Widzenia tymczasowo aresztowanego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Widzenia stałe również może wydać sąd bądź prokurator zależy do czyjej dyspozycji należy podejrzany. Ale raczej bardzo trudno o takie
 
tia23 raczej za kazdym razem trzeba prosic o zezwolenie jak sprawa trafi do sadu to masz 2 widzenia na miesiac a jak jest w prokuraturze to jedno
 
W prokuraturze też są 2 widzenia w miesiącu. Ale głównie zależy to od prokuratora czy sędziego bo przepisowo mogą być 2 widzenia w miesiącu i nie ważne czy zgodę wydaje prokurator czy sędzia. Ja miałam przez prokuratora i dostawałam 2 w miesiącu a jak miał dobry humor to nawet kiedyś dał mi 3 w miesiącu. Bywa i tak że widzenia ktoś dostaje raz na kilka miesięcy albo wcale... Widzenia stałe też się zdarzają ale jest to ogromną rzadkością.
 
moj szwagier jes teraz w as i jak sprawa byla u prokuratora to powiedzial ze daje jedno widzenie na miesiac i to tylko po uprzenim wiodzeniu sie z osoba odwiedzajaca bratowa nie mogla isc bo byla swiadkiem w sprawie wiec tylko tata mial widzenia a teraz sprawa jest w sadzie tzn opiero co trafila i sad zezwolil na 2 widzenia bratowa wystapila z wnioskiem o odmowie zeznan i sad to uwzglednil jeszcze przed pierwsza rozprawa i juz dostala widzania:)
wiec jak widac zalezy od prokuratora
ps. koledzy szwagra ktorzy siedza do tej samej sprawy wogole nie dostali widzen prokurator sie nie zgodzil dodam ze sa w areszcie od lutego
 
Witam

Wiem że nie bendę oryginalna ale mam takie pytanie. Mój narzeczony od 4 miesięcy przebywa w Aś,zalerzy mi na wiedzeniu z nim jednak problem polega na tym że ja do tej jego sprawy dostełam wyrok w zawieszeniu za składanie fałszywych zeznań.Czy jest cień nadzieji że kiedykolwiek takowe dostane ???:-(
 
mam pyt??
po co wogole zaznawalas??:P
nie wiem na ile to prawdziwe ale adwokat powiedziala mojej szwagierce ze nawet jako konkubina czy narzeczona ma prawo odmowic zeznac ze wzgledu na zazylosc
 
wiesz mysle ze jak dostanie wyrok to wtedy napewno bedziesz mogla isc na widzenie
no chyba ze wezmiecie slub to jako zone powinni cie wpuscic:)
 
Zeznania były dwa dni po zdarzeniu po rewizji w moim mieszkaniu, a adwokata wziełam trzy dni po, nie miałam o tym wszystkim zielonego pojęcia,teraz już wiem że to był błąd bo to zaszkodzi mojemu narzeczonemu, po części na jego życzenie.A prokurator jest bardzo cięty i podczas przesłuchania mnie powiedział mi że mogę zapomieć o widzeniu z nim:(
 
to musisz poczekac az sprawa do sadu trafi
bo w tej chwili bez zgody prokuratury nic nie wskurasz
zreszta jesli jestes swiadkiem to i tak prokurator by nie wyrazil zgdoy
 
Konkubina ma prawo odmowy składania zeznań, narzeczona nie.
Rustyka próbować możesz ale popieram Lilo że raczej będą małe szanse na to że dostaniesz widzenie. Możesz nawet nie dostać przez sąd ale próbuj bo zawsze warto.
Lilo to zależy wszystko od organu wydającego widzenie. U mnie nie było problemu z widzeniami dostawałam właściwie kiedy chciałam ale nie częściej niż raz na 2 tyg. Zawsze osobiście chodziłam po widzenia i nie raz zdarzały mi się małe spięcia z prokuratorem. Jednak nie robił problemu z widzeniami (choć dochodziło do dość ostrej wymiany zdań).
 
Nie jestem świadkiem do tej sprawy prokurator wykluczył moje zeznania i mam odrębną sprawę, w innym wypadku siedziałabym razem z nim na ławie oskarżonych,sama poszłam i przyznałam się do składania fałszywych zeznań tylko troszkie za późno,dlatego mam zarzut.
 
Prokurator na pewno już jest cięty na Ciebie i pewnie nie będzie chciał wydać zgody, ale nie trać nadziei i nie poddawaj się. Chodź do niego, może w końcu da. Jeśli nie to może po wpłynięciu aktu oskarżenia będzie łatwiej.
 
witam, kiedy może odbyć sie pierwsze widzenie aresztowanego? Mój chłopak został zatrzymany w środę rano. Co mam zrobić żeby się z Nim zobaczyć? Gdzie pójść? Proszę o odpowiedź bo nie wiem co mam zrobić :(
 
Art. 217. § 1. Tymczasowo aresztowany może uzyskać widzenie po wydaniu zarządzenia o zgodzie na widzenie przez organ, do którego dyspozycji pozostaje. W wypadku gdy tymczasowo aresztowany pozostaje do dyspozycji kilku organów, wymagana jest zgoda na widzenie każdego z nich, chyba że organy te zarządzą inaczej.
§ 2. Widzenia odbywają się pod nadzorem funkcjonariusza Służby Więziennej w sposób uniemożliwiający bezpośredni kontakt tymczasowo aresztowanego z osobą odwiedzającą.
§ 3. Organ, do którego dyspozycji tymczasowo aresztowany pozostaje, może zezwolić na udzielenie widzenia w sposób inny niż określony w § 2.
§ 4. W razie udzielenia widzenia w sposób umożliwiający bezpośredni kontakt tymczasowo aresztowanego z osobą odwiedzającą, tymczasowo aresztowany może spożywać artykuły żywnościowe i napoje zakupione przez osoby odwiedzające na terenie aresztu śledczego. Na żądanie osoby odwiedzającej widzenia udziela się w sposób uniemożliwiający bezpośredni kontakt z tymczasowo aresztowanym.
§ 5. W wypadku tymczasowo aresztowanego, o którym mowa w art. 212a, dyrektor aresztu śledczego powiadamia organ, do którego dyspozycji tymczasowo aresztowany pozostaje, o istnieniu poważnego niebezpieczeństwa dla osoby odwiedzającej oraz że konieczne jest udzielenie widzenia wyłącznie w sposób uniemożliwiający bezpośredni kontakt z tymczasowo aresztowanym.
§ 6. Organ, do którego dyspozycji tymczasowo aresztowany pozostaje, może ograniczyć lub określić sposób korzystania przez tymczasowo aresztowanego z prawa do kontaktowania się z duchownymi świadczącymi posługi religijne lub innymi osobami, jeżeli wymaga tego konieczność zapewnienia prawidłowego toku postępowania karnego.
z tego co pamietam to po 2 tyg, albo po miesiacu ale różnie bywa
 
w sprawę zamieszanych jest 33 osoby
z reguły długo, 1-2 lata.
Pobicie ze skutkiem -art.158 par3 kk.
 
Mam takie pytanko! Czy NIE BĘDĄC ani najbliższą rodziną, ani żoną/konkubiną/dziewczyną, ani nie będąc w żaden sposób "zamieszaną" w sprawę, dostanę zgodę na widzenie ze znajomym, względem którego toczy się obecnie śledztwo...? A PRZEDE WSZYSTKIM interesuje mnie to, czy mam do tego prawo? Proszę o szybką odpowiedz.
 
Dodam jeszcze tylko tyle, że Pani Prokurator jest niezmiernie "złośliwa", gdyż Mamie tego mojego znajomego widzenia w ogóle nie chce użyczyć, a Ojcu i siostrze udało się uzyskać zgodę około 6 miesiąca od zatrzymania dopiero. Ale mnie najbardziej interesuje jak już wcześniej podkreśliłam, jak to wygląda od strony prawnej odnośnie mojej osoby w tej całej sytuacji.
 
Art. 105. § 1. Skazanemu należy umożliwiać utrzymywanie więzi przede wszystkim z rodziną i innymi osobami bliskimi przez widzenia(..)
to odnosi sie do skazanego, co do areswztowanego z tego co wiem jezeli zachodzi taka potrzeba mozna odmowic widzen nawet rodzinie , wszystko zalezy d dobrej woli organu do ktorego dyspozycji zostaje tymczasowo aresztowany, i sprawy
dwa osoba najblizsza jest ktos kto pozostaje w stalym pozyciu, mi udalo sie miec widzenia mimo ze konkubina nie bylam, prokurator sie zgodzil ale napisalam ze jestem narzeczona, mysle ze skoro nawet matce nie chcieli dac to nie masz na co liczyc ale sprobowac zawsze mozna. jezeli nie jestes najblizsza rodzina nic Ci nie przysluguje ze strony prawnej
 
Art. 217.
§ 1. Tymczasowo aresztowany może uzyskać widzenie po wydaniu zarządzenia o
zgodzie na widzenie przez organ, do którego dyspozycji pozostaje. W wypadku
gdy tymczasowo aresztowany pozostaje do dyspozycji kilku organów, wymagana
jest zgoda na widzenie każdego z nich, chyba że organy te zarządzą inaczej.
§ 2. Widzenia odbywają się pod nadzorem funkcjonariusza Służby Więziennej w
sposób uniemożliwiający bezpośredni kontakt tymczasowo aresztowanego z
osobą odwiedzającą.
§ 3. Organ, do którego dyspozycji tymczasowo aresztowany pozostaje, może zezwolić
na udzielenie widzenia w sposób inny niż określony w § 2.
§ 4. W razie udzielenia widzenia w sposób umożliwiający bezpośredni kontakt tymczasowo
aresztowanego z osobą odwiedzającą, tymczasowo aresztowany może
spożywać artykuły żywnościowe i napoje zakupione przez osoby odwiedzające
na terenie aresztu śledczego. Na żądanie osoby odwiedzającej widzenia udziela
się w sposób uniemożliwiający bezpośredni kontakt z tymczasowo aresztowanym.
§ 5. W wypadku tymczasowo aresztowanego, o którym mowa w art. 212a, dyrektor
aresztu śledczego powiadamia organ, do którego dyspozycji tymczasowo aresztowany
pozostaje, o istnieniu poważnego niebezpieczeństwa dla osoby odwiedzającej
oraz, że konieczne jest udzielenie widzenia wyłącznie w sposób uniemożliwiający
bezpośredni kontakt z tymczasowo aresztowanym.
§ 6. Organ, do którego dyspozycji tymczasowo aresztowany pozostaje, może ograniczyć
lub określić sposób korzystania przez tymczasowo aresztowanego z prawa
do kontaktowania się z duchownymi świadczącymi posługi religijne lub innymi
osobami, jeżeli wymaga tego konieczność zapewnienia prawidłowego toku postępowania
karnego.
A tu mam ciekawy art. dotyczący tematu Tymczasowe aresztowanie nie może niszczyć więzi rodzinnych - Wiadomości24
 
La Femme napisał:
Ale mnie najbardziej interesuje jak już wcześniej podkreśliłam, jak to wygląda od strony prawnej odnośnie mojej osoby w tej całej sytuacji.

Ja się starałam jako "wieloletnia przyjaciółka"
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra