Widzenia tymczasowo aresztowanego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
podgorke napisał:
Byłam, pytałam o wszystko. Pani prokurator jest strasznie nie przyjemna i wątpie, że będzie przychylna. Powiedziała, że jestem dla niego "nikim" i że nie mam na razie prawa o nic się ubiegać. Tylko matka albo ojciec. Zastanawiałam się czy mówi to w złości czy tak jest naprawdę dlatego pytam bo widzę, że innym jakoś się udaje. Na to wychodzi, że muszę czekać aż zakończy się areszt i zostanie osądzony? Dopiero wtedy będę mogła coś działać.

Nikt nie zabroni Ci pisać prośby o zgodę na widzenie choćby jak nieprzyjemny był prokurator. Nie mów, że jesteś dziewczyną. Dziewczyna to rzeczywiście "nikt". Konkubina - tak. Ja też raz odbyłam nieprzyjemną rozmowę z panią z sekretariatu w sądzie, która zapragnęła uświadomić mi jak wielkim NIKIM jestem, ale postanowiłam się tym nie przejmować. Musisz wypracować żelazny pancerz. Nie rozpaczaj. W momencie, kiedy będzie już skazany sytuacja ulegnie zmianie. Wtedy będziesz mogła go odwiedzać.
 
Użyłam stwierdzenia narzeczona, a pani prokurator wybuchnela smiechem, że niektórzy więźniowie mają po kilka więc to nic nie znaczy ;/ Może faktycznie powinnam mówić o sobie jako o konkubinie, zobaczymy czy to coś ułatwi. Radzisz mi w takim razie nie przejmować się tym co mówią i starać się o widzenie? Co mam wpisać w miejscu gdzie trzeba stwierdzić stopień pokrewieństwa?
 
Napisz tam konkubina, powinno wystarczyć. Współczuję kłopotów u mnie wystarczyło, że powiedziałam dziewczyna...
 
forg dzięki wielkie, naprawdę mi pomagasz. gdyby nie ty pewnie już dawno bym się załamała. twoje rady są bezcenne i nieopisane jest moje uczucie wdzięczności wobec ciebie.
 
podgorke Niestety, narzeczona nic nie znaczy, tak jak dziewczyna, koleżanka etc. Prokurator miał rację mówiąc Ci jak powiedziała.
Dokładnie tak jak blossom pisze, konkubina ;)
 
blossom11 napisał:
Nie mów, że jesteś dziewczyną. Dziewczyna to rzeczywiście "nikt". Konkubina - tak.

Bardzo dobra rada. Tyle tylko, że wnioskująca może się ciężko zdziwić, jak prokurator jej udowodni, że nie ma pojęcia, co to znaczy "konkubina". A podawanie nieprawdy we wniosku jest ... wątpliwe moralnie. I nie tylko.
 
Ja zawsze pisałam dziewczyna i dostawałam widzenie bez problemu.
 
forg napisał:
Bardzo dobra rada. Tyle tylko, że wnioskująca może się ciężko zdziwić, jak prokurator jej udowodni, że nie ma pojęcia, co to znaczy "konkubina". A podawanie nieprawdy we wniosku jest ... wątpliwe moralnie. I nie tylko.

Racja. Dlatego na miejscu podgorke poczytałabym o definicji konkubinatu ;)
 
blossom11 napisał:
Dlatego na miejscu podgorke poczytałabym o definicji konkubinatu ;)

Oraz przygotowała się do udowodnienia prowadzenia wspólnie tego samego gospodarstwa domowego.
 
forg napisał:
Oraz przygotowała się do udowodnienia prowadzenia wspólnie tego samego gospodarstwa domowego.

Dokładnie, jeśli ktoś ma 16 lat to jakoś trudno będzie udowodnić wspólne prowadzenie gospodarstwa domowego.
 
blossom11 napisał:
Dokładnie, jeśli ktoś ma 16 lat to jakoś trudno będzie udowodnić wspólne prowadzenie gospodarstwa domowego.

w gwoli ścisłości nie mam 16 lat jeśli w ogóle dyskusja nadal mnie dotyczy.
 
Witam, mam pytanie jestem 'zielony' w tych sprawach więc proszę o wyrozumiałość. Moja narzeczona trafiła do aś w kamieniu pomorskim,jest już po wyroku,jest pierwszy raz karana, to czy po wpisaniu na listę odwiedzin to i tak muszę iść do prokur. prosić o widzenie, po jakim czasie w ogóle można ubiegać się o to i czy po wysłaniu pieniędzy na jej konto zostanie ona o tym poinformowana.
 
Jak jest już po wyroku to nie jest Tymczasowo Aresztowana tylko już Skazana.Zatem po wpisaniu a listę odwiedzin możesz się udać na widzenie bez zgody prokuratora.Jeśli tylko zostaniesz wpisany na listę widzeń możesz udać się na najbliższe widzenie.
Tak po wysłaniu pieniędzy na jej konto zostanie ona o tym poinformowana.
 
Furia napisał:
Jak jest już po wyroku to nie jest Tymczasowo Aresztowana tylko już Skazana.

Jeśli wyrok się nie uprawomocnił to może być traktowana nadal jako tymczasowo aresztowana.
 
Jeśli sprawa jest już przesłana do Sądu to wniosek o zgodę na widzenie muszę wysłać tam-to wiem. Ale do kogo konkretnie muszę to wysłać? Czy lepiej się przejść i w Sądzie to załatwić?
Dzisiaj zachodzę do prokuratury po zgodę, a Pani w sekretariacie do mnie, że sprawa wysłana do sądu i zgody mi nie mogą dać. Z niedzielnych widzeń nici...
 
km02 napisał:
Jeśli sprawa jest już przesłana do Sądu to wniosek o zgodę na widzenie muszę wysłać tam-to wiem. Ale do kogo konkretnie muszę to wysłać? Czy lepiej się przejść i w Sądzie to załatwić?

Wniosek należy złożyć do wydziału karnego tego Sądu, do którego dyspozycji znajduje się tymczasowo aresztowany. Było to już poruszane kilka / kilkanaście / kilkadziesiąt razy w tym wątku. Wystarczyło użyć opcji "szukaj".
 
guest_user napisał:
Wniosek należy złożyć do wydziału karnego tego Sądu, do którego dyspozycji znajduje się tymczasowo aresztowany. Było to już poruszane kilka / kilkanaście / kilkadziesiąt razy w tym wątku. Wystarczyło użyć opcji "szukaj".
No wystarczyło, ale po przyjściu z prokuratury nie miałam czasu by szperać w temacie. Dlatego zadałam pytanie... Zaraz sobie jeszcze przeszukam temat.
Dzięki za odpowiedź :)
 
Guest_user Mógłbyś powiedzieć ''jak to działa''? Z tym, że są możliwe dwa widzenia w ciągu jednego dnia? Będę wdzięczna.:)
 
endorfinalna napisał:
Guest_user Mógłbyś powiedzieć ''jak to działa''? Z tym, że są możliwe dwa widzenia w ciągu jednego dnia? Będę wdzięczna.:)

Przeczytaj Art. 105a § 1 kkw oraz wskazane w nim odpowiednie art.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra