest przekazywane prokuratorowi? podczas widzenia z chłopakiem przez telefon gadaliśmy o różnych pierdołach i troche się boję że nie dadzą mi następnego widzenia :P
 
Księżniczka333 napisał:
Witam, czy nagranie z rozmowy podczas widzenia z aresztowanym jest przekazywane prokuratorowi?

Jeśli to były istotne "pierdoły" to prokurator się dowie.
 
Witam,

mój chłopak dostał sankcje na 3 miesiące, za kradzieze z włamaniem. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolnosci, czy jest mozliwosc by wyszedl po 3 miesiacach do domu i dostał tylko zawiasy ?? (nigdy nie był karany) prosze o pomoc.
 
juziowa jest taka możliwość aczkolwiek trwa śledztwo, może trwać 3 miesiące a może trwać dużo dłużej, narazie jest do dyspozycji Prokuratury, później Sądu to oni zadecydują czy wypuszczą go i będzie odpowiadał z tzw. wolnej stopy czy do samej rozprawy będzie w AŚ.
 
Witam,

jestem tutaj nowa. Mój konkubent przebywa w AŚ na Montelupich w Krakowie. Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, które nie wypadają ani w poniedziałek ani w sobotę, kiedy to są przewidziane widzenia z tymczasowo aresztowanymi. Stąd moje pytanie, czy orientuje się ktoś z Was, czy w związku z tym świątecznym okresem są jakieś dodatkowe dni w tygodniu np 24 grudnia, bądź 25-26 oprócz dla skazanych, również dla tymczasowo aresztowanych?
Proszę o odpowiedź ;)

Pozdrawiam!
 
rerenesme napisał:
Zbliżają się święta Bożego Narodzenia,

Nie przesadzaj - to jeszcze prawie 1/6 roku, czyli dwa miesiące.
Ja myślę, że zapytać powinnaś "u źródła" - ale nie rozumiem, dlaczego mają być jakieś dodatkowe terminy widzeń. Przecież funkcjonariusze tez mają prawo do świąt, prawda? A dodatkowe widzenia ktoś musi zrealizować ....
 
Witam, chodziło mi bardziej o to, czy w związku z tym, że święta wypadają w czwartek i piątek, to np pozwolą wyjątkowo w te dni oprócz na widzenia ze skazanymi, które są w regulaminie, również na widzenia z tymczasowo aresztowanymi?
 
Witam
Wczoraj zarejestrowałam się na forum, bo szukam pomocy.
W poniedziałek aresztowano mojego syna, dziś się dowiedziałam , że na 3 miesiące i nie wiem co mam robić.
Jak załatwić widzenie, co mogę Mu zawieść itd
Może mi Pani pomóc?
 
zmartwiona_matka napisał:
Witam
Wczoraj zarejestrowałam się na forum, bo szukam pomocy.
W poniedziałek aresztowano mojego syna, dziś się dowiedziałam , że na 3 miesiące i nie wiem co mam robić.
Jak załatwić widzenie, co mogę Mu zawieść itd
Może mi Pani pomóc? ....
 
Witam.
Skoro w poniedziałek go "aresztowano" więc jak domniemam jest na sankcji. Jeżeli tak, to po zgodę na widzenie należy udać się do prokuratora, który zajmuje się jego sprawą.
Jeżeli chodzi o zawiezienie rzeczy, to najpotrzebniejsze póki Syn nie dał znać:
mydło w kostce, maszynki do golenia, szczoteczka do zębów, gąbka.
Najlepiej napisać sobie to na kartce, a u góry imie, nazwisko Pani syna i imie jego ojca.
I oddać w okienku podawczym w Areszcie, w którym przebywa. Jeżeli będzie Pani miała jakieś pytania, proszę pisać.
 
Nic się nie orientuję w takich sprawach, jutro jadę do prokuratury złożyć wniosek na widzenie się z Synem, wiem , że decyzja potrwa kilka dni, ale czy prokurator też musi wyrazić zgodę na podanie Synowi najpotrzebniejszych rzeczy do aresztu , czyli mydło, ręcznik , maszynki do golenia, papier toaletowy,czy to ma być spakowane w jakiś karton?...
Czy zwyczajnie jechać do aresztu i podać Synowi najpotrzebniejsze rzeczy bez zgody prokuratora. Sytuacja jest dla mnie nowa i bardzo trudna
 
zmartwiona_matka napisał:
Czy zwyczajnie jechać do aresztu i podać Synowi najpotrzebniejsze rzeczy bez zgody prokuratora. Sytuacja jest dla mnie nowa i bardzo trudna

Proponuję zacząć od strony Służba Więzienna - tam każda jednostka ma swoją podstronę i tam są zawarte podstawowe informacje.
A syn najpotrzebniejsze rzeczy dostał - a pozostałe może sobie kupić (jak i gdzie wpłacić pieniądze również można poczytać na podanej stronie).
 
Powrót
Góra