Widzenia tymczasowo aresztowanego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
witam, mam pytanie... CZY PO TYGODNIU OD ARESZTOWANIA MAM SZANSĘ JAKO ŻONA UBIEGAC SIE JUZ O WIDZENIE???
 
Witam. Byłąm w zeszłym tygodniu na widzeniu w AŚ w Gliwicach czy jeżeli teraz UZYSKAM zgode na widzenie to mnie wpuszcza równiez w tym tygodniu? czy ilosc widzen tam jest ograniczona??
 
kronika jeśli uzyskasz kolejną zgodę to możesz iść;)
 
jednak bylam wczoraj u prokuratora i powiedzial mi ze po miesiacu od zatrzymania moge do niego przyjsc bo wczesniej nie da rady aby mi dal pozwolenie na widzenie:(
 
Kurcze bo nic mi nie szkodzi jechac jak dostane zgode... tylko ze jestem juz w 8 miesiacu ciazy i w dodatku mam prawie 2 letniego synka i troche to dla nie wysiłek jechac 40KM i nie zobaczyc sie z facetem... może poprostu zadzwonie do tego aresztu ale nawet nie wiem czy do sekretariatu czy gdzie??
 
kronika jestem pewna, jeśli masz zgodę wal jak w dym;)
 
Cześć mam na imię Katarzyna:-) Mój mąż ma sankcję trzy miesięczną, ja byłam przesłuchiwana w tej sprawie w charakterze świadka męża. Czy prokurator może odrzucić moja prośbę o widzenie? Chciałabym się z nim zobaczyć, ponieważ mamy do omówienia parę pilnych spraw związanych z naszymi dziećmi. Jak mam uzasadnić swoja prośbę?? Bardzo proszę o pomoc. Z góry dziękuje:-)
 
Dziękuje za pomoc:-) a dlaczego moj maz jest sądzony z trzech paragrafów?
 
katarzyna1982_82 napisał:
a dlaczego moj maz jest sądzony z trzech paragrafów?

A dlaczego nas o to pytasz? Przecież nikt z nas nie wie o popełnienie jakiego czynu jest podejrzany Twój mąż. I nikt z nas nie jest wróżem.

No i ... ten temat dotyczy widzeń.
 
Witam mam pytanie odnosnie widzenia, moj narzeczony zostal juz skazany, przez rok (areszt tymczasowy) nie moglam do Niego wogole jechac. Czy ktos moglby mi powiedziec kiedy bede miala do tego prawo, bo slyszalam ze po uprawomocnieniu sie wyroku,ale bedzie pisana apelacja wiec dopiero kiedy bedzie rozpatrzona?? a dzwoniac do Dyrektora aresztu dowiedzialam sie ze na prawach skazanego narzeczony bedzie gdy wplyna dokumenty do Aresztu. to apelacja nie ma nic do tego?? bardzo prosze o wyjesnienie, jesli ktos potrafi, bo nie widzialam Go rok i bardzo bym wkoncu chciala moc pojechac... :(
 
nadziejaaa napisał:
Czy ktos moglby mi powiedziec kiedy bede miala do tego prawo, bo slyszalam ze po uprawomocnieniu sie wyroku,ale bedzie pisana apelacja wiec dopiero kiedy bedzie rozpatrzona??

Będziesz miała prawo, gdy dyrektor lub organ dysponujący wyrazi na to zgodę. W zależności od sytuacji prawnej.
Po zapadnięciu wyroku pierwszej instancji osadzony może zdecydować się na traktowanie go według regulaminu wykonywania kary pozbawienia wolności (pisząc w skrócie). Ale równocześnie organ dysponujący może sobie zastrzec np. prawo do udzielania widzeń aż do uprawomocnienia wyroku. Zatem nikt Ci nie napisze, kiedy osadzony będzie miał prawo się z Tobą widzieć.
 
Jeśli chcesz się z nim zobaczyć musisz napisać wniosek o widzenie do sądu lub prokuratury( czyli organu dysponujacego). Tymczasowo aresztowany ma prawo do conajmniej jednego widzenia w m-cu.Jeśli dostaniesz odmowę, musi byc uzasadnienie.
 
forg napisał:
Będziesz miała prawo, gdy dyrektor lub organ dysponujący wyrazi na to zgodę. W zależności od sytuacji prawnej.
Po zapadnięciu wyroku pierwszej instancji osadzony może zdecydować się na traktowanie go według regulaminu wykonywania kary pozbawienia wolności (pisząc w skrócie). Ale równocześnie organ dysponujący może sobie zastrzec np. prawo do udzielania widzeń aż do uprawomocnienia wyroku. Zatem nikt Ci nie napisze, kiedy osadzony będzie miał prawo się z Tobą widzieć.

czyli nie jest powiedziane (tak jak powiedzial mi Dyrektor aresztu), ze gdy wyrok trafi do aresztu i moj narzeczony podpisze zgode (a powiedzial ze chce podpisac to jak najszybciej),to bede mogla do niego jechac?? :(. areszt konczy mu sie za 2 dni, wiec myslalam ze moze juz wtedy bedzie normalnie. ale z tego co piszesz wcale nie musi... jestem zalamana, bo apelacja moze trwac jeszcze bardzo dlugo :(
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra